wtorek, 27 września 2016

Ziołowy ser wegański Veggi Filata

Pamiętacie, kiedy w poprzedni poniedziałek pisałam o cudownej paczce wegańskich serów od Veggi Filata? :) Dziś mam dla Was recenzję pierwszego z serów tej marki! Długo nie musiałam czekać z otwarciem, bo bardzo mnie kusiły i oczywiście zaczęłam od tego sera, który najbardziej mnie intrygował. Zioła w połączeniu z serami wypadają bardzo dobrze, jak nie wyśmienicie ;) Jak zatem będzie to w wegańskim odpowiedniku? Ciekawi? Zapraszam! :)


Skład:


Wygląd i smak:  Powiem Wam, że dla mnie ten ser na samym początku wyglądał dziwnie. Był idealnie pocięty w plasterki, a każdy z nich był tej samej grubości. Zbyt idealnie? No nie wiem :) Kolor bardziej zbliżony do serków topionych, pokaźna ilość drobinek ziół i lekki, koperkowy aromat. Jak to cudo smakuje? Powiem Wam, że zawiodła mnie konsystencja serka na surowo. Jest bardzo kruchy i łatwo łamie się na kawałki. Smak jednak kompletnie to wynagradza! Był bardzo delikatny, lekko kwaskowy i zbliżony do prawdziwego serka twarogowego (wiecie takiego w plastrach). Bardzo łatwo topi się, ale niezbyt ciągnie. Na całe szczęście nie smakuje sztucznie i nie jest gliniastej konsystencji. Bardzo smaczny i syty, bo plasterki są wyjątkowo grubaśne - idealne na tosty! Ja osobiście polecam, bo na pewno jeszcze do niego wrócę :)


Podsumowując:
9/10
Czy kupię ponownie? - Tak


24 komentarze:

  1. W skladzie nie ma soji. ? dobrze widzę ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie wygląda dziwnie, ale zapowiada się bardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny!Podoba mi sie,chętnie bym go spróbowała!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że powstają wegańskie zamienniki tego typu produktów - to przydatne dla osob, które je bardzo lubią a są lub chciałyby przejsć na dietę wegańską ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda jak serek topiony w plastrach, ale dobrze, że nie smakuje taką gumą/plastikiem :) Fajna alternatywa dla klasycznego sera!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jestem weganką, ale średnio przepadam za takimi zamiennikami. A z drugiej strony skoro jest smaczny, to czemu nie?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy, wygląda trochę inaczej od normalnego sera :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam go. Na pierwszy rzut oka ten zielonkawy kolor do mnie nie przemawia. Wcale to jednak nie znaczy, że w smaku musi być równie zzieleniały haha ;) Spróbowałabym odrobinkę na smaczek. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sera w plastrach raczej nie jemy, bo bardzo rzadko robimy kanapki ale produkt ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja takie rzeczy raczej wykorzystuję jako dodatek do warzyw :D

      Usuń
  10. Nooo… takiego serka to może bym spróbowała. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziwiłam się serom twarogowym w plastrach, jak je pierwszy raz zobaczyłam (akurat w Lidlu). Kupiłam i baaardzo mi zasmakowały, choć nie jestem pewna, który wariant - chyba ten z ziołami. Podejrzewam, że Twoja wegańska podróbka by mi smakowała, tylko cena zbyt gorzka, podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie będę mogła spróbować tych plastrów twarogowych bo mają żelatynę w składzie :/ Cena boli, ale vegańskie sery taki już są....

      Usuń
  12. Bardzo ciekawa opcja! Dopiero niedawno odkryłam, że wegańskie sery mogą być smaczne :)
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
  13. Kupiłam podobny ser, ale innej firmy, był smaczny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo chętnie bym go spróbowała, bo z wegańskimi serami mam raczej małe doświadczenie i zazwyczaj były to gumowate, nieprzyjemne sery :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ciężko zrobić vege ser, który byłby w 100% taki jak klasyczny.

      Usuń
  15. Poluję od dawna na dobry wegański ser - muszę go spróbować, może to będzie ten jedyny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tą firmą nie miałam jeszcze do czynienia, ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.