niedziela, 20 listopada 2016

Mój wegański jadłospis (9)

Na niedzielę obiecałam Wam kochani mój jadłospis :) Staram się ostatnio aby było wegańsko w 100% i właśnie taki mam dla Was dziś post! Czysto wegański :) To miłe, że wiele osób inspiruję moimi posiłkami, ale oczywiście znajdą się też Ci, którzy powiedzą, że jem jak świnia ;) Ale wiecie co? Świnie są ślicznymi i bardzo mądrymi zwierzętami, a więc w sumie mnie już to teraz nie rusza ;)

Nie przedłużam już i zapraszam Was na moje wegańskie meni! :D A ja biorę się do nauki, bo biologia czeka ;)


Na pierwszy posiłek wjechał pyszny obiad! Ostatnio mam taka fazę na paprykę, że jem ją codziennie. Teraz jak sobie tak myślę to aż nie chce mi się wierzyć, że tyle lat straciłam nie lubiąc papryki! Przecież ona jest taka dooobra :D No więc tak, mamy tutaj fasolkę szparagową (już absolutne ostatki :<), paprykę czerwoną, marchewki, suszone pomidory i wegański ser żółty. Dodatkowo jest tutaj jeszcze hummus z Lidla (żurawinowy) oraz wafle ryżowe.


Następnie mamy kaszę mannę na mleku ryżowym z malinami (które już nie są takie smaczne...) z dżemem z mirabelek, a do tego 1 małe jabłko i kilka śliwek oraz batonik malinowy FigBar. Uwielbiam te batonik, a teraz akurat narobiłam zapasy w Lidlu na promocji :D


Na ostatni posiłek, który uratował mnie od całkowitego zaśnięcia nad notatkami z chemii, zrobiłam sobie płatki jaglane na mleku ryżowym z brzoskwinią i kleksem masła migdałowego. Do tego miałam 1 małe jabłko, jeszcze jedną brzoskwinię oraz batonika morelowego, którego recenzję możecie przeczytać tutaj :) 

Mam nadzieję, że Wam się podoba - miłego dnia!


23 komentarze:

  1. Jak dla mnie pysznie, a najchętniej zjadłabym dsnie nr 2 :)) Chyba Niejedna świnka pewnie Ci zazdrości menu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Doczekałam się :) Chciałabym aby tego typu posty pojawiały się tutaj cześciej :) Byłoby to możliwe? :) A Ci co mają jakieś pretensje, coś im nie odpowiada niech lepiej tutaj nie zaglądają, zajmą sie swoim zyciem i tym co jedzą a właściwie czego nie jedzą bo z pewnością ich jadłospis nie jest tak różnorodny jak Twój :)

    Wspomniałas o papryce :) Wiesz, że moja mama również jej nie lubiła? Ponadto uważała, że będzie po niej bolec ją żołądek ;) Powiedziałam jej, że to nie prawda i że po surowej nic jej nie będzie - prędzej po tej po obróbce cieplnej, bo skróka niże przykleić się do żołądka itp. (moja siostra po konserwowej papryce wymiotuje)... spróbowała i tak polubiła, że od 5 miesięcy codziennie zjada jedną do kolacji :D Najpierw skroję jej połówkę a drugą mama sobie sama skraja - czasem nawet się o te paprykę upomina, tak jej posmakowała :D Ale musi być czerwona, ciemno czerwona a nie blada, bo wtedy jest taka najsłodsza ;) A mój tato uważa że to świnstwo bez smaku (ale on wielu owoców i warzyw nie lubi) :) Do niektórych produktów przekonujemy się z czasem :) A papryka jest bardzo zdrowa: między innymi ma duże ilosci wit. C - mojej mamie wzmocniła się odpornosć ;)

    Nie wiem jakie to wafle ryżowe ale teraz w Kauflandzie jest promocja na te od Kupca ;)

    Co do jadłospisu to mi się podoba :) Zauwazyłam, że chyba wolisz jeść na słodko - słodka z Ciebie dziewczyna :D

    Powodzenia z biologią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie ;) Mam możliwość cykania całego menu tylko w dni wolne.
      Dziękuję kochana :)
      Haha, widzę, że nie tylko ja tak miałam z tym warzywem. Na razie jadłam tylko surową, ale kusi konserwowa i pieczona! Czas pokaże i może w końcu się zabiorę na inne wariacje. Haha, a wiesz, że ja właśnie nakupiłam w Kauflandzie wafli? Chyba z 4 opakowania już nabyłam.

      I taaak, kocham słodkie! :D

      Usuń
  3. Bardzo mi sie jadłospis podoba!Tyle fajnych rzeczy!No i masa owoców,ktore poprostu Uwiebiam!A mam takie pytanie,z ciekawości -do pierwszego posiłku,jak masz hummus,to machasz w nim warzywa czy smakujesz wafle?Bo chyba za mało na wszystkie wafle i warzywa,Dlatego poprostu jestem ciekawa XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to i to, ale raczej większa część idzie na wafle :D

      Usuń
  4. To jest jakiś zaległy jadłospis czy aktualny? Gdzie kupujesz brzoskwinie? I czy jeszcze są smaczne? Uwielbiam je :(

    Słodkie dania chętnie bym spałaszowała! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam w Piotrze i Pawle, ale była bleeee, smakowała wodą :P

      Usuń
  5. Kochana, menu jak zwykle przepyszne :) Zawsze się zastanawiam co to za osoba specjalnie poluje na Twoje wpisy, żeby coś zgryźliwego napisać i zawsze mnie bawi taki typowy hejt pisany bez zastanowienia, bez najmniejszych podstaw, byle tylko dogadać. Smutne życie ma taka osoba. Może jakbyś jej coś ugotowała dobrego to by jej się humor poprawił ;P
    Poza tym na przestrzeni ostatnich tygodni może kilku miesięcy, zauważyłam sporą zmianę w wydźwięku Twoich postów. Nie umiem dokładnie napisać o co mi chodzi, ale jest to zmiana na duży plus, czyta się jeszcze przyjemniej, o wiele bardziej pozytywna energia z nich bije. I po drugie, padłam jak zobaczyłam te masła orzechowe z wczorajszego wpisu <333
    Miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana :) Jest tak, a nie inaczej ponieważ w moim życiu wiele zmieniło się na pozytywne! W końcu jestem na ukochanym profilu, mam znajomych i zaczynam odzywać :)

      Cieszę się, że Ci się spodobały <3

      Usuń
  6. Ale pycha? Zazwyczaj jeszcze tylko 3 posiłki? A do szkoły cos bierzesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie publikuję tutaj posiłków, które biorę do szkoły, bo są to jadłospisy z weekendów :)

      Usuń
  7. My paprykę też lubimy ale nie zbyt dobra na nasze żołądki, szczególnie surowa :( Ale zestawy masz bardzo smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zawsze u Ciebie bardzo smacznie ;) I trzymam kciuki za biologię! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niewiele jest jadłuspisów, które kupuję w całości. A w przypadku Twojego tak jest! Same dobrości :) Wszystko mi się podoba! Ale ja staram się nie zaczynać dnia od obiadu, choć różnie to bywa haha ;) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. ja uwielbiam paprykę surową i pieczoną, jadłospis Natalko jak zawsze super, a hejterzy? ach każdy jakichś ma, to znaczy, że robisz się popularna, skoro coraz ich więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem jak ktoś mógłby powiedzieć, że cytuję "jesz jak świnia". Jak dla mnie to Twoje posiłki są bardzo zdrowe i pomysłowe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O tak! Papryka jest cudna <3 Też ostatnio kusiłam się na Fig Bar'a - jagodowego i był bardzo smaczny :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.