niedziela, 22 stycznia 2017

Haul zakupowy 18

Dawno na blogu nie było żadnego postu z zakupami, a więc postanowiłam w końcu coś pokazać ;) Co prawda nie są to jakieś super zakupy, ale są w nim  produkty, które na prawdę są pyszne i na pewno pojawią się na blogu ;)
Z tego co mi się wydaje zakupy są w 100% wegańskie! I właściwie teraz ciągle łapię się na tym, że innych nie robię. Zniknęły sery, twarożki, serki wiejskie czy inne takie, a pojawia się więcej owoców, warzyw czy mojego wielkiego uzależnienia - tofu :D Co prawda nadal nie zrezygnowałam z takich produktów, ale sięgam po nie coraz rzadziej.
W tym poście postanowiłam, że nie będę umieszczać owoców i warzyw, bo dokupuje je na bieżąco.
To co? Ciekawi co nakupiłam? Zapraszam!


Zacznijmy od prażonej ciecierzycy, którą zakupiłam w  Biedronce za bodajże 5,45 zł. Jest przepyszna! I już zakupiłam jej 4 opakowania :D W sumie wzięłam ostatnie jakie znalazłam w sklepie ;) Ponad to w Biedronce kupiłam też chipsy tortilla z mąki z fasoli i z ciecierzycy, bo nigdy nie jadłam tego typu chrupek. W Rossmannie kupiłam moje ulubione orzeszki sojowe za 4,99 zł, których recenzja jest na blogu, a w Piotrze i Pawele zakupiłam wegańskie chipsy, które już kiedyś pokazywałam w haul'u, ale za szybko zjadłam i nie trafiły na bloga :P Ich cena to coś koło 6-7 zł.


W Rossmannie upolowałam też ciekawą formę płatków jaglanych, bo wzbogacone są o suszoną śliwkę i ananasa. Myślę, że to będzie fajna rzecz! Ceny niestety nie pamiętam. W Biedronce kupiłam też moje UKOCHANE suszone pomidory (4.99), które zjadam kilogramami! Są przepyszne i śmiało możecie kupować je w ciemno ;) W Lidlu za to uzupełniłam braki moich ulubionych wafli kukurydzianych. Zajadam je codziennie, a te smaki (z amarantusem i z bazylią) są moimi ulubionymi :) 


Mam nadzieję, że haul Wam się podoba! Za tydzień planuję taki sam post bo szykują się super zakupy :) Miłej niedzieli!

33 komentarze:

  1. I te z ziołami prowansalskimi i z solą! Lubie tez te z pieprzem!

    OdpowiedzUsuń
  2. Również zauważyłam, ze dawno nie było takiego postu i bardzo cieszę się, że postanowiłaś aby pojawił się na blogu ;) Zawsze można zobaczyć u Ciebie coś ciekawego a niekiedy (nawet i często) coś nowego ;)

    Widziałam tę ciecierzycę? Bardzo różni się smakiem od tej zwykłej? :)

    PS Już a tak nie ciągnie Ciebie do serków grani i twarożków? Czyli coraz bliżej wegańskiej diety? Marzenie powoli się spełnia? ;)

    Miłej, spokojnej i udanej niedzieli. Dużo uśmiechu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie było dawno, bo nic ciekawego nie kupowałam ;)
      Hm...moim zdaniem nie, ale jest bardzo twarda :)
      Tak!
      Buziaki :)

      Usuń
    2. Według mnie było i pokazałaś to w tym poście - wydaje mi się, że nie każdy spotkał się z tymi produktami a zwłaszcza chipsami :) Będziesz recenzować je na blogu? :)

      W takim razie dalszych sukcesów i coraz bliżej wegańskiego odżywiania ;)

      Cmok, cmok :*

      Usuń
    3. Możliwe, może nie zjem ich na raz :P

      Usuń
  3. Jadłam większość tych rzeczy XD widzę ze mamy podobny gust ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Te chipsy z biedry to taki sam syf co zwykle :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tam lubię sobie czasami pojeść ;) Grunt, że wegańskie!

      Usuń
  5. Z tej firmy, co masz płatki jaglane, jadłam gryczane i są świetne :) Mają też chyba ryżowe, jeśli się nie mylę - także z dodatkami :) A prażonej ciecierzycy nie widziałam w Biedrze :( Ciekawa jestem składu tych nachosów :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są gryczane? Wow, ale super! :)
      Nie jest najlepszy, ale czasami trzeba coś syfiastego zjeść :D

      Usuń
  6. Wafle z lidla, z amarantusem, to moja największa miłość ;) tych z bazylią jeszcze nie próbowałam, ale też mam je w swoich zbiorach.
    A woesz, że ja nie lubię tofu? Znaczy jadłam je tylko raz i tylko naturalne (bez dodatków) i jakoś mi nie podeszło :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się wcale nie dziwię! Naturalne tofu bez niczego jest OKROPNE i bez smaku :P Koniecznie kup wędzone! Szczególnie polecam to z Lidla czy Kauflanda :) No i najlepsze jest smażone.

      Usuń
  7. Same pyszności :) Na te produkty w Biedronce się nie załapałam niestetety, a wyglądają ciekawie, zwłaszcza ta ciecierzyca ;)
    U mnie też dziś będzie notka z zakupami :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nawet nie wiedziałam, że take produkty, jak chipsy tortilla czy prażona ciecierzyca są dostępne w Biedronce, szkoda, że nie wpadły mi w oko, bo pewnie bym kupiła :P Płatki jaglane z Rossmanna jadłam, ale w wersji chyba z truskawkami, były bardzo dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są jeszcze jakieś resztki produktów po promocji, a więc może jeszcze coś upolujesz! No i to świetna nowina, że te płatki są smaczne :) Mam w planach kupić właśnie te drugie, truskawkowe ;)

      Usuń
  9. Skromny ten haul ale fajne produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję fajniejszy w następną niedzielę, bo jadę obłowić się do manufaktury :D

      Usuń
  10. Najbardziej spodobały mi się chyba orzeszki sojowe! Muszę je dorwać. A ciecierzycy tej w Biedronce nie widziałam, muszę się rozejrzeć.

    Pozdrawiam. Miłego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, pisałam ich recenzje jeśli jesteś ciekawa :)

      Usuń
  11. Te tortille z biedry są pyszne :D Lubię brać je do szkoły, choć klasa mi wyjada :(

    OdpowiedzUsuń
  12. te chipsy kupowałam i są pycha i dobry mają skład, wafle i suszone pomidory znam i też się nimi zajadam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super! :) A suszone pomidory najlepsze :)

      Usuń
  13. tą cieciorkę widziałam podczas moich ostatnichzakupów w biedronce tuż przed wjechaniem na prom do Szwecji-i nie kupiłam a w rękach miałam:( teraz będę żałować bo przynajmniej pół roku nie będzie mnie w kraju...pozostaje mi zwykla cieciorka:) bardzo faje zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tortilla? Po zerknięciu na miniaturkę byłam święcie przekonana, że to jakieś pierniczki. xD

    OdpowiedzUsuń
  15. Jadłam te suszone pomidory z Biedronki i wg mnie są okropne. Aż żal mi było wyrzucać całe opakowanie do kosza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem nimi zachwycona.

      Usuń
    2. Te pomidory to życie! :D Zawsze kupuję w biedrze po 4-5 opakowań. W Auchan'ie były kiedyś podobne, też pyszne. Ale wiadomo, co kto lubi, ja szaleję za wszystkimi suszonymi pomidorami i keczupami, a za samym w sobie pomidorem nie przepadam :P Świetne wpisy ostatnio dodajesz, bardzo pozytywne :) Pozdrawiam :*

      Usuń
    3. Czyli masz tak samo jak ja, bo nie znoszę świeżego pomidora :D

      Usuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.