czwartek, 27 października 2016

Czekolada Ritter Sport Vanilla Chai Latte

Obecnie jestem na poszukiwaniach nowych smaków Ritter Sport wypuszczonych na zimę, a w sumie w poszukiwaniach jednego smaku z nowej trójki - białej czekolady z cynamonem, Nie lubię białych czekolad, ale RS robi nawet niezłą (zjadliwą), a w połączeniu z cynamonem może być to niezłe combo :) A więc łowy trwają! A ja zapraszam Was na zeszłoroczną limitowaną czekoladę o smaku popularnego napoju chai latte :)

Poprzednia wersja nuss-kipferl mnie oczarowała, a jej recenzję znajdziecie tutaj. Czy ta również będzie na plus? A może mnie zasłodzi i spowoduje obrzydzenie? Zapraszam! :)


Skład:


Wygląd: Ponownie mamy tutaj śliczne zimowe opakowanie z bałwankiem. Tym razem jest ono niebieskie, a nie czerwone jak w przypadku nuss-kipferl. Zauważyłam pewną zależność, że Ritter Sport zawsze wypuszcza trzy kolory tabliczek - niebieską, zieloną i czerwoną ;) Fajnie, że mają ten swój styl. Napój prezentowany na grafice kusi do spróbowania nawet mnie, która nie przepada za takimi rzeczami.

Czekolada po rozpakowaniu wygląda jak typowa RS. Śliczne i małe kosteczki z odbitym logo firmy, które zaskakują jak zawsze swoją grubością.



Smak: Zapach tej czekolady nieźle mnie zaskoczył, bo na prawdę pachniał zestawem przypraw do chai latte. Cynamon, imbir, goździki...coś w tym na prawdę było! Pierwszy raz spotykam się z takim ciekawym połączeniu w czekoladzie, a więc długo nie czekałam aby jej skosztować. Przed degustacją tabliczka leżakowała trochę w lodówce, co sprawiło, że na zewnątrz była chrupiąca, a w środku kremowa :) Czekolada mleczna smaczna, jak to na RS przystało, słodka i tłustawa. Jeśli miałabym oceniać, to jedna z lepszych popularnych mlecznych czekolad. Nadzienie? Pyszne! Bardzo kremowe, słodkie, ale z umiarem no i oczywiście baaardzo cynamonowe. To właśnie głównie tą przyprawę było czuć i śmiało można stwierdzić, że to czekolada z kremem cynamonowym ;) Fajna sprawa i bardzo smaczna! Udana limitka i byłoby mi miło gdyby się powtórzyła.
Polecam!


Podsumowując:
9/10
Cena - ok. 5 zł Netto
Czy kupię ponownie? - Być może

21 komentarzy:

  1. O tak, jak na RS jest bardzo smaczna. Mi tylko ta tłustość przeszkadzała, ale to problem wielu czekolad niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ale ja niestety tą tłustość wyczuwam w coraz większe ilości nadziewanych czekolad :/

      Usuń
  2. Jadłam,była przepyszna! :D
    Ale serio wypuścili biała z cynamonem?! Ruszam na łowy z tobą! ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia w poszukiwaniach :) Opakowania rzeczywiście ładne - tak jak wszystkie po limitowanych czekoladach Ritter. Chyba zostawiłabym je sobie na pamiątkę (mam jedno świąteczne opakowanie po mlecznej czekoladzie, którą jadłam ponad 10 lat temu. Pamiętam, ze mi smakowała - niestety już jej nie ma... a gdyby była to najprawdopodobniej nie smakowałaby tak dobrze jak kiedyś ;/)
    Nie wiem jak pachnie zestaw przypraw do chai latte bo nigdy jej nie piłam i nawet nie wiem czy słyszałam (może obiło mi się o uszy) :P Nie wydaje mi się też by takie nadzienie posmakowało mi w czekoladzie - przyprawy korzenne pasują mi do piernika, ciasta marchewkowego, świątecznych pierniczków ale w czekoladzie jakoś ich nie widzę... i jeszcze słodkie, mleczne nadzienie - byłoby dla mnie za słodko :P Może gdyby to była gorzka czekolada, ew. deserowa?

    PS Co do Ritterek to dla mnie szału nie ma i według mnie ich cena jest wygórowana ale szanuje i rozumiem, że komuś może bardzo smakować ;) Dla jednych najlepsza mleczna czekolada do właśnie Ritter, dla innych Lindt, dla kogoś innego Milka itd. Jesteśmy różni i to jest fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, oby się udało :) Wierz mi, moja mam była też sceptycznie nastawiona, a jej bardzo smakowała. Więc nie mów hop, bo może by Ci nawet smakowała :)

      Usuń
    2. No tak - nie wolno być uprzedzonym i próbując wszelkich nowości nie jestem, jednak tutaj dodatkowo zniechęca mnie to, że czekolada jest mleczna a takich nie lubię :) Z czystej ciekawości mogłabym spróbować ale nie jest ona na tyle duża aby od razu szukać jej w sklepie i kupować. Te 5 zł wolałabym wydać na coś innego a ze słodyczy na jakąś gorzką czekoladę z dużą zawartością kakao (np. J.D.Gross 81% z Lidla) :)

      Usuń
  4. Nigdy nie jadłam czekolad tej marki :P Którą poleciłabyś najbardziej, jeżeli miałabym spróbować ją jako pierwszą? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm...moja faworytka to nugatowa, gorzka i gorzka z całymi orzechami, jeśli mamy tu mówić o smakach dostępnych cały rok :) Choć nie ukrywam, że kokosowa i z całymi migdałami też jest pyszna!

      Usuń
  5. Ja to cynamonem bym nawet posypywała kotlety wiec to coś idealnie dla mnie. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety jakoś za imbirem nie przepadam, choć wiem, że jest szalenie zdrowy. Ciekawa jestem czy ta czekolada by mi zasmakowała. Bałwanek kusi, choć jeszcze nie zima. Uroczy jest ;) Pozdrowionka serdeczne :) Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na imbir mam wręcz uczulenie! Ale tutaj na mnie nie działał :)

      Usuń
  7. Korzennej czekolady nigdy nie jadłam - muszę spróbować, jeśli będzie taka możliwość :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Od Ritterek wolę Milkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Byłyśmy nią pozytywnie zaskoczone :-D RS jak chce to potrafi zrobić dobre tabliczki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Ale i tak większość się ostatnio popsuła :(

      Usuń
  10. Uwielbiam RitterSporty! Ta wersja musi być przepyszna! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To chyba jedna z nielicznych limitek ritterra nad którymi wszyscy się zachwycają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Biała limitka z cynamonem od wczoraj w lidlu :) http://www.lidl.pl/pl/oferta.htm?action=showDetail&id=75200
    też mam na nią ochotę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety do Lidla mi teraz kompletnie nie po drodze :(

      Usuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.