piątek, 2 września 2016

Tofu marynowane Lunter

Tofu na blogu pojawiło się już nie raz, ale chyba jeszcze nie miałam okazji recenzować dla Was tegoż ''serka'' od marki Lunter. Coś Wam mówi ta firma? To dobrze! Na blogu miały już swoje 5 minut recenzje past spod tego koncernu :) Teraz czas na tofu, które czekało i czekało, aż w końcu znalazłam czas aby je cisnąć :) Czy mi zasmakowało? Przekonajcie się sami!


Skład:


Wygląd i smak: Tofu zdziwiło mnie trochę swoim kolorem, bo jak na marynowane jest strasznie jasne. Jadłam już tofu w takiej wersji od Polsoja, ale tamto było dużo bardziej ciemniejsze. Jego poprzednik był też bardziej zbity i jakby mocniej nasiąknięty całą marynatą. Jednak nie spisałam Luntera na straty przy pierwszym podejściu i szybko otworzyłam, odsączyłam oraz zabrałam się do jedzenia.

Wrażenia? Bardzo pozytywne! Tofu jest miękkie, ale nie rozpada się. Bardzo ładnie pachnie. Łatwo można je usmażyć i nie rozpadnie się czy nie pokruszy się na patelni. Super uwalnia smak marynaty podczas smażenia i smakuje PRAWIE identycznie jak Polski odpowiednik :) Mam wrażenie, że to od Polsoja jest lepiej doprawione, ale właściwie nie ma zbyt dużej różnicy. Jeśli jesteście miłośnikami tofu, tak jak ja, to powinniście być zadowoleni :) Polecam zajadać usmażone na złoto w towarzystwie ketchupu i świeżych warzyw! 


Podsumowując:
9/10
Cena - ok. 3-4 zł Tesco
Czy kupię ponownie? - Tak

20 komentarzy:

  1. Słyszałam dużo dobrego o tofu tej marki - ostatnio widziałam nawet w Biedrze (ale nie wiem czy wędzone) po 2,99zł:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miało być marynowane.. nie wiem czy te tofu w Biedrze było marynowane :) Przepraszam za przejęzyczenie ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze obiecuję sobie jakieś marynowane kupić i na obietnicach się kończy. :> Ogólnie rzadko robię coś z tofu, więc nie byłam przekonana czy smakowo mi przypasuje do danej potrawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz już miała zamiar kupić i coś zrobić to polecam pulpeciki z tofu albo smażone tofu w sosie sojowym z makaronem i warzywami :)

      Usuń
  4. Przyprawy mi odpowiadają, więc pewnie by mi smakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jadłam wersję zwykłą tej firmy i bardzo mi smakowała, więc muszę spróbować inne smaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nadal nie testowane bazyliowe i z chili :)

      Usuń
  6. Wygląda i brzmi okej. Możliwe, że się kiedyś skuszę, bo nadal nie przyrządzałam niczego z tofu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Z tofu można zdziałać cuda.

      Usuń
  7. Jak będę miał okazję to chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tofu kupuję okazjonalnie. Z chęcią bym się jednak skusiła :) Fajnie, że jest miękkie, a się nie kruszy przesadnie. Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wybacz, ale muszę się przyczepić. Firma jest składnikiem przedsiębiorstwa, posiada własną nazwę, pod którą przedsiębiorca prowadzi własną działalność zawodową lub gospodarczą. Wchodzi w skład koncernu wraz z innymi firmami. Tak w skrócie. To nie jest to samo,a tak by wynikało z Twojego tekstu.
    Odnośnie tofu, to marynowanego jeszcze nie próbowałam. Jeśli jest tak smaczne jak piszesz, to musi mi zasmakować bardziej niż klasyczne.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nam też bardzo smakowało :) Od Polsoi nie jadłyśmy, więc porównania nie mamy ale fajnie by było gdyby w Lidlu się pojawiło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda ;) Marynowanego w Lidlu brakuje!

      Usuń
  11. Ja zawsze kupuję zwykłe, naturalne tofu i je marynuję, to jedyny sposób w jaki na ten moment potrafię go jeść :D Próbowałam smażyć na patelni z przyprawami, ale za pierwszym razem wyszło okropne, a za drugim smakowało identycznie jak bekon... a więc dla mnie też okropnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie pamiętam smaku bekonu, a więc się nie wypowiem :)

      Usuń
  12. Uwielbiam używać go do domowej tortilli :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe, choć nie wiem czy bym kupiła, bo tofu jadam, a raczej nie jadam prawie wcale :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ma bardzo ładny skład, chyba będziemy musiały zrobić sobie "wycieczkę" do tesco. ;) Jak na razie próbowałyśmy tylko tofu z lidla, które bardzo nam zasmakowało, zwłaszcza to z bazylią. :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.