sobota, 31 grudnia 2016

Czekolada Wedel biała z cząstkami mango i chrupkami ryżowymi

Dziś już 31 grudnia, a ja nadal jestem bez planów na sylwestra :( Dobrze chociaż, że będę mogła pooglądać pokaz fajerwerków za oknem i posłuchać koncertów w telewizji. Jakoś nigdy nie mogę zdecydować się co chcę zrobić i wychodzi tak, że sama z kotem spędzam dzień nastania nowego roku. Cóż...trudno się mówi, łapie za czekoladę i jakoś osładza sobie smutki :D Dziś mam dla Was wersję białą Wedla, co do mnie trochę nie podobne, bo to połączenie dwóch rzeczy, które nie są w moim typie i ocierają się bardzo mocno o ''niejadalne''. Jednak takiej okazji nie mogła przepuścić gdyż nigdy nie jadłam czekolady z mango! Jak ta wypadła? Zapraszam :)


Skład:



Wygląd i smak: Nie byłam skuszona grafiką czy też formą opakowania, bo nie dość, że Wedel mało się w tym aspekcie postarał to i czekolada za dosyć wysoką cenę nie ważyła 100 gram. Nie znoszę białej czekolady Wedla, ale to mango tak kusiło, że w Netto wyglądałam zapewne na wariatkę gdy ciągle czekoladę pakowałam do koszyka, aby po chwili wyjąć ją i położyć z powrotem na miejsce :P Jednak w końcu uległam i ją kupiłam. Czekolada długo leżała, czekała na odpowiedni moment, którym okazało się rozpoczęcie tego roku. Razem  moją siostrą, po szkolnych uroczystościach, zabrałyśmy się za jej testowanie. Pierwsze co pozytywnie mnie zaskoczyło, to jej prezentacja po zerwaniu papierka. Ładna tabliczka, pełna chrupek ryżowych i żółto-pomarańczowych ''żelków'', które miały robić za mango. Zapach był zdecydowanie mulący, ale z przyjemną, orzeźwiającą nutą jednego z moich ukochanych owoców. Połamałyśmy ją na małe kosteczki i zaczęłyśmy testowanie. Efekty? Nie jest źle! Czekolada sama w sobie paskudna, tłusta i plastikowa, ale cząstki mango tak smaczne i dominujące, że zagłuszają cały smak tego wyrobu. Fajne, lekko klejące się do zębów i o autentycznym smaku mango! Szok ;) Chrupki też fajne, nadające ciekawej faktury czekoladzie...dało się zjeść ;) Nie jest to rzecz, którą kupiłabym ponownie, ale fajnie się nawet jadło.


Podsumowując:
6/10
Cena - 3,99 zł Netto
Czy kupię ponownie? - Nie

35 komentarzy:

  1. Poszukaj z Wedla mlecznej z pomarañczá i gorzkiej z grejpfrutem. Osobiście wolę tą gorzką.

    PS Wyżej wymienione czekolady to ta sms seria co ta biała z mango. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie, nie znoszę grejpfrutów i pomarańczy ;) Szczególnie w słodyczach.

      Usuń
  2. Bardzo drogo jak za Wedla.... co do Karmelove to lubię te czekolady

    OdpowiedzUsuń
  3. Sylwestra można spędzić miło w domu - nie trzeba nigdzie wychodzić :) Osobiście nigdy nie lubiłam tego typu imprez i zawsze ten dzień spędzam w domu (jednak wolę cisze i spokój), ale Ci którzy lubią dobrą zabawę, zawsze mogą przygotować coś w rodzinnym gronie i może być zabawnie, miło ;) Ale na prawdę spędzać ten dzień z kotem (bo jednak nie sama - jest kot ;) )? A rodzice? Siostra? :) Mimo wszystko mam nadzieję, że to będzie miły dzień i uśmiechem na twarzy pożegnasz stary rok aby przywitać nowy :)

    W ogóle nie lubię białej czekolady: nie lubię, nie lubiłam i nie wiem, czy kiedykolwiek polubię. Nawet nie zwracam na nie uwagi, ale wiem, ze wiele osób je uwielbia. Wedel wpadł na fajny pomysł z tą czekoladą - dość oryginalne połączenie smaków i cieszę się, że mimo wszystko całość nie wypadła tragicznie i była zjadliwa ;)

    W nadchodzącym Nowym Roku chciałabym życzyć Tobie dużo zdrowia, szczęścia, cudownych chwil i wspomnień a także siły do walki z przeciwnościami losu. Niech nie spotykają Ciebie przykrości ze strony innych, dobry humor nie opuszcza i uśmiech nie znika z Twojej twarzy ;) Niech przyszły rok będzie dla Ciebie rokiem uśmiechu, tym co dobre i miłe a dzisiejszy dzień będzie niezapomniany :) Wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można miło, ale samemu to trochę smutno :( Tata, mama i siostra wychodzą na imprezę do osób, których nie bardzo lubię...znaczy lubię, ale w ich towarzystwie strasznie się nudzę :P To nie moje klimaty. Wolałabym gdyby rodzinka została w domu, ale wyszło jak wyszło.

      Ja też nigdy nie lubiłam, nawet jako dziecko, które rzekomo zje wszystko co słodkie :P Myślę, że to zależy od tego czy mamusie dawały białą czeko czy też nie :D

      Beatko, dziękuję za śliczne słowa! Łezka aż się na oczku kręci :) Ja Tobie też życzę wszystkiego co najlepsze, zdrówka, realizacji założonych planów i czego tam jeszcze pragniesz!
      Udanej zabawy!

      Usuń
    2. Przykro mi :( Mam jednak nadzieję, ze mimo wszystko to był dobrze spędzony czas i zorganizowałaś go sobie w miły sposób ♥

      Pewnie tak - tak zwane przyzwyczajanie kubków smakowych :) W moim domu to mało jadło się czekolady a na Święta od dziadków dostawałyśmy (z siostrą) Wedel truskawkową :)

      Również dziękuję za piękne życzenia ♥ Dużo dobrego w Nowym Roku :)

      Usuń
  4. Zawsze ciekawiła,ale ostatecznie nie kupiłam ,hmmm :/ Nie ważne,ważne nie jest jakaś wybitnie pyszna i za wiele mnie nie omija xd

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno nie dla mnie - nie lubie bialej czekolady, mango uwielbiam, ale w takim wydaniu by mi nie podeszlo :p Ale pomaranczowej chetnie bym sprobowala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd wiesz że jest pomarańczowa

      Usuń
    2. Ktos pisal w komentarzu wyzej, poza tym wydaje mi sie, ze ja widzialam w sklepie :)

      Usuń
  6. Nie dość, że Wedel to jeszcze mango xD Nie, raczej bym nawet nie spojrzała na nią w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Obecnie najchętniej sięgam po gorzkie czekolady :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mango lubię, ale w wykonaniu Wedla bym się na nie i tak nie skusiła. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty byś nią zdecydowanie pluła :P

      Usuń
  9. A ja od Wedla dostałam od przyjaciółki wiśnie w likierze i już nie mogę się doczekać degustacji :)
    Tej czekolady nie próbowałam, choć miałam na nią ochotę.
    Jednak ostatnimi czasy odzwyczaiłam się od białej.
    A jeśli mieszkałabyś bliżej Tarnowa, zaprosiłabym Cię do mnie na Sylwestra, bo robię domówkę :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie, nie lubię czekolad z alkoholem, ale liczę, że Tobie posmakują :)
      Ojej, dziękuję ślicznie za tak miły gest! Szkoda, że jesteśmy tak daleko od siebie :(
      Miłej zabawy!

      Usuń
  10. Najlepsze plany na sylwestra to te których się nie ma i rodzą się w ostatniej chwili! :) ja nigdy nic nie planuje :D w tym roku jednak śpię u mojego chłopaka a reszta to się zobaczy :) ale na pewno zero polsatu i tvnu :) wszystkiego najlepszego w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może i prawda, ale mnie żadne plany nigdy nie zaskakują...szczególnie w sylwestra :P Sylwester z chłopakiem brzmi super, szkoda, że połówki nie posiadam :)
      Miłej zabawy!

      Usuń
  11. Nie jestem wielką fanką białych czekolad, ale przyznaję, że ta jest ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię ją, ale też drugi raz bym nie kupiła. Wszystko przez powalającą słodycz.

    Sylwester u mnie trzeci rok z rzędu taki sam - DOOOM i słodkie towarzystwo Rubi :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie ona też smakowała, ale sama z siebie ponownie jej nie kupię, na obecną chwilę wolę ciemne czekolady ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też w tym roku spędzę Sylwestra z kotem :D A czekolada to ciekawe połączenie, bardzo dawno białej nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli dawno białej nie jadłaś to lepiej skusić się na coś innego :)

      Usuń
  15. My w swoim życiu już się nabawiłyśmy na różnych sylwestrach i wyszłyśmy z założenia, że miło czas spędzony w domu z rodziną jest dla nas najlepszą opcją ;) Może dlatego, że jesteśmy nie pijące i nie umiemy tak się bawić jak reszta naszych znajomych :P
    Nie próbowałyśmy żadnej czekolady z tej serii ale tą najchętniej byśmy spróbowały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też z tych nie pijących, ale moja rodzinka niestety wyszła :)

      Usuń
  16. Ja sylwestra spędziłam zagranicą już od 14 grudnia byliśmy w Chinach <3 mam dziwne słodycze strach jeść ;D Objadłam się pyszności i wróciłam wczoraj .Nie żałuje oszczędzania,odmawiania sobie prawie wszystkiego.Polecam! Trlala będę mieszkała w Łodzi ogarnę to miasto? Mapa ,gps ze mną! A czekoladę tą wielbię jadłaś biała z drażetkami i strzelającymi cukierkami .Pożeram teraz. Ja fanka białej od lat innych nie lubię ;) Ps.Nie cierpię mango jako owocka xd Dziwne te kupki smakowe;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę wyjazdu ;) To musiała być super przygoda! A czekolady raczej nie spróbuję, bo nie lubię białej i wolę nie ryzykować :) Może kiedyś ktoś mi ją sprezentuje spróbuję z grzeczności ;)
      Oj nie wiem, ja Łódź znam słabo, bo w niej nie mieszkam.

      Usuń
  17. Odkładają kasiore i też ruszaj w podróż . To czemu ja myslalam ,że Ty z Łodzi . hmmm potem to rozkminie ja biała jadam na inne mam uczulenie .Chodź mam jedną z Meksyku ,ale boję się ją zjeść xd Zbieram teraz na Japonię ,albo inny kraj xd Orientujesz się może właśnie w którym kraju jest najwięcej wegan ? Chętnie bym tam pojechała . bleee czekolada wasabi wasabi mam jeszcze pół chcesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Berlin ;) Kolebka vegan.
      Nie dziękuję, wasabi jest okropne :P

      Usuń
    2. Niemcy odpadają mieszkałam tam 10 lat i jakoś vegan nie kojarze może parę lokali a reszta takie pseudo vega. . i stwierdzam że fakt słodycze mają dobre ,ale przejadłam się .Jesteś fanką niemieckich produktów ?mają super musli to polecam ,lecz w Polsce wgl ich nie widziałam. podobają mi się Indie ta kultura i smak ..

      Usuń
    3. Indie też super :) Mnie się jeszcze podoba kultura Japońska, ale nie ze względu na jedzenie...oni po prostu są dla mnie dziwni :D

      Usuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.