środa, 7 grudnia 2016

Nākd Berry Delight

Maliny już dawno zniknęły z krzaczków, a te, które możemy dostać w marketach są strasznie drogie i nijakie w smaku. Jednak nie ma co się załamywać, bo śmiało można dostać zamienniki tych cudownych owoców! Właśnie...lubicie maliny? Ja niby nie jestem wielką fanką, bo nie lubię jak ich drobinki wchodzą mi w zęby, ale jak już trafię na takie słodkie...nie ma zmiłuj się, zjadam wszystkie :D Też tak macie?

Sklep Stewiarnia.pl wysłał mi do spróbowania taką małą namiastkę lata, malinowego batonika Nakd :) Na blogu pojawiły się już od nich ciekawe smaki, takie jak pekanowy, kakaowy czy truskawkowy, ale jeśli do tej pory nie znaleźliście smaku dla siebie to może ten będzie tym ideałem? To już niestety ostatni batonik od Stewiarnia.pl :(
Zapraszam :)


Skład:



Wygląd i smak: Urocze różowe opakowanie, które skrywa w sobie bryłkę z daktyli i malin :) Czyż to nie zapowiada się wspaniale! Ja byłam święcie przekonana, że batonik w środku będzie bardzo różowy, ale okazał się brązowy, lekko karmelowy, jak to na inne daktylowe zlepki przystało. Jednak maliny w tym przypadku nie zawiodły, bo gołym okiem widać było ich malutkie pesteczki. Dodatkowo ich zapach był iście malinowy, lekko kwaskowy i słodki od daktyli! Aż chce się jeść :)

Po pierwszym gryzie batonika byłam nieźle zmieszana. Czemu? Bo batonik smakował mi jagodami goji. Nie wiem skąd mi się one tam wzięły, ale to właśnie ich smak czułam najmocniej. Jednak po dłuższym żuciu smak ten zniknął i pojawiła się słodycz daktyli. Taka wiecie, przepysznie karmelowa i słodka :) Ależ ja uwielbiam te owoce! Mogłabym daktylowe przysmaki zajadać codziennie i w sumie...tak właśnie robię :D Ten Nakd okazał się bardzo intrygujący, bo nie smakuje malinami, a jagodami goji, ale takimi smacznymi, nie gorzkimi. Polecam!


Podsumowując:
10/10
Czy kupię ponownie? - Tak

18 komentarzy:

  1. Bardzo, bardzo lubię te batoniki! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja kocham maliny!Moje ulubione owoce!Dlatego z przyjemnością spróbowałabym tego batona! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Maliny lubię ale z marketów w ogóle mnie nie zachęcają - sztuczne w smaku a właściwie tak jak napisałaś bez smaku ;/
    Jagody goji??? Oj nie... nawet przez chwilę ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam identycznie z malinami :D Tylko muszą mieć jeszcze ten piękny aromat, a nie smakować wodą :/ Zdecydowanie bardziej wolę truskawki, ale jak jest sezon na maliny, no nie ma siły, żebym codziennie na targu ich nie kupowała :D Najsmutniejsze jest, jak sprzedawcy oszukują i sprzedają spleśniałe - z wierzchu niby piękne, a pod spodem...

    Jadłam ten wariant, ale w wersji z płatkami owsianymi i byłam zachwycona :) Nie było czuć żadnych jagód goji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O taaak, te smakujące wodą są straszne! To samo truskawki, nie cierpię tych smakujących dosłownie niczym :( U mnie na szczęście rzadko kiedy zdarzają się takie oszustwa, bo mam na ryneczku zaprzyjaźnionych dostawców :)

      Usuń
  5. swietna recenzja! Jestem baaardzo ale to bardzo ciekawa tego batona, zwłaszcza, że ma tak dobry skład <3
    W wolnej chwili zapraszam do mnie na bloga liczę, że zostawisz po sobie jakiś ślad :* http://vickyemikor.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Spodziewałabym się dominującego smaku daktyli, ale fani malin mogliby czuć się trochę rozczarowani :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziwo daktyli mało czuć w tej wersji :)

      Usuń
  7. Bardzo żałuję, że po tych malinach "prosto z krzaczka" nie ma już śladu, a teraz na krzaczku to jedynie leżą... resztki śniegu.
    Taki batonik idealnie pozwoliłby nam się przenieść w świat lata, malin i ulubionych smaków. Nie wątpię. Fajna propozycja :)
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie do spróbowania, jeśli lubisz malinki :)

      Usuń
  8. Nie znam smaku jagód goji ale i nie lubię malin więc z chęcią spróbowałabym tego batonika :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mamy go i na pewno recenzja za jakiś czas się pojawi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To byłby ostatni smak Nakd, po który bym sięgnęła. Ale sięgnęłabym i tak, bo kuszą mnie te batony.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio posmakował mi malinowy baton, więc z tym pewnie byłoby podobnie :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam maliny. Szkoda tylko, że trudno natrafić na takie, które nie są nadgniłe :/

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.