czwartek, 20 października 2016

Pasta kanapkowa Pyszne nasycenie z cieciorki i soczewicy Vitamedica.eu

Ostatnio coś za dobrze idzie z tymi recenzjami i publikuję same pozytywy :D Dziś żeby przełamać tą dobrą passę i nie utrzymywać Was w tym, że wszystko mi smakuje, wstawiam dosyć...negatywną ocenę. Nie wiem czemu, ale marka past Vitamedica.eu chyba bardzo mnie nie lubi i za każdym razem kupując ich produkt po postu wyrzucam go do śmieci. Do tej pory pamiętam moje koszmarne spotkanie z pastą z selera i pieczarek, która w całości została wyrzucona, a przy pierwszym kęsie już wypluta. Czy ta również wypadnie AŻ tak źle? Zapraszam!


Skład:


Wygląd i smak: Słoiczek prezentuje się uroczo i bardzo zachęcająco. To chyba sama szata graficzna i forma opakowania doprowadza do tego, że ciągle daję szansę tym pastom. Skład jest wręcz nienaganny, same zdrowe i ekologiczne składniki, a do tego całość wegańska. Wydawałoby się, że wszystko będzie piękne smaczne i boskie, ale koszmar zaczyna się już po odkręceniu słoika. 

Zapach jest bardzo dziwny, mdły i taki typowy dla kociego jedzenia mojego kota :/ Od razu wzdrygnęłam się na samą myśl, że mam to coś zjeść, ale czego nie robi się dla bloga (no i ej, kosztowało to 5 zł!).
Smak okazał się okropnie mdły i pozbawiony jakichkolwiek przypraw czy nawet naturalnych aromatów głównych składników. Taka rozgotowana paćka dla dzieci, które dopiero uczą się poznawania różnych aromatów innych niż mleko matki. Pozostawia ''stary'' posmak na języku i sprawia, że mnie się aż cofało. Nie polecam, bo to strata pieniędzy! Mam jeszcze na wypróbowanie 2 inne pasty, ale kolejnym chyba już nie będę dawać nadziei...


Podsumowując:
0/10
Cena - 4,99 zł Netto
Czy kupię ponownie? - Nie

21 komentarzy:

  1. Jadłam z tej firmy pasztet i także mnie zawiódł - okazał się mega słony, a smaku za bardzo nie miał. A po 2 dniach spleśniał. Widzę, że past także nie ma co kupować...

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurczę :/ Na początku pomyslałam sobie,,to musi byc pyszne,skoro połączenie cieciorki i soczewicy,, a tutaj...firma chyba nie umie przyprawiać XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się tak wydawało, jak kupowałam pastę :(

      Usuń
  3. PO składzie zapowiadało się dobrze, szkoda, ze wyszło inaczej ;/ Morał - unikać past tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, ta nazwa, a zawartość słoika... :>

    OdpowiedzUsuń
  5. Skład super, ale kocia karma...? FUJ!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj nie! Na kocie jedzenie nie mam ochoty. A i sama pasta nie wygląda zachęcająco. Chyba nawet mój kot by podziękował.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Próbowałam pieczarkowego... Mało to smaczne chociaż ma taki specyficzny smak który nawet może podejść komuś. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wielkiemu fanowi selera, bo tam praktycznie nic innego nie czuć :P

      Usuń
  8. Wygląda jakby ktoś ją przeżuł i wypluł :/ Pyszne nasycenie? Chyba pyszne zwrócenie. Obrzydliwe

    OdpowiedzUsuń
  9. To już wiem, co mam omijać szerokim łukiem :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż dziwne, że dopuścili do sprzedaży coś, co po prostu naprawdę nie smakuje :O

    OdpowiedzUsuń
  11. Uuuu, nie znajdzie się w moim sklepowym koszyku :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie będziemy unikać szczególe, że sama już konsystencja nie zachęca :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja (i moja cała rodzina) uwielbiam wszystkie pasztety i pasty z tej firmy, dlatego polecam spróbować bo każdy ma inny smak. Nie ma co się sugerować opinią innych.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.