wtorek, 29 listopada 2016

Yoyo Bear Mango

No to co, dziś Dzień Darmowej Dostawy! Nie wiem jak Wy, ale już mam zrobione duuuże zamówienia. Poszalałam, nie powiem, ale jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa, bo mogłam zamówić to co chciałam :) Za jedną przesyłkę płacę sama, a druga jest prezentem od moich rodziców na moje imieniny, które są już w ten czwartek :D Ale mam radochę!

Obiecałam, że ten tydzień będzie pod znakiem słodyczy i przekąsek z półki zdrowej żywności :) Teraz często taką jadam i rzadko kiedy sięgam po rzeczy ''zakazane''. Dzięki temu moja cera wygląda duuużo lepiej, a nie ukrywam, że bardzo mi na jej dobrym stanie zależy :)

Dziś przekąska o smaku mango, czyli jednego z moich ukochanych owoców! Przekąskę tą dostałam w paczce od Patrycji, za co oczywiście ślicznie dziękuję :) Zapraszam do czytania!


Skład:


Wygląd i smak: Opakowanie urocze i ekologiczne, bo wykonane z papieru :) Na prawdę nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim pomysłem! Całość wykonana jest z wielkim pomysłem, bo motyw misia jest przesłodki i na pewno przyciągający młodszych odbiorców (ale i nie tylko). Ciepłe kolory opakowania również bardzo mi się podobają! 

W środku znajdują się 2 malutkie ruloniki oraz jakąś kartę kolekcjonerską. Ruloniki były strasznie długie po rozwinięciu, lekko plastyczne i dosyć twarde. Pachniały intensywnie owocowo, ale czy to była woń mango to nie wiem ;) Smak? Poezja! Słodka, owocowa rozkosz. Mango w smaku jednak było bardzo wyczuwalne, a śmieszna żelkowa konsystencja dodawała zabawy przy jedzeniu. Na szczęście ruloniki mocno nie kleiły się do zębów, czego nie lubię, a raczej rozpuszczały w ustach. Fajna sprawa, ale wolę przekąski Fruit Bowl :) Tamte są zdecydowanie bardziej intensywne w smaku. Tutaj również mocno czuć to mango, ale nie jest to smak prawdziwego owocu. 




Podsumowując:
9/10
Cena - nie wiem
Czy kupię ponownie? - Tak

16 komentarzy:

  1. Dobrze, że to mango... bo podchodzi pod obrzydliwą lukrecję ;)

    Ale wygląda fajnie. Jak taki żelek/ guma z okrągłego opakowania. Stąd też pewnie nie do końca "faktyczny" smak owocu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie wygląda trochę jak lukrecja ;) Dobrze, że nią nie jest!

      Usuń
  2. Super się prezentuje. Manho także uwielbiam, zarówno świeże jak i suszone, a świeże nawet mam w śniadaniu na dzisiaj :)
    A co do zamówień, to też planuję kilka rzeczy nabyć :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jednak nie skorzystałam - nic w szczególności mnie nie zainteresowało, ale jeszcze poszukam a moze na coś trafię :) Ciesze się, że Twoje zakupy były udane, że znalazłaś coś dla siebie ;) Może zrobisz haul zakupowy? :)

    Opakowanie przekąski jest urocze - zachowałabym je na pamiątkę ;) Sam produkt wyglądem przypomina jakąś taśmę - ciekawe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, mnie aż za dużo zainteresowało i ponad 200 zł poszło ;)

      Ja jednak nie zachowałam, bo staram się już śmieci nie chomikować :D

      Usuń
    2. Nie mialam też za dużo czasu aby dokładnie szukać i przeglądać - nawet nie wiedziałam czego szukać ale z Ciebie to łowca okazji :)

      Usuń
  4. Może i smak ciekawy, ale kurczę jak dla mnie nie wygląda to zbyt apetycznie. Choć w sumie fajne to i pomysłowe.
    A to dopiero Mango Misiu :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bardzo lubie suszone mango w każdej postaci, ostatnio dostałam 100% mango obkruszone w stewi prosto z Pakistanu. Pysznosci a mam az 1kg.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytając tytuł, spodziewałam się czegoś zupełnie innego :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Uuu, ciekawa jestem, co zakupiłaś! :)
    Jadłam te "ośmiornicowe" FruitBowl i baaardzo mi smakowały - były właśnie takie intensywne, aromatyczne. Te zapowiadają się ciekawie, ale szkoda, że nie są tak owocowe. Chociaż na pewno wolałabym dziecku dać to do szkoły niż pakę żelek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że i to by Ci zasmakowało :) Jednak Fruit Bowl ma lepsze rzeczy :)

      Usuń
  8. Dobre są te rollsy ale nie jest to coś co musimy koniecznie powtórzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nieco przypominają popularnie kiedyś gumy w formie długiej taśmy. Tylko tu jest nieco lepszy skład :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.