niedziela, 1 stycznia 2017

Mój wegański jadłospis (11)

No i mamy nowy rok! Nowe postanowienia, nowe myśli, nowe ambicje i nowe pragnienia :) Ja nigdy nie robię jakiejś listy ''postanowień'', ale czasami zakładam sobie to i owo :) Na rok 2016 założyłam sobie zmianę diety na zdrowszą i udało mi się! W tym roku moim głównym postanowieniem jest więcej weganizmu w diecie, więcej wypadów ze znajomymi i nauczenie się matematyki. Oby się udało!

Ja już niestety jutro lecę do szkoły, jakoś za nią nie tęsknię, ale czas nic nie robienia dobiegł końca i trzeba wziąć się do roboty. Dziś postaram się spędzić dzień miło, bez stresu i na wysokich obrotach! Nie ma to jak dobry trening w niedzielę :D

Dawno nie było mojego menu, a więc wstawiam  tutaj w 100% wegański jadłospis! Postaram się też od nowego roku wrzucać tutaj dużo więcej przepisów oraz może wzmianek sportowych? To się zobaczy! Zapraszam do przeglądania ;)


Na pierwszy posiłek zaserwowałam sobie waniliowe wegańskie pancakes (przepis wkrótce!), które zjadłam sobie w towarzystwie musu mango, małego jabłka, małej gruszki i batonika figowego FigBar, którego recenzję możecie przeczytaj tutaj :) Ja je kupuję regularnie, bo uwielbiam ich smak! Idealna, wegańska słodycz (i nie tylko ;)).


Po treningu i pomocy w sprzątaniu mamie (wiecie, na święta dom musi błyszczeć!) zaserwowałam sobie same warzywne dobroci :) Mamy tutaj kawałek dyni pieczonej, trochę brokuła, brukselki oraz opakowanie kiełków na patelnię z przyprawą do pieczonych ziemniaków. Dodatkowo dobrałam sobie malutką puszkę kukurydzy bez cukru, trochę pasty pomidorowej (recenzja już wkrótce!) oraz tradycyjnie wafle ryżowe.


Na sam konie dnia postawiłam na przepyszną rzecz, a mianowicie na kaszę jaglaną gotowaną z karobem! Polecam to połączenie, bo kasza zyskuje dużo i upodabnia się konsystencją do budyniu :) Przyozdobiłam ją dżemem wiśniowym i kilkoma cząstkami mandarynki. Dodatkowo mam tutaj jedno małe jabłko, kilka mandarynek i batonika wegańskiego (recenzja już wkrótce!) :)


Tak to było w aktywny dzień. Mam nadzieję, że posiłki się podobają!
Trzymajcie się.

19 komentarzy:

  1. Zgadza się - mamy Nowy Rok :) Podobnie jak zawsze nie robię żadnych list - nigdy nie miałam tego w zwyczaju. Tak na prawdę uważam, że aby sobie coś postanowić, coś zmienić w swoim życiu na lepsze wcale nie potrzeba Nowego Roku, czy innej okazji, tylko samozapracia, ochoty... trzeba po prostu chcieć i coś robić w tym kierunku :) Bardzi cieszę się, ze udaje Ci się spełnić swoje postanowienia i życzę Ci aby nadal tak było :) Wierze... wiem, że podołasz bo jesteś pracowita, sumienna i dokładna. Z pewnością Ci się uda :) Oprócz tego życze Ci wszystkiego co najlepsze, dużo uśmiechu a jak najmniej zmartwień. Niech nie spotykają Cię przykrości ze strony innych, na Twojej twarzy jak najczęściej gości uśmiech i niech to będzie udany rok ;) Niech spełniają sie Twoje marzenia :)

    Nie mogłam się doczekać tego postu - cieszę się, że ponownie się pojawił ;) Jeśli w tym roku na blogu miałoby pojawiać się ich więcej a do tego więcej przepisów, byłoby wspaniale :) Blog rozwijałby się, stał się jeszcze ciekawszym niż jest - jestem za, ale oczywiście wszystko w miarę tego jakim czasem organizujesz :) Jakby co masz moje poparcie i wsparcie :)

    Podoba mi się Twój jadłospis - jest kolorowo, różnorodnie, dużo warzyw :) Fig Bary przed Świętami były na przecenie w Lidlu - najpierw na 1,89zł a potem 1,39zł :) Widze, ze nie tylko bardzo lubisz te batoniki ale i kukurydzę bo jest dość częstym gościem Twoich jadłospisów ;) Rozpoczęłaś smacznie dzień, w ciągu dnia było smacznie i smacznie go zakończyłaś :)

    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana :)

      Cieszę się bardzo, że lubisz posty z tej serii! Przynajmniej mam dla kogo je tworzyć :) Dziękuję też, że podobają Ci się plany. Staram się, ale szkoła pochłania bardzo dużo czasu, a jeszcze dochodzi dodatkowa matematyka czas na sport...no jakoś to będzie.

      Ja właśnie w Lidlu nakupiłam FigBary :D Zawsze czekam na dobrą cenę!

      Usuń
    2. Z pewnością nie tylko ja je lubię - dużo osób je lubi, tylko może nie pisze o nich otwarcie ;)
      Będzie dobrze bo musi być - to ma być dobry rok, Twój rok :)

      Usuń
  2. Pysznie jak zawsze:) Szczeliwego Nowego Roku!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja uwielbiam takie kopiaste posiłki! :D

    Tak swoją drogą, kasze ostatnio to nawet wolę z karobem niż kakao, bo świetnej konsystencji nadaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie najlepsze ♥ To prawda, konsystencja po nim jest świetna.

      Usuń
  4. Wszystko prezentuje się pysznie i muszę w końcu ugotować jaglankę z karobem - postaram się w tym tygodniu to zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie Ci smakować :)

      Usuń
  5. Czekam na przepis na placuszki :) Zdrowo i kolorowo - pisałam Ci to nie raz i nie dwa :) Lubię kolorowe dania, o wiele przyjemniej się je.

    Mam nadzieję, że nowy rok będzie dla nas udany - jesten szczerze ciekawa, co przyniesie :) A noim postanowieniem jest pójść na kurs pływania :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że nimi zaciekawiłam :) Są pyszne i wstawię w niedzielę ;)
      Super postanowienie! W sumie chciałabym nauczyć się pływać :)

      Usuń
  6. Taki budyń jaglany jest nie do pobicia! Polecam wszystkim również. :)
    https://jaglusia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy jadłospis, czekam na recenzję batona wegańskiego ze zdjęcia na samym dole, wygląda bardzo apetycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście wstawię go jak najszybciej :)

      Usuń
  8. Muszę spróbować połączenie kaszy jaglanej z karobem, bo zalega mi w szafce, a nie wiem co z nim zrobić, bo bardziej preferuję kakao :P

    OdpowiedzUsuń
  9. To był aktywny i przepyszny dzień :D Już nie raz pisałyśmy, że spokojnie mogłybyśmy się u Ciebie stołować :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.