poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Moje wakacje - fotorelacja z Gdańska!

No to dziś mam dla Was moją mini fotorelację z Gdańska :) Powiem Wam, że mimo krótkiego pobytu, zobaczyłam wiele, a i wreszcie mogłam spotkać się na żywo z moją kochaną Martą :*
Mam nadzieję, że i ona zobaczy ten post, a szczególnie wzmiankę o naszym wspólnym wypadzie :) Poznałyśmy się przez bloga i mam nadzieję, że będziemy utrzymywać kontakt! I niech mi ktoś teraz powie że internet nie łączy ludzi ;)

Wracając...
W Gdańsku byłam niecałe 5 dni. Pojechałam tam wraz z moją rodzinką do cioci, która mieszka tam już od dawna i zawsze serdecznie nas zaprasza. Zdjęć nie cykaliśmy wiele, bo po prostu nie było czasu i okazji :) Na Długiej panowało istne zamieszanie, bo akurat trafiliśmy na jarmark Dominikański i zdjęć z tego miejsca nie mam wcale :( Szkoda, ale już nie przedłużam! Zapraszam do przeglądania i czytania :)

Pierwszego dnia wybraliśmy się do Malborka. Powiem Wam, że przeżyłam lekki szok, bo ten zamek to KOLOS! Piękny, dopracowany w każdym detalu i z ciekawą historią. Zdjęć nie było za bardzo jak robić, bo ilość ludzi przerażała, ale i tak mamy z tego wypadu chyba najwięcej fotografii. Całe zwiedzanie zajęło nam dobre 6 godzin, a więc po całości byliśmy dosłownie padnięci ;)





Tak, próbowałam podnieść kulę armatnią :D To zdjęcie jest hitem wakacji ;)



Drugiego dnia nie robiliśmy praktycznie nic, bo ciocia strasznie chciała z nami spędzić czas :) Wybraliśmy się na krótki spacer na Długą i leniuchowaliśmy :) Trzeciego dnia wraz z ciocią i wujkiem wybraliśmy się na plażę, a ja po tym zrobiłam sobie trening i dostałam kopa endorfin ;) Plaży nie lubię, ale i tak było fajnie. Potem tato i mama zabrali mnie to Lidla na upragnione wegańskie zakupy! (post wczorajszy)

Czwartego dnia wyjazdu spotkałam się z Martą! ♥ Marta jest KOCHANĄ osobą i chyba z nikim nie rozmawiało mi się tak przyjemnie, jak z nią ;) Coś czuję, że to będzie znajomość na lata. Mam nadzieję, że Marta też bawiła się ze mną dobrze, bo nie ukrywam że jestem dosyć specyficzna :) Dostałam od niej WSPANIAŁY prezent (boże, nie masz pojęcia jak żałuję, że nie miałam nic dla Ciebie!), niezapomniane wrażenia (najlepszy dzień wyjazdu, zdecydowanie!) i pyszne ciasta, które nam kupiła :) Dziękuję kochana jeszcze raz i czekam na spotkanie w Gdyni!


Ciasto marchewkowe z kremem z masła orzechowego i z popcornem (pyszne, ale strasznie syte) oraz mus czekoladowy na spodzie owsiano-orzechowo-daktylowym z orzeszkami ziemnymi (jak dla mnie za bardzo mulące, ale też dobre)

Nasze ciasta jadłyśmy w fukafe - polecam!



Ostatniego dnia pojechaliśmy do Gdańskiego zoo, które jest ogromne i piękne :) Zwierzęta mają tak ogromne wybiegi i fachową opiekę. Polecam, bo jest na co popatrzeć i czym się zachwycić!




Natalia i alpaki! ♥



Mam nadzieję, że podoba Wam się choć trochę ;) Wiem, że zdjęć bardzo mało, ale jakoś tak wyszło :( I czasu i chęci zabrakło, ale mam nadzieję, że nadrobię to za rok!

Miłego dnia!



37 komentarzy:

  1. Cieszę się, że tak miło spędziłaś czas - to z pewnością byly i nadal są niesamowite wrażenia :)

    PS jesteś piękna wiesz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam piękna :P Marta może tak, ale mnie do piękności daleko :D

      Usuń
    2. Obie jesteście :)

      PS Gratuluje nowej współpracy :)

      Usuń
    3. Ani Ty ani Marta dupy nie urywacie pod względem wyglądu i atrakcyjności

      Usuń
  2. Fajnie, że wyjazd się udał :) W Gdańsku nie byłam już bardzo dawno, ale pamiętam, że trafiłam tam właśnie na jarmark i cały czas padało :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne!Super post! :D Uwiebiam takie posty,a zdjęcia masz świetne!I super,ze spotkałaś sie z Marta! ;) Miałaś super wyjazd :**

    OdpowiedzUsuń
  4. Zoo nie jest wege ani wega

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meble w Twoim domu też

      Usuń
    2. Są zrobine z drewna... to nie jest ani wege ani wega?

      Usuń
    3. Większość mebli jest klejone klejem z kości zwierząt.

      Usuń
    4. Ja przykro że mam same skręcane i robione na wymiar

      Usuń
    5. WIĘKSZOŚĆ MEBLI - NIE KAŻDE

      Usuń
    6. Dlatego Twój komentarz jest błędny

      Usuń
  5. To musiał być naprawdę udany wyjazd. Nigdy w Gdańsku nie byłam i aż mnie korci, żeby się wybrać. Jest co robić :) ...i ten Malbork w pakiecie wycieczkowym - no, no! Bomba!
    Pokazuj się nam częściej :)
    Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie się wybierz! Moim zdaniem to jedno z piękniejszych miast w Polsce :)

      Usuń
  6. Super, że widziałaś Malbork. Ja tylko przejeżdżałam obok pociągiem, ale chętnie bym się tam wybrała :) A kulę armatnią wierzę, że udało Ci się podźwignąć :P Ciasta wyglądają super! I śliczną masz bluzę z różami... Wygląda na to, że fajnie spędziłaś czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie udało, mojemu tacie też nie ;) I dziękuję :*

      Usuń
  7. Faktycznie- moje ulubione ze zdjęć to też to z kulą :) już prawie prawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo przyjemne zdjęcia, a na ciasta prawdopodobnie bym się skusiła. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę, mi się już od dawna marzy zwiedzanie Malborka <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Naprawdę mi brakowało takiego wpisu! Lubiłam te z przeszłości.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastycznie spędzone dni :D Spokojnie mogłaś aktywnie wypocząć i tego Ci zazdrościmy :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Obydwie jesteście piękne! Zgadzam się, internet łączy ludzi, sama jestem na to świetnym przykładem :) A zdjęcia są super, bardzo fajnie, ze tak dobrze się bawiłaś. Byłam kilka razy w Gdańsku, to śliczne miasto :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zamek w Malborku wymiata *^* Uwielbiam jak bluszcz czy inne doczepne roślinki przyczepiają się do murów, to tak pięknie zdobi nawet bardzo ponure ściany ~
    widać że się dobrze bawiłaś, szczególnie będąc wśród alpak ;D
    +rzeczywiście to zdjęcie z kulą wygrało :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam ten efekt! :) Bluszcz to cudotwórca.

      Usuń
  14. Gdańsk to drugie (moim zdaniem) najpiękniejsze miasto w Polsce :) Ładne zdjątka. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdjęć ilośc jak dla mnie odpowiednia, a najważniejsze to jak dobrze się bawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetnie, że wyjazd się udał! My też Malbork wspominamy, jest piękny i ogrooomny! I ta sala z bursztynami, cudo! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda! Ta sala była niezwykła :)

      Usuń
  17. Wow 😍 Dziękuję Kochana za cudowne spotkanie. Okazalas się dokładnie tak sympatyczna osobą jak sobie wyobrazalam po postach i komentarzach, które publikowalas jeszcze na moim blogu. Od siebie dodaję, że również bawiłam się świetnie i z niecierpliwością czekam na kolejne, dłuższe spotkanie. Myślę, że jesteś osobą, z którą śmiało mogłabym się zaprzyjaźnić. 😘 Cieszę się, że też pozytywnie mnie odebralas i jest szansa na kontynuowanie znajomości, bo mimo, że mieszkamy daleko od siebie to szkoda by mi było gdyby znajomość się urwała.. Cieszę się też, że cały wyjazd okazał się sukcesem i będziesz miło wspominać pobyt w Gdańsku. Piąte zdjęcie rozwalilo system. 😂👌 Jesteś mistrzynią. 😉 Pozdrawiam Cię Kochana i życzę, abyś zachowała te pozytywne wspomnienia żeby dodaly Ci sił do zmierzenia się z tą matma i przeniesieniem do biol-chemu. 😉 Na moje kciuki zawsze możesz liczyć. 😉
    Buziaki 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dziękuję jeszcze raz! Już odliczam dni do następnych wakacji ;)

      Usuń
  18. super taki wpis, dodawaj więcej! :) Ty nasz grubasku piękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę,że wypad się udało, to super. A Ty Natalio, jesteś na prawdę bardzo ładną dziewczyną ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że zdania są bardzo podzielone odnośnie mojego wyglądu hehe ;) Ale bardzo dziękuję!

      Usuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.