wtorek, 4 października 2016

Tofu wędzone Lunter

Wczoraj było słodko, a dziś na wytrawnie ;) I nadal na weganie! :) Jak już mówiłam nie raz, tofu wędzone to moja miłość. Testuję równie firmy i jak na razie mam 3 faworytów - tofu Polsoji, tofu z Lidla i moje ukochane tofu czeskie SunFood. Jeszcze nie trafiłam na tofu wędzone, które byłoby niesmaczne. Przeważnie jestem zadowolona ze swoich wyborów, a obiad z dodatkiem takiego tofu jest przepyszny :) Na blogu jest już marynowane tofu tej firmy (klik), a więc czas na kolejny wariant - zapraszam!


Skład:


Wygląd i smak: Mam wrażenie, że jest jakieś jasne, jak na wędzone. Wydaje mi się, że to z Lidla czy Polsoji ma bardziej ''oscypkowy'' kolor i prezentuje się lepiej. Zapach też jakoś mało intensywny mi się wydawał i nie wiem czy to z tego powodu, że tamte jem częściej, czy po prostu dlatego, że to tofu jest mniej intensywne. Tofu po otwarciu było lekko zbite, mało wodniste i idealne do smażenia. Nie lubię gdy serek sojowy jest rozlazły i cenię sobie zbite bloczki :) Tofu szybko powędrowało na patelnię i czekało na swój test. Efekt? Bardzo pozytywny! Skórka zrobiła się bardzo chrupiąca, a serowy, oscypkowy smak był boski :) Idealnie sprawdził się też surowy na kanapce z masłem orzechowym (polecam!) i na pewno sięgnę po  niego w sklepie jeszcze nie raz :) 


Podsumowując:
10/10
Cena - ok. 4 zł Tesco
Czy kupię ponownie? - Tak

21 komentarzy:

  1. Wędzonego nie jadłam, ale ostatnio jakoś specjalnie nie mam ochoty na tofu... Możee jak mi się odmieni... chociaż po deserku Cieciorek z Tesco jestem bardzo sceptyczna do tego typu produktów stamtąd. :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tego deserku do tej pory nie widuję, ale może i dobrze :P

      Usuń
  2. Ja jem surowe wędzone tofu na kanapce,ale niby nie pomyślałabym,ze jeszcze z masłem orzechowym do tego jest smaczne,serio warte spróbowania?Szkods tylko,se akurat to tofu nie pachnie,bi ja to cenie,tak samo jak zbitosc,która tutak jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię tofu ale to wygląda w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wędzonego tej firmy chyba nie jadłam, ale naturalne bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie jest dość jasne. Raz miałam tofu wędzone i było ciemniejsze, właśnie takie jak oscypek. Ale oscypki też są różne ;) Takie wytrawne propozycje lubię. Pozdrawiam. Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam tofu z bazylią tej własnie marki. Genialne na kanapki z plasterkiem pomidora :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wędzonego tofu tej firmy jeszcze nie jadałam, ale po takiej recenzji z pewnością się skuszę! Pzdrawiam i zapraszam do mnie :) Vegewiorka

    OdpowiedzUsuń
  8. Wędzone tofu z masłem orzechowym?! Kurczę, musimy spróbować! :-D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam wędzone tofu, tylko innej firmy i czeka na spróbowanie :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja także jestem miłośniczką wędzonego tofu, mogłabym je wcinać jak jabłko (i tak robię w czasie podróży xd) Tofu Luntera jeszcze nie jadłam, muszę więc odwiedzić Tesco ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Osobiście nie przepadam za tofu a może nie potrafię go przyrządzić.

    OdpowiedzUsuń
  12. dobra cena :)
    a jest takie samo nie wędzone?
    kocham tofu jako krem czekoladowy :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie jem takich "wynalazków" :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wizualnie wygląda najlepiej spośród znanych mi wędzonych tofu :) Dobrze, że i smak to potwierdza.

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam wędzone tofu! Robiłam kotleciki z tofu i brokułów i właśnie wędzone tofu nadało takiego ciekawego i pysznego smaku <3

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.