wtorek, 26 lipca 2016

Pomidory suszone ViVio (bioindygo.pl)

Pomidory to bardzo kontrowersyjne warzywo (?) w moim życiu. Świeże to tragedia, której nie jestem w stanie przełknąć. Nie rozumiem ludzi, którzy jedzą pomidory z uśmiechem na twarzy w kanapce, ze śmietanką, z cebulką, w twarożku czy jak jabłko - NIE ROZUMIEM. Ale zaraz...co tu robią pomidory suszone? Co robi ketchup na blogu? A no ze mną jest tak, że przetworzonego pomidora KOCHAM i tutaj serio nie żartuję! Przecier pomidorowy? Jem jak jogurt prosto ze słoika. Ketchup? Bez niego dobra kanapka nie istnieje! A suszone pomidory? NAJLEPSZA przekąska na wytrawnie! Niech się krakersy, chipsy i inne duperele chowają, bo suszone pomidory to jest coś ;) Jednak odnośnie suszonych pomidorów jest jeden wyjątek - muszą być suszone na słońcu bez oleju, bo te z olejem są okropne, tłuste, śliskie...fuj.

Dzięki sklepowi internetowemu bioindygo.pl mam przyjemność przetestować suszone pomidory bez grama oleju, za to z cudownym składem! Czy smak również zadowala? Czy kończy się tylko na składzie? Zapraszam :)


Skład:


Wygląd i smak: To co już spodobało mi się po wyjęciu pomidorów z paczuszki to to, że opakowanie  ma opcję wielokrotnego zamykania. Super sprawa, bo takie rzeczy nie powinno trzymać się bez odpowiedniego pojemnika, a tutaj mamy już ułatwione :) Pomidory w środku prezentują się wybornie, a co najważniejsze są w dużych i soczystych kawałkach! Żadnych wyschniętych gniotków tu nie uświadczymy, a jedynie jędrne warzywa wysuszone na słońcu :) Nie są oblepione solą, ale ona podczas jedzenia daje o sobie wyraźnie znać. Jak dla mnie pomidor suszony bez soli nie ma smaku, a więc tutaj ta słoność jest jak najbardziej pozytywna. Pomidory mają konsystencję dosyć ciągnącą się, ale dla mnie to plus! Taka wegańska suszona wołowina :P Pyszna sprawa do sałatek, dań z makaronem czy po prostu jako przekąska - polecam! Nie dość, że to zdrowsza wersja przekąsek różnego typu, to i jeszcze bardziej opłacalna, bo po małej garstce da się najeść! Mniam :)



Podsumowując:
10/10
Czy kupię ponownie? - Tak

21 komentarzy:

  1. A ka z kolei nie lubię pomidorów suszonych, ale staram sie polubić :P A świeże uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam świeże pomidory, suszone lubię ale nie jem ze wzgledu na zbyt dużą ilość soli... Piszesz, że przecier pomidorowy wyjadasz tak jak jogurt? Ja przecier pomidorowy mogę pić jak wodę a koncentrat wyjadam tak samo (jednak koncentrat koncentratowi nie równy... mój ulubiony to ten z Lidla) :) A jakieś 4-5 lat temu to chyba bym się krzywiła ;P

    A pomidory, które otrzymałaś wyglądają bardzo ładnie.... najczęściej te w słoiku wyglądają jak po spotkaniu z piłą ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pić nie lubię, ale jeść łyżeczką tak :D A przecier kocham jeszcze bardziej! Szczególnie na chlebie z pieprzem i ogórkiem :)

      Usuń
    2. Słyszałam, ze niektórzy tak jedzą ;)

      Usuń
  3. Jak nie lubisz pomidorów? :o Ja kocham świeże,biorę je i jem jak jabłko XD Ale suszone tez kocham,chyba nawet bardziej niz świeże! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jedyne z dodatkiem minimalnym oleju sprzedają w Niemczech :( sa one prawie jak suche a gwarantuje ci najlepsze jakiebys zjadła nazywają sie antipasti cos tam w takiej zielonej paczce z zamknięciem + dobre sa tez z Lidla z tygodnia włoskiego !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się na nie skuszę :) Dziękuję za polecenie!

      Usuń
  5. http://www.degustabox.com/de/produkt/Kluth-Antipasti-Tomaten

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie pomyślałabym, że recenzować suszone pomidory!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie próbowałam takich suszonych pomidorów - jedynie w zalewie z oliwy :) Muszą być pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Do niedawna ze mną było tak samo! :D Jadłam jedynie "przetworzone" pomidory, ale ostatnio przekonałam się do surowych malinowych i koktajlowych. Chyba to kwestia czasu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i u mnie tak będzie, ale wątpię :)

      Usuń
  9. Faktycznie pomidory mogą być kontrowersyjne. :D Ja z cebulą lubię bardzo. Suszone też pyszne, zwłaszcza w zalewie. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o tych w zalewie pisałam - fujka :/

      Usuń
  10. My kochamy świeże pomidory a najbardziej te malutkie koktajlowe lub duże malonowe <3 Za to ketchupu nie lubimy, bo jest za słodki ;)
    Suszone takie na słoneczku zawsze są u nas w kuchni i choć nigdy nie jemy ich solo jako przekąska to w daniach z makaronem czy sałatkach smakują genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wcinam surowe pomidory z wielką przyjemnością :D Szczególnie te prosto z krzaczka w Hiszpanii <3
    Ale jakoś nie wpadłam, żeby w takiej formie traktować je jako przekąskę akurat ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto ;) To fajna i pożywna przekąska!

      Usuń
  12. Jako dziecko też nie tykałam pomidorów, a potem raz dostałam w toście i po prostu polubiłam, choć bez przesady, oczywiście ;) Za to co do suszonych w oleju to się zgodzę - obrzydliwość ><

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nieee...nie miałabym serca psuć tosta pomidorem ;)

      Usuń
  13. Miałam je raz i od razu się do nich zraziłam :( Smak kompletnie mi nie podszedł :( Ale jak widać są i zwolennicy suszonych pomidorów :) Moja Mama też je lubi :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.