piątek, 13 stycznia 2017

Fruit Bowl Strawberry Flakes

No to dziś ostatni dzień szkoły i zaczynam ferie! :) Z jednej strony się cieszę, bo mrozy nie puszczają, a z drugiej głupio, że moje województwo ma je jako pierwsze, bo potem ciągle będzie mi się czas w szkole dłużył, aż do majówki...cóż, coś za coś ;)

Jako piątkową przekąskę mam dla Was truskawkowe doładowanie! Bardzo lubię te owoce i już nie mogę się doczekać kiedy pojawią się nasze krajowe :) Co prawda w marketach można już kupić pierwsze ''pseudo truskawki'', ale to nie ma nic wspólnego z prawdziwym smakiem tych owoców.
Jeśli jednak ktoś za nim wyjątkowo tęskni to niech koniecznie przeczyta tą recenzję - zapraszam! :)

PS. Jeśli jednak wolicie inne owoce to zapraszam na recenzję smaku mango


Skład:


Wygląd i smak: Ponownie mamy tutaj urocze opakowanie, które przykuwa uwagę nie tylko dzieci ;) Marka Fruit Bowl wie jak zrobić dobrą grafikę, nie ma co! Ja mam zdecydowanie słabość do takich pięknych opakowań i czasami kupuję w ciemno, bo jem oczami :D Myślę, że to nie tylko moja słabość.
Jak sama nazwa wskazuje, mamy tutaj do czynienia z płatkami owocowymi o smaku truskawki. Jest to fajna opcja suszonego musu owocowego, którego można zabrać ze sobą czy to w torbę, plecak lub kieszeń ;) Lubię takie małe przekąski, bo nie dodają one zbędnego ciężaru w moim  przepełnionym szkolnym plecaku, który jest już wystarczająco ciężki.
Po otwarciu tych uroczych płatków pierwsze co poczułam to aromat truskawkowego dżemu. Tak, dżemu, a nie świeżych owoców. Dla mnie to żadna wada, bo dżem truskawkowy uwielbiam, ale osoby, które nakręciły się na aromat naturalnych owoców mogą być rozczarowane. Każdy płatek jest pokryty mąką ryżową, co powoduj, że się nie sklejają. Smak? Przepyszny! Naturalnie słodki, kwaskowy i ultra truskawkowy :) Jednak nadal czuję tu dżem i przy tym smaku pozostanę ;) Mięciutkie, rozpływające się w ustach...są pyszne i warte spróbowania. 
Polecam!


Podsumowując:
10/10
Cena - Dostaniecie je w Carrefour
Czy kupię ponownie? - Tak

23 komentarze:

  1. Tez juz zaczynam ferie! :D A tymi truskawkami to kusisz,oj kusisz :D

    OdpowiedzUsuń
  2. No muszę przyznać, że ciekawe to. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze święta wielkanocne po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niektóre truskawki aktualne z Hiszpanii tez są czasem bardzo smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio dostałam od taty i smakowały jak wata :(

      Usuń
  5. Szybko ten czas zleciał :) Mam nadzieję, ze ferie upłyną Ci w miłem atmosferze, znajdziesz czas dla siebie, by odpoczać, zrobić coś co lubisz i co sprawia Ci ogromna przyjemność ;)

    Również uwielbiam polskie truskawki - mogłabym je jeść i jeść (poziomki z ogródka też są pyszne :D). Kiedyś jadłam żelki z tej firmy - spodobało mi się w nich to, że są takie... soczyste i owocowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poziomeczki też uwielbiam, ale teraz o nie bardzo ciężko. Moja babcia ma kilka krzaczków, ale przeważnie mało co jest :(
      To prawda ta ich soczystość jest super!

      Usuń
    2. Poziomeczki to latem :) Moja mama mówi, że poziomki trzeba zrywać z krzaczka na bieżąco jak dojrzeją, to wtedy pojawią się nowe i takie krzaczki łatwo rozsadzić by było ich więcej :) A poziomek może mało bo krzaczki małe :)

      Czuć w nich ten naturalny sok :)

      Usuń
  6. Ale Ci dobrze! Masz już ferie... A mi się dopiero sesja zaczyna. Brr, na samą myśl mnie ciarki przechodzą.
    Dawaj te truskawkowe pyszności na osłodę życia :D
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, w takim razie powodzenia na sesji :)

      Usuń
  7. Wyglądają zachęcająco :)
    A Tobie życzę udanych ferii :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygladaja na pyszne - dzem truskawkowy takze lubie. Fajnie tez sprawdza sie jako dodatek do jogurtu czy owsianki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie przekąski szczególnie wieczorem smakują kiedy ma się ochotę na słodkie :-D Udanych ferii dla Ciebie:-*:-*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też jutro już zaczynam ferie ^^ i też żałuję, że jako pierwsi :/ no ale cóż w zeszłym roku byliśmy jako ostatni, to teraz trzeba pocierpieć.
    Co do produktu, to jak dla mnie super sprawa: leciutkie, idealne do torebki, nieskomplikowane, no i pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, ale przynajmniej ominą nas śnieżyce :D

      Usuń
  11. Hej! Kiedyś pisałaś pod jednym z komentarzy że w połowie czerwca będzie notka o haulu . Kiedy będzie?
    Marlena z Krakowa

    OdpowiedzUsuń
  12. Udanych ferii :P A produkt ciekawy, przypomina trochę rodzynki :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.