niedziela, 10 lipca 2016

Haul zakupowy (12) - moje wegetariańskie zakupy

Witam! Bardzo dziękuję za wczorajsze komentarze ;) Czas spędziłam wybornie i wychodziłam się za wsze czasy :) Patrycja okazała się CUDOWNĄ osobą, która ma wręcz identyczne gusta jak ja ♥  Zrobiłyśmy zakupy (będą za tydzień w haul), zjadłyśmy obłędne lody (wegańska chałwa i sorbet ananas-żurawina♥) oraz przegadałyśmy tyle, że mnie boli gardło ;) Mam nadzieję, że Patrycja też mnie polubiła i spędziła ze mną miło czas :) Koniecznie chcę powtórzyć to spotkanie i mam nadzieję, że będzie to jak najszybciej!

Teraz już nie przedłużam i zapraszam Was na mój (głównie Lidlowy) haul. Braknie tu warzyw i owoców ponieważ ich kupuję teraz tak dużo, że nie byłoby sensu robić zdjęcia każdemu z osobna ;) Tutaj bardziej takie rzeczy ''gotowe'', które ostatnimi czasy udało mi się nabyć :) Ogólnie moje wyzwanie miesiąca weganizmu dobiegło końca, ale coś czuję, że bym podołała tak jeść. Na razie jeszcze trochę poczekam, ale w przyszłym roku...może się uda ;)


Zacznę od tego, że koniecznie musiałam uzupełnić braki kiełków ;) Tutaj są tylko dwa opakowania, ale kupiłam cztery. Jako nowość pojawiły się dosyć tanie tofu (3,99) i pasty (2,99). Tofu zakupiłam na razie tylko w wersji wędzonej, ale smak bazyliowy też kusi. Pasty wzięłam wszystkie, bo podobno smakują identycznie jak te z Lunter :) Jako nowość pojawiły się też pasty warzywne, wzięłam wszystkie smaki i zapłaciłam coś koło 4 zł za jedno pudełko. Teraz w Lidlu można też dostać nowe hummusy z tematycznego tygodnia, ale niestety tylko jeden rodzaj jest wegański. Te z pesto mają w sobie parmezan, a ja niestety zorientowałam się dopiero w domu :/ W każdym razie je też przetestuję i dam znać czy jadalne :D


Tutaj zakupy mieszane, bo pojawiają się wafle z Piotra i Pawła ;) Kupiłam cztery nowości od Sonko (które bardzo długo szukałam i w końcu mam) i dużą paczkę wafli kukurydzianych z ziołami, które uwielbiam :) W Lidlu też kupiłam ponownie sałatki z hummusem (ta z mango jest boska ♥) i prażoną cieciorkę. 


A tutaj już totalny misz-masz ;) W Lidlu kupiłam suszone pomidory, które kocham!Tych jeszcze nie jadłam, ale patrząc na skład nie powinny być złe. W tym samym sklepie kupiłam też orkisz w miodzie z ananasem i dwa wiaderka twarożku :) W Netto kupiłam te śliczne butelki za kosmicznie niską cenę  5 zł ;) W Piotrze i Pawle za to skusiłam się na ślicznego brokuła i moje ulubione bułki ;)


Mam nadzieję, że zakupy się podobają - miłej niedzieli!

26 komentarzy:

  1. Bardzo ciesze się, że miło spędziłaś czas - i to są szczere słowa ;) Patrycja to koleżanka z blogosfery? ;) Pozdrawiam :)

    Jak widzę zakupy udane i "bogate" - będzie co recenzować :) Jeśli o hummusy chodzi to pamiętam, że jeden (chyba ten z pesto) w składzie ma twaróg, więc wegański nie jest (to tylko dla informacji), tego z papryką u siebie nie widziałam.... past z fasoli były tylko dwa rodzaje (bez tej z suszonymi pomidorami) ale to tak przywieźli bo dużego zainteresowania nie było.. Pomysł na pasty ciekawy - poczekam na recenzję a wcześniej może sama taką ukręcę ;)

    No i wafle... Szpileczka byłaby w siódmym niebie, chociaż dla niej to chyba byłoby za mało ;P Nasza Królowa Chrupaczy :)

    Milej niedzieli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to Patrycja z tego bloga :)
      http://glutenfreebreakfast.blogspot.com/

      Co do hummusów to napisałam przecież, że mają w składzie parmezan i nie są wegańskie.

      Dziękuję :*

      Usuń
    2. Najmocniej przepraszam... przeczytałam za szybko.. tak to jest jak czyta się o 6 nad ranem ;) Obiecuje poprawę ♥

      Usuń
    3. Oj tam, przesadzasz ;) Przecież nic się nie stało.

      Usuń
  2. Najlepszy haul! Wszystko co kupilas,kupilam i ja! :D Z tych rzeczy z tygodnia tureckiego,ale tofu i paste z tofu tez mam,nawet wafle ryzowe od Sonko(i one sa przepyszne :D)I tez uwazam,ze ta satalka z mango z Lidla wymiata,a za suszone pomidory moge sie pokroic XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, to chyba dobrze? ;)
      Tak, ta sałatka to niebo!

      Usuń
  3. Czasem przydałaby mi się taka sałatka z kaszą, jak wyjątkowo nie mam czasu. Hammus bym kupiła, bo sama robię od wielkiego święta, ale ciekawe, czy jutro u mnie te rzeczy jeszcze będą. Jak byłam ostatnio w Lidlu to wszędzie były tylko puste kartony, ale w sumie nie wiem czy konkretnie po tych produktach. Z tego tygodnia mam jedynie tahini, ale nie polecam mimo że właściwie paskudą nie jest (aż recenzję napiszę, mimo że to nie taki słodycz).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta sałatka właśnie na takie chwile jest idealna. Kupowałam je już chyba z 4 razy i nigdy nie trafiłam na złą sztukę. Polecam!
      Co do tahini, to nie brałam, bo w domu mam jeszcze cały słoik ;) Niemniej jednak czekam na opinię!

      Usuń
  4. Mam ochotę spróbować tofu, a to w Lidlu jest niedrogie. Może się dzisiaj wybiorę. Cieciorkę także kupiłam - super do chrupania. I do zup zamiast groszku ptysiowego :p Kupiłam też z tej serii tahini, widziałaś je u siebie? :) Z tych twarożków próbowałam tylko wersji słonej ze szczypiorkiem :)

    I te nowe wafle od Sonko widziałam, ale nie kupowałam :)

    Fajnie, że wyjazd się udał!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ta cieciorka jest idealna do chrupania, a że ja kocham chrupać to wiadomo - pycha :D Tahini widziałam, ale nie kupiłam, bo już mam :)

      A te twarożki na wytrawnie mi nie smakują :/ Jakieś takie kwaśne i dziwne, ale te na słodko to mistrzostwo!

      Dziękuję :*

      Usuń
  5. Same pyszności !! :)
    Do Lidla mam nadzieję, że zdążę iść jutro i liczę, że coś jeszcze uda mi się upolować z ubiegłego tygodnia :D
    Fajnie, że spędziłyście miło czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja poproszę jedną taką bułeczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. u nas jest taki sklep wszystko po 1 zł :P i te butelki są za 3 zł i jeszcze są słoiki z uchem za 3 zł.. i zastanawiam sie czy sobie nie kupić dla fanu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tez jest taki sklep, ale rzeczy w nim są tak beznadziejnie wykonane, że szkoda gadać :D

      Usuń
  8. Akurat w piątek byłyśmy w Lidlu i szkoda, że wcześniej nie wiedziałyśmy, że takie ciekawostki są bo byśmy się baczniej rozglądały a tak to spieszyłyśmy się i tylko ta prażona ciecierzyca wpadła nam w oko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem na pewno poszukacie? ;)

      Usuń
  9. Można do czegoś porównać humus i jego smak? Bo nigdy nie próbowałam, a zawsze boję się włożyć do koszyka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest pyszny i nie masz się co wahać! Smakuje jak cieciorka z nutką sezamu/tahini :)

      Usuń
  10. Bardzo lubię twojego bloga, ale proszę, popracuj nad składnią.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ile pyszności !! :) Czy pamiętasz może ile zapłaciłaś za kiełki? Kukurydzianej wersji wafli tej firmy nie jadłam ale te z ryżowe z kokosem są bardzo dobre, nic jednak nie pobije moich ulubionych ryżowych z sezamem od firmy kupiec :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Koniecznie muszę polecieć do Lidla już jutro! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Orkisz w miodzie z ananasem = jest mega! :D Szkoda trochę tego dodanego tam cukru, ale mimo wszystko - mniam. ;) Fajnie, że poszerzają ofertę tych ekspandowanych zbóż i zbożo - podobnych. :D
    Co do zakupów lidlowych - moje ostatnie wyglądają bardzo podobnie. :D
    Tofu wędzone jest świetne. :D W zasadzie smakuje niemal tak samo jak to z Polsoi, a z tego co mi się kojarzy, ma bardzo-bardzo podobne (jak nie takie samo?) makro. :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.