środa, 18 stycznia 2017

Wegańska wędlina rustykalna Vantastic Foods

Dziś zapowiada się wspaniały dzień z moją przyjaciółką w kinie i na zakupach! Oby pogoda dopisała i komunikacja miejsca nie zawiodła z dojazdem ;) Mam nadzieję, że i Wy spędzicie ten dzień przyjemnie i aktywnie! Tak przecież najfajniej :)

Nie jestem zwolennikiem wegańskiego ''mięsa'', ale czasami z ciekawości kupię jakąś ''szynkę'', ''burgera'' czy ''kurczaka''. Lubię takie nowinki i bardzo cieszę się, że można takie produkty kupić bez problemu nawet w zwykłych marketach. Co prawda nadal nie możemy dorównać innym państwom, ale i tak uważam, że na przestrzeni ostatnich lat nasz rynek super się rozwinął! Oby tak dalej :) Dziś mam dla Was kolejny przysmak od Vantastic Foods :) Tym razem będzie to wegańska ''szynka'' w stylu rustykalnym. Z jednej strony straszne, a z drugiej...? Zapraszam do czytania! :)


Skład:



Wygląd i smak: Już na pierwszy rzut oka ta wędlina mnie nieźle wystraszyła i zniechęciła do siebie ;) Cóż, nie da się oszukać, że wygląda IDENTYCZNIE jak mielonka znana mi z dzieciństwa i serdecznie znienawidzona po dziś dzień. Moi rodzice lubią ją, a ja na sam zapach czy nawet wygląd jej w lodówce mam niemiłe odczucia (delikatnie mówiąc). Podchodziłam do niej jak pies do jeża, ale nie mogłam się poddać i w końcu ją otworzyłam. Zapach? Niestety dla mnie nie przyjemny, bo bardzo zbliżony do mielonki. Pachniała może mniej tłuszczem, ale nadal bardzo podobnie. Była lekko tłustawa, ale śmiesznie giętka w konsystencji. Zabawna sprawa, a z drugiej straszna :D Smak? Najpierw dałam do spróbowania ją mamie, bo sama nie chciałam zaczynać. Ona stwierdziła, że niezła, ale jadała lepsze. Po takiej opinii mniej już obawiałam się o autentyczność smaku :D Moje odczucia? Nawet smaczne, ale to nadal nie moja bajka :) Smak jednak zbyt bardzo realistyczny, ale na szczęście nie miał za dużo wspólnego z mielonką. Trochę tłusta, śmiesznie galaretkowata i nawet smaczna. Z wegańskim serem i ketchupem na kanapce potrafiła na prawdę posmakować! Solo jednak kompletnie przeciętna i wolę moje salami od Polsoji ;) Jeśli Wy jednak lubiliście bądź lubicie takie wędliny i szukacie alternatyw - polecam!


Podsumowując:
7/10
Cy kupie ponownie? - Być może


13 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że dzisiejszy dzień będzie dla Was udany. Pięknej pogody i świetniej zabawy - odpocznijcie, bawcie się, śmiejcie.... niech ten czas będzie dla Was relaksujący :)

    Kiedyś jadłam wegańskie "wędliny" od Polsoji - tylko z ciekawości bo za smakiem mięsa nie tęsknie (tak jak Ty bardziej traktuje to jako taką "nowinkę"). Nie sięgam po tego typu produkty i po ten też bym nie sięgnęła, ale dobrze, że powstają "zjadliwe" zamienniki, dla tych którym jednak tego smaku brakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Z Polsoji bardzo lubię, ale moją ulubioną je to a'la ''salami''. Jeszcze nie jadłam tych nowości (tych takich mini) choć kuszą :)

      Usuń
  2. Jak ktoś szuka alternatyw to tak naprawdę tylko meczy się na diecie wegetariańskiej. To trzeba czuć w 100 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zgodzę się, bo na dietę roślinną przechodzi się z różnych względów i nie musi być to ''męczenie się'' :)

      Usuń
  3. Jeśli komuś tego brakuje, to fajna opcja - dla mnie wygląda jak mortadela i jest przez to nie do zaakceptowania :P Jeśli chodzi o mięso to jestem bardzo wybredna. Wiem, tutaj mięsa nie ma, ale wygląda tak realistycznie, że mnie odrzuca xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee mortadela wygląda zupełnie inaczej ;)

      Usuń
  4. Ooo, w takim razie życzę udanej zabawy! :) Jak ja dawno nie byłam w kinie... :D
    Wędlinka całkiem fajna, skusiłabym się :) choć przyznam szczerze, że ostatnio mnie nie ciągnie do takich smaków (niezależnie czy byłby to produkt wegański czy zwykły) ;)
    Pozdrowionka serdeczne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Dobrze, e Cię nie ciągnie, bo szczerze mówiąc to niezbyt zdrowe :)

      Usuń
  5. Nigdy nie jadłam mielonki, więc nie mam takich skojarzeń. Na takie wędliny rzadko mnie nachodzi, ale czuję, że bardzo by ona smakowała mojej siostrze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie można jej polecić :)

      Usuń
  6. Dobrze wiedzieć co wybrać,dzięki za recenzję;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.