piątek, 10 lutego 2017

Wegański batonik Cocofina Coconut Macaroon

No i mamy wyczekany piątek! Bardzo pracowity był to tydzień, ale dziś mam za to wynagrodzenie! Wraz z rodzinka zamawiamy film animowany i będzie mały, domowy seans filmowy! Już się nie mogę doczekać, bo chciałam iść na to do kina, ale jakoś nie było okazji.
Oczywiście w piątek wpada trening, a więc musi być też wegański batonik. Dziś stawiam na kokosowe smaki, które jadłam już dosyć dawno, a więc wypada w końcu wrzucić na bloga. Kto ciekawy na wegańską wersję kokosanek? Zapraszam! :)

PS Tutaj znajdziecie wersję daktylową i wersję z kakao


Skład:



Wygląd i smak: Kokosowy makaronik czy kokosanka? Sama nie wiedziałam, czego się spodziewać, a więc ten batonik od Cocofina był dla mnie największą zagadką ze wszystkich trzech jakie miałam. Nie dość, że opakowanie kusiło to jeszcze ta tajemnicza nazwa :) Po przeczytaniu składu od razu wiedziałam, że ta słodycz jest dla fanów kokosa, bo batonik prawie w połowie się z niego składał! Dla mnie cudownie :) Po rozpakowaniu byłam pozytywnie zaskoczona ponieważ nigdy nie widziałam jeszcze batona, który składałby się z samych wiórek kokosowych - jak kokosanki! Kiedyś bardzo je lubiłam jednak dawno nie jadłam, a więc ucieszyłam się na test tej słodkości. Już po otwarciu aromat batona był NIESAMOWITY, iście kokosowy i po prostu hipnotyzujący. Uwielbiam zapach prażonego kokosa i jeśli ktoś z Was też lubi to będzie zakochany :) Dobrze, zapach zapachem, ale jak ze smakiem? Batonik podczas gryzienia był lekko kruchy, przyjemnie rozpuszczał się w buzi. Smak? NORMALNIE RAFFAELLO! Pyszny, kokosowy, kremowy...no po prostu obłędy. Dawno nie jadłam czegoś wegańskiego, co przypomina tak bardzo te słynne pralinki. Polecam wszystkim fanom kokosa, bo to coś idealnego! Na pewno do kupienia jeszcze nie raz, bo to kokosowy raj ♥ 


Podsumowując:
100/10!
Czy kupię ponownie? - O tak!

20 komentarzy:

  1. O kurczę,ale bym zjadła ...dziękuje za ślinotok XD

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę Ci udanego i miło spędzonego czasu z rodziną a takze udanego weekendu ;) Zdradzisz co to za film? ;)

    Batonik swoim wyglądem skojarzył mi się z chałwą lub michałkiem :) Ostatnio miałam okazję jeść dwa batoniki tego typu z dodatkiem kokosa i posmakowały mi. Ten też mógłby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje Wielkie Greckie Wesele 2 - Polecam ;)
      Myślę, że by Ci posmakował! Był bardzo kokosowy :)

      Usuń
    2. Słyszałam o tym filmie, ale nie oglądałam. Dziekuję za polecenie ;)

      Usuń
  3. Pierwszy raz go widzę. Zaskoczył mnie trochę jego jasny kolor. Kokosanek nigdy nie jadłam, ale wątpię, bym je polubiła, chociaż smak Rafaello sprawił, że strasznie chciałabym spróbować. To prawda, że teraz te pralinki wydają mi się margarynowo-cukrowym ulepkiem, ale przy tym porównaniu chyba wiem, o co chodzi, o te ze wspomnień, rzecz jasna. Takie to mniaam. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nadal lubię sięgnąć po Raffaello, ale faktycznie ich jakoś strasznie spadła :( Teraz nie smakują jak kiedyś, a cena pozostała bez zmian, nadal wygórowana. Myślę, że ten batonik mógłby Ci posmakować...chyba, że nie lubisz kokosu jak Olga :P

      Usuń
  4. Dla mnie bardziej jak Bounty niż Rafaello, ale pisałam o tym u siebie. Naprawdę smaczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam :) Tylko tutaj brak czekolady ;)

      Usuń
  5. Smak musi być nieziemski :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zdecydowane Bounty poszłoby w odstawkę gdyby te batony były dostępne w każdym sklepie <3 Przepysznie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda ;) Bounty może się chować!

      Usuń
  7. Koło takiej rekomendacji nie mogę przejść obojętnie, zwłaszcza, że kocham kokos! Oj, chcę spróbować tego batonika!
    Bardzo fajny się wydaje.
    Pozdrawiam. Miłego weekendu życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że jesteś miłośniczką kokosu, a więc byłabyś w niebie! :)

      Usuń
  8. Wygląda zachęcająco, a do tego Twoja recenzja kusi :) Lubię kokosanki, więc pewnie zasmakowalby mi ten baton :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdzie go kupiłaś? Recenzja wyjątkowo mnie do niego zachęciła i czuję, że muszę go mieć xd

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.