poniedziałek, 23 stycznia 2017

Farmer Szpinak+Cytryna (ZmianyZmiany)

Zaczynam drugi tydzień ferii i już powoli muszę żegnać się z wolnymi dniami :) Cóż, nie ma ciągłej laby ;) Ten tydzień trzeba spędzić bardzo optymistycznie, a więc na poniedziałkowy wpis proponuję coś zielonego! Mnie ten kolor zawsze kojarzył się baaardzo pozytywnie i energetycznie! Nic tak nie działa jak zieleń przyrody, a że w zimowych chwilach można o niej pomarzyć to proponuję przynajmniej coś zielonego wszamać! Brokuły? Kapustę? Sałatę? Jarmuż? Eeee, nie bądźmy tacy nudni! Postawmy na warzywnego batona bakaliowego - Farmera szpinak+cytryna! To nowość od naszej wspaniałej, Polskiej firmy Zmiany Zmiany, która niedawno miała swoją premierę na rynku! Ciekawi? Zapraszam do czytania :)



Skład:



Wygląd i smak: Zacznę od samej szaty graficznej, która jest prze-genialna! Wykonana z pomysłem, chwytliwa i przykuwająca uwagę nie tylko roślinożerców ;) Gdy batoniki dotarły do mnie do testów, mój tata tak się nimi zachwycił, że nie mógł doczekać się degustacji :) To bardzo ceni się firmie, bo dobrze zrobione opakowanie to na prawdę sukces + tutaj jeszcze z ekologicznego materiału. Szpinak to dla mnie bardzo dziwne warzywo. Raz go lubię, a raz nie, więc miałam OGROMNE obawy, że ten batonik kompletnie mi nie posmakuje i będę nim pluła dookoła. W głowie ciągle miałam paskudny posmak spiruliny czy innego zielska i na samą myśl o jego spróbowaniu miałam ciarki...ale zaraz! Szpinak to nie spirulina, a więc szybko wzięłam się do testów i pozytywnie zaskoczyłam :) Zacznę od samego wyglądu batonika, który okazał się przeuroczy :) Jego zielona barwa naładowała mnie taką pozytywną energią, że wszelkie obawy zniknęły. Jak widać, batonik jest pełen drobinek słonecznika oraz innych bakalii/pesteczek, a więc strasznie przypomina pierwotne, słodkie wersje od ZmianyZmiany. Zapach? Bardzo specyficzny, bo słodki i ekstremalnie cytrynowy! Jakbym wąchała przekrojoną cytrynę, serio! ;) Smak? Również zaskoczenie! Piliście kiedyś green smoothie? Jeśli tak to właśnie w ten sposób smakuje ten batonik :) Jest słodki, bardzo aromatyczny, głównie słodki (od rodzynek i śliwki) i cytrynowy, ale pod koniec jedzenia ujawnia się posmaczek szpinaku. Nie jest to moja bajka w 100%, ale dokończyłam go ze smakiem :) Jeśli wy kochacie takie ''zielone'' potworki to będzie to coś dla Was!


Podsumowując:
7/10
Czy kupię ponownie? - Raczej inne smaki

25 komentarzy:

  1. Czy on był dobry bo mówiłaś że czasem musisz wystawiać dobre recenzje ze względu na firmę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mnie smakował ale nie jestem fanką szpinaku, a więc pozostanę przy innych wersjach :)

      Usuń
  2. Jadłam,niedawno była recenzja,i czuje,ze mi chyba bardziej smakował od ciebie XD Chociaż nie pijam zielonych smoothie XD

    OdpowiedzUsuń
  3. Na razie ciesz się wolnym - nie myśl o tym, że to ostatnie dni bo możesz zepsuć sobie humor.. w tej chwili masz wolne i to się liczy - mozesz jeszcze wypoczać ;) I bardzo dobrze, że chcesz tydzień rozpocząć optymistycznie - nie ma co się zamartwiać ;)
    Brokuły, kapusta.... wcale nie są takie nudne :D Pyszne same w sobie jak i z dodatkami i w potrawie - można stworzyć z nimi kulinarne arcydzieło :) Szpinak to takie warzywo, ze aby smakowało trzeba je umiejętnie przygotować bo lubi "płatać figle" :P Z pewnością nie może być podany w formie szpitalnej papki - wtedy nigdy nie posmakuje ;/

    Nie piłam green smoothie, nie jadłam tego batonika, ale z tego co piszesz mógłby mnie za słodzić :P Swoją drogą... ciekawe jak wypadłby taki baton ale z brokułami lub kapustą ;P (jak już o tych warzywach wspomniałaś:D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja sobie kompletnie nie psuję humoru ;) Chciałam się zabrać już teraz, bo jak zostawiam sobie na koniec to dopiero mam stresa :D
      Haha, zjadłabym takie opcje! A ten nie powinien Cię zasłodzić, bo jest mało słodki :)

      Usuń
    2. A jeśli tak to w porządku :D Nie ma co się stresować :)

      Moze jeszcze producenci nas zaskoczą? :) A w temacie tego batona to może kiedyś jeśli zobaczę i do mnie "zawoła" :D

      Usuń
    3. Przestań już o tym za słodzeniu pisać Ervisha pisać bo to mnie już wkurza jak przy każdym blogu i poście to piszesz.

      PS Natalko super blog ;)

      Usuń
  4. Wzięłam go dzisiaj jako dodatek do lunchu i jestem ciekawa jak go odbiorę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jadłam i mi smakował. Nie jest to może mój ulubieniec, ale trzeba przyznać, że ciekawy niebanalny produkt. Zmiany Zmiany stanęły na wysokości zadania.
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja kupiłam czosnkowy, i był obrzydliwy.... ;) Ja nie wiem jak go Dastin zjadł, myślami że rodzynki i czosnek może być dobrym połączeniem, ale nie nie nie. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, każdy ma inne odczucia widzę :)

      Usuń
  7. uwielbiam szpinak wiec pewnie by mi smakował! :D
    Ale fimry nie kojarzę! http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Batony warzywne jakoś mnie przerażają:P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawi mnie jego smak i to bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ogólnie nie mam doświadczenia w smoothie to nie moja bajka, więc nie wiem. Byłam pewna, że zobaczę tu 10... Hm, może u mnie dycha wpadnie. Kto to wie? Grunt, że taki dość ciekawy i smaczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz nori to będzie Ci chyba smakował :)

      Usuń
  11. Ja go chcę i pragnę z całego serca ^^ tylko akurat mój eko sklep jest w nie słabo zaopatrzony (jeśli nie powiedzieć wcale :/)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mam go w swoich zasobach, a bardzo chcialabyn sprobowac :) Lubie posmak cytrynowy w slodyczach, wiec na pewno by mi smakowalo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tak to byłabyś zadowolona :)

      Usuń
  13. Akurat smoothie ze szpinakiem mi nie podeszło więc i temu Farmerowi podziękuje :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.