wtorek, 6 września 2016

Jogurt sojowy Sojade truskawka

O jogurtach Sojade na blogu nadal będzie trochę tego i owego, bo nadal często goszczą one w mojej lodówce :) Mam w planach spróbować wszystkich dostępnych smaków i jak na razie idzie mi nieźle :D Mój Piotr i Paweł sprowadza je do sklepu w coraz większych ilościach, a ja zawsze mam wielki dylemat, który smak włożyć do koszyka ;) Niestety cenę mi podnieśli, o czym już pisałam, ale i tak nie rezygnuję z ich kupna. Wolę zaoszczędzić na czymś innym i nie odbierać sobie przyjemności z jedzenia tych wegańskich delicji! 

Dziś na sprawdzenie leci chyba najpopularniejszy smak wśród jogurtów. O jakim mowa? Jasne, że o truskawce! Zapraszam :)


Skład:


Wygląd i smak: Nad opakowaniem nie będę się już rozwodzić, bo jakie jest to każdy widzi ;) Już opisywałam, co o nim myślę w poprzednich postach, a więc zapraszam do nich :) Po zerwaniu wieczka jogurt wydał mi się bardzo wodnisty i najrzadszy ze wszystkich jakie jadłam. Jednak było to mylne spostrzeżenie, bo wystarczyło go tylko wymieszać, a konsystencja zrobiła się kremowa i idealna. Kolor bardzo jasny, ale przyjemny i bardzo naturalny. Kawałki owoców również gdzieniegdzie dawały o sobie znać, co jest bardzo na plus! Zapach? Słodki, lekko owocowy i ogólnie przyjemny. Smak? Bardzo smaczny, ale niestety najsłabszy ze wszystkich jakie jadłam. Po pierwsze jest zbyt słodki. Podczas jedzenia najpierw czuć coś słodkiego, a dopiero później pojawia się aromat owocowy. Truskawki czuć mało, a bardziej coś ''owocowego''. Nie mogę powiedzieć, że jest niedobry, bo byłoby to kłamstwo, ale niestety nie dorasta do swoich poprzedników ( a szczególnie wersji mango czy jagoda). Jeśli jesteście fanami słodkich, truskawkowych jogurtów, to to jest coś dla Was, ale ja będę sięgać po niego sporadycznie.


Podsumowując:
8/10
Cena - 5,18 Piotr i Paweł
Czy kupię ponownie? - Raczej tak

27 komentarzy:

  1. Pamiętam właśnie, że dla mnie był on mocno słodki i mało truskawkowy. Stopnia gęstości już nie pamiętam, ale wolę gęste i kremowe jogurty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo! Nie ma to jak gęsty jogurt ;)

      Usuń
  2. Szkoda, że czuć tu głównie cukier a nie owoce... powinno być odwrotnie ale dobrze, ze nie ma całkowitej tragedii ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi ok. Tak swoją drogą, szkoda, że w sezonie nie wpadłam na zrobienie czegoś sojowego z truskawkami. I drugie swoją drogą: tak teraz pomyślałam, czemu wszystkie sojowe rzeczy są takie jasne? Przecież truskawy mają mocny kolor. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w tym sezonie świeże truskawki jadłam ze 2-3 razy, a więc o gotowaniu i robieniu z nimi dań nie było mowy :( A rzeczy sojowe są takie jasne bo...sama nie wiem XD Tutaj są roślinne barwniki, a więc pewnie dlatego ;)

      Usuń
  4. Świetna recenzja, ja sama uwielbiam te jogurty i ubolewam nad tym, ze moj Piotr i Paweł ich nie ma, no cóż...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinny być w każdych. Koniecznie spyta personel sklepu.

      Usuń
  5. Na 100% nie jest to produkt dla mnie xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej, skoro dla Ciebie za słodkie, to mnie na pewno by powaliło :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Najpierw muszę spróbować naturalnej wersji, a później zastanowię się nad smakowymi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Choć Sojade dalej nie próbowałam (aż wstyd), to muszę przyznać, że jogurty truskawkowe bardzo lubię. Jednak nie przepadam za nadmierną słodyczą w tego typu produktach. Pozdrowionka serdeczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedy byłam mała, uwielbiałam wszystkie jogurty. Od kilku lat odzwyczaiłam się i wolę greckie/bałkańskie i po prostu mieszam z owocami. Ale nie powiem, gdybym miała okazję spróbować takiego sojowego, na pewno bym nie odmówiła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja to Teraz w lodowce mam owocowe jogurty Alpro i to dopiero jest poezja!Ma taki naturalny smak i ogromne kawałki owoców!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jogurtu sojowego to ja jeszcze nie próbowałem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Może kupię na jeden raz, bo cena trochę przeraża.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nadal będziemy polować na wersję mango :D Nie odpuścimy jej :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jadłam raz jogurt z tej firmy, ale nie wiem jaki smak, jedyne co pamiętam to to, że mi smakował :P Chciałabym spróbować innych smaków, niestety w sklepie ze zdrową żywnością już ich wcale nie ma, a Piotra i Pawła nie mam :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może spytaj aby domówili Ci w tym sklepie? :) Zawsze też można zamówić przez internet (polecam stronę biogo.pl - super ceny)

      Usuń
  15. Eh a ja odmawiam sobie jogurty powyżej 2,50 bo za drogie taki jadłam u cioci bo ona ich ma tony dobra przesadzam ;)Kupuje je w hurtowni to może taniej jakieś wielopaki czy coś xD Ekologiczna hurtownia tzn. Wiesz produkty głównie wege i dla alergików(w tym mnie) można tam zabłądzić byłam raz wnet sie zgubiłam jak trafiłam w dział słodycze hehe ,tylko paczyłam,ale nie powiem ślina ciekła .A na końcu było spróbuj nowości leciałam aby być pierwsza;p Ale jest ich fanka jadła każdy smak więc chyba sa okey.Ale z ceną to przesada jakbym miała na każdych zakupach je kupować to na obiad bym jadła suche ziemniaki;p;p A powiedz jak tam twój właśnie brzuszek po takich jogurtach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sobie czego odmawiać! Czasami trzeba zjeść coś droższego :D A tej hurtowni zazdroszczę! U mnie w rodzimym miecie sojowe jogurty mam tylko w PiP, a w eko sklepach bieda...jeden już nawet siadł :/ Zawsze muszę po większe zakupy jechać do Łodzi.

      A po takich jogurtach brzuch nie boli :)

      Usuń
  16. I prefer soya yogurts but I've never seen Sojade in the UK.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. But in UK you have Alpro yogurts! :)

      Usuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.