niedziela, 21 sierpnia 2016

Co je wegetarianka na obiad? (6)

Dziękuję Wszystkim za szczere komentarze :) Nie sądziłam, że tak wiele osób chciałoby jednak od czasu do czasu wiedzieć, co u mnie się dzieje. To miłe i bardzo budujące! Postaram się jednak być bardziej ''anonimowa'' jeśli chodzi o moje prywatne życie, bo obawy już pozostaną przed kolejną falą hejtu. Jeszcze raz bardzo dziękuję i postaram się czasami coś o sobie dodać :)



Na niedzielę mam dla Was post z moimi wegańskimi/wegetariańskimi obiadami! Starałam się zebrać coś ciekawego, bo ostatnio jem bardzo ''na biegu'' i nie zawsze mam czas aby cyknąć fotkę. Jednak obiecuję poprawę i już dziś serwują Wam post z wegańskimi inspiracjami! Lato powoli się kończy, ale ja nadal korzystam z fasolki szparagowej ile wlezie! Uwielbiam ją i prawie każdy mój obiad ją zawiera :) Zdradzę Wam też, że powoli przejadły mi się kiełki, a więc będzie ich teraz trochę mniej (a przynajmniej w przyszłych postach) ;)

Nie przedłużam już i zapraszam na post z talerzami pełnymi życia i kolorów! Smacznego :)


Tutaj mam mix brokuła i kalafiora na parze z kukurydzą, parówkami sojowymi smażonymi, ogórkami a'la krokodylki, bułką sojową i ketchupem (vegan)


Ogromna kostka tofu wędzonego, która ważyła 300 gramów (:D) usmażona na patelni w sosie sojowym, mix brokuła i kalafiora na parze, ogórki a'la krokodylki, marchewka pokrojona w frytki i ketchup jako dip (vegan)


Brokuł i fasolka szparagowa gotowane na parze, marchew, pomidory suszone od bioindygo.pl, pulpeciki wegańskie z Ikea, chleb pro body i ketchup (vegan)


Brokuł gotowany na parze, groszek, kiełki na patelnię z przyprawą do pizzy od SKWORCU, marchewka a'la frytki, bułka sojowa, ketchup i kilka orzechów nerkowca oraz orzechów włoskich (vegan)


Fasolka gotowana na parze, kiełki na patelnię z przyprawą do ryb, marchewki w słupki, cała puszka pieczarek konserwowych, ketchup i bułka sojowa (vegan)


Cały ogórek zielony posypany ziołami, fasolka szparagowa gotowana na parze, marchewka, pomidory suszone od bioindygo.pl, ketchup, chleb pro body i prażona cieciorka od SKWORCU (vegan)


Brokuł na parze z kiełkami na patelnię z przyprawą do kurczaka, kukurydzą, czerwoną fasolką i marchewką, chleb pro body i ketchup jako dip (vegan)


Jak widać wegańsko na 100% ;) Mam nadzieję, że obiady się podobają - miłego weekend'u!

42 komentarze:

  1. Apetycznie, zdrowo, kolorowo - aż ślinka leci <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się bardzo podobają, zwłaszcza te góry warzyw :) I Tobie także życzę miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Musisz być dzielna i zacząć uodparniać się na tego typu komentarze.. pamiętaj, zę każdy człowiek ma swoją wartość, ogromnąartość i nikt ani nic pierwszymi lepszymi słowami wypowiedzianymi bez zastanowienia, nie ma prawa tej wartości zniszczyć, zniszczyć Ciebie. Mam nadzieję, że napiszesz jak w nowej szkole, jak sobie w niej radzisz no i jak poszedł Ci test poprawkowy z matematyki... jeśli nie publicznie to napisz mi na e-maila bo na prawdę jestem ciekawa i życzę powodzenia;)

    Bardzo lubię ten cykl - nie będę ukrywać, że jest to mój ulubiony cykl na Twoim blogu, obok tego "Co wegetarianka je w ciągu dnia" ;) Zawsze można się czymś zainspirować mimo iż zauwazylam, ze jadasz bardzo podobnie ;) Chcialam spytać o warzywa gotowane na parze... posiadasz do tego specjalny garnek? ;)I przejadły Ci się kiełki??? No nie wierzę :D Ale podobno wszystko z czasem się przejada - na jakiś czas bo potem i tak do tego wracamy :)

    Dziękuję i również życzę miłego weekendu, więcej optymizmu i siły przede wszystkim tej psychicznej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze kochana! Jako coś to zawsze do Ciebie napisze :) Tutaj wolę już tematu mojej poprawki nie poruszać, bo bardzo dotknęły mnie życzliwe komentarze o tym, aby nie zdała :/

      Cieszę się, że cykl Ci się podoba! Niestety nie mam parowaru, ale podobno mam dostać na święta :D Gotuję warzywa w malusieńkiej ilości wody, tak aby wyparowała, albo robię prowizoryczny parowar #polakpotrafi :D

      Usuń
    2. Dziękuję :) A co do komentarzy to tak jak napisałam... z anonima to każdy myśli jest kimś, jest "wielki" i ze może a gdyby przyszło mu pokazać swoje oblicze to okazałby się tchórzem. Tacy ludzie chyba mają dużo kompleksów i strasznie się nudzą skoro w ten sposób wyżywają się na innych. Ale życie jeszcze ich nauczy..

      Jeśli nie masz parowaru to gotowanie nawet w niewielkiej ilości wody nadal nie jest gotowaniem na parze (nie że się czepiam) ale tym prowizorycznym parowarem to mnie zainteresowałaś ;) Dziękuję :)

      Usuń
    3. Dostałaś linki z vege nuggetsami z Lidla? ;)

      Usuń
    4. Uf.. cieszę się :) Następnym razem chyba wyślę na e-maila ;) Będziesz polować na te produkty? ;)

      Usuń
  4. Pysznie wyglądają te twoje mixy, ale nie wiem, czy pokonałabym aż taką porcję :O

    OdpowiedzUsuń
  5. jesteś najedzona tym? jak do krolikow zarcie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o proszę, a przed chwilą przeczytałam, że mam puchatą twarz bo tyle jem...

      Usuń
  6. Same pyszności, w zasadzie mogłabym się tak odżywiać :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prawdziwe góry jedzonka. Samo zdrowie. Jak patrzę na te Twoje talerzyki to aż ślinka cieknie - samo zdrowie, samo dobro, sam smak :) Naturalnie i pysznie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Można? Można! Też jestem vege :)

    OdpowiedzUsuń
  9. woow, bardzo duże porcje, nie wiem gdzie to mieścisz :D
    Ale smacznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nam też już się trochę kiełki przejadły :P Jednak widzimy, że buła czy chleb nadal musi być :D

    OdpowiedzUsuń
  11. i zjadasz dodatkowo tyle chleba do tego? czy mniej zjadasz?
    ale z drugiej strony same warzywa to mało tych kalorii by było, chleb pewnie usupełnia.. ale nie lepiej było by do obiadu zjeść czy ziemniaczi czy jakąś kaszę?niż chleb?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle chleba? Tu jest tylko jakieś 100-120 gramów, tyle ile ma taka większa bułka :P
      Ziemniaków nie lubię, a kasze jem codziennie, ale na inny posiłek. Z resztą widać to w postach z moimi jadłospisami.

      Usuń
  12. Talerze przepełnione warzywami wyglądają bardzo apetycznie :) Po zdjęciach widzę, że chyba bardzo lubisz pieczywo? A jadasz np. kasze? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! A kasze jadam codziennie, ale na inny posiłek :)

      Usuń
  13. Super posiłki! Dużo, prosto, smacznie i zdrowo! :D ! Tak z ciekawości, jak długo jesz taki obiad ? by raczej nie 15 min ? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ile Ty jesz?! Nic dziwnego że masz taką puchatą twarz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Straszny grubas ze mnie.

      Usuń
    2. No mogłabyś se tak trochę przystopować

      Usuń
    3. Anonimie na prawdę??? Tak dla wyjaśnienia - ludzie mają różną budowę twarzy: jedni pociągłą, inni owalną, kościstą a jeszcze inni okrągłą... to kewestia genów :) Biologia się kłania ;) I proszę skończcie pisać, że ktoś je za dużo bo to rownież zalezy od człowieka i jego trybu życia oraz aktywności fizycznej a z tego co pisała jakiś czas temu Natalka to jest aktywna :) Natalka wcale nie je za dużo, tym bardziej, że w ciągu dnia spożywa 3 posiłki a do tego dochodzi jeszcze aktywność fizyczna :) Dla nie jednego to byłoby to nawet za mało :) Zajmijcie się swoimi porcjami :)

      Usuń
    4. To już się żałosne staje... Naprawdę powinnaś anonimowe komentarze zablokować bo coraz gorszy poziom tych komentarzy:/ Nie przejmuj się Natalio :* To żałosne dzieciaczki, a figurę wiesz że masz wspaniałą!

      Usuń
    5. Haha, może czas na redukcję faktycznie? ;)

      Usuń
  15. Posiłki super, proste i pyszne :) Posiadasz może konto na snapchacie które można obserwować?

    OdpowiedzUsuń
  16. och ile pysznego jedzonka! Zdrowo, pożywnie i smacznie! Trzymaj tak dalej <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Też lubię fasolkę, najbardziej zieloną i fioletową, która i tak przemienia się po ugotowaniu w zieloną :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale pyszności, o ja Cię nie mogę! Spalaszowalabym dosłownie kazdy talerz :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jesteśmy wegetariankami, ale wegetariańskie posiłki uwielbiamy i często jemy! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Takie porcje to ja rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.