sobota, 4 marca 2017

Burrito Vege BeVege

Wolne! Pierwszy weekend w nowym miesiącu, który zaczęłam od wielkich zmian :) Ścięłam moje długaśne włosy o 20 cm! Zmiana wielka, trochę mnie na początku przeraziła, ale lubię moje krótsze włosy :) Lepiej się układają, nie są takie zniszczone i szybciej schną po myciu :D Zobaczymy jak będą długo odrastać ;)

Ktoś chętny na burrito? Ja nigdy nie jadłam, ale lubię bardzo zestawienie czerwonej fasoli i kukurydzy :) Czasami łączę je z sosem pomidorowym, który podkręca całość. Firma BeVege stworzyła wegetariańskie kiełbaski o takim fajnym smaku! Jak wypadły? Zapraszam na recenzję :)


Skład:



Wygląd i smak: Zacznę od tego, że strasznie spodobał mi się pomysł na formę tych kiełbasek - małe, krótkie i grubiutkie :) Są zupełnie inne niż produkty dostępne na rynku, co się ceni, bo się wyróżniają na sklepowej półce. W opakowaniu, które również jest bardzo kuszące, znajdują się 4 mini kiełbaski, które łatwo wyjąć z opakowania bez ich uszkodzenia. Są pomarańczowe, a ich środek bardzo bogaty w kukurydzę i fasolę czerwoną - dla mnie pycha! Zapach? Bardzo kuszący, wyraźnie doprawiony i z nutką pikanterii. Lubię takie klimaty, bo są inne i nie jałowe. Kiełbaski łatwo się kroi, nie rozpadają się i są lekko sprężyste. Fajne jest to, że można z nich nawet uformować kotleciki! Czyż to nie jest pomysłowe? :) Ja usmażyłam je na suchej patelni i też były pyszne. Smak? Boski! Dawno nie jadła takich dobry wegetariańskich kiełbasek. Są lekko pikantne, kremowe i za razem chrupiące od dodatków. Kukurydza i fasola są świeże, nie ''wymiękłe'' i idealnie tutaj pasujące. Kukurydza i fasola łagodzą pikantność, którą pozostawia na języku ''baza'' kiełbaski. Super opcja dla fanów meksykańskiego jedzenia i nie tylko ;) Polecam!


Podsumowując:
11/10!
Cena - ok. 5 zł Netto, Auchan...
Czy kupię ponownie? - Tak

30 komentarzy:

  1. Ściełaś włosy? Może na tę akcję w której zbierają włosy na peruki, czy nie nadawały się na ten cel? Dobrze pamiętam, że włosy miałaś chyba do pasa (albo w tych okolicach)? Teraz masz krótsze ale i tak nadal długie :D Z pewnością ślicznie wyglądasz :)

    Już pisałam u Ani, że nie jest to produkt, który zachęca mnie do siebie ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieee, ścięłam dla siebie :) Miałam już okropnie czepiające się końcówki :)

      Usuń
    2. Jeśli nie chcesz to nie musisz :)

      Usuń
  2. Przetworzone żarcie i tyle...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś miałabym przed tym ogromne opory. Świeżość kukurydzy i fasoli mi się podoba, ale jednak jestem konserwatywna i nie wyobrażam sobie meksykańskich dań bez chociaż odrobiny mięcha. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, może warto spróbować ;) Meksykańskie żarcie to nie tylko mięcho!

      Usuń
  4. Widzialam recenzje u Ani i smak mnie zacheca do kupna, ale sama forma grubasnych serdelkow przywodzi mi na mysl takie tanie parowki z mala iloscia miesa, ktore puchna po podgrzaniu :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te mają zupełnie inną konsystencję :) Absolutnie nie są jak serdelki.

      Usuń
  5. O kurczę,misze poszukać tego! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy, jednak nie kupiłabym ze względu na skład.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie aż tak nie zachwyciły, ale oceniam je jako bardzo smaczne :)
    A co do włosów, to ja wytrwale zapuszczam, ale bardzo mnie już korci żeby obciąć :D Życie z krótszymi na pewno jest łatwiejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jest, ale i tak lubię długie :D

      Usuń
    2. Ja długie lubię u kogoś, a jeśli chodzi o moje, to uważam, że najlepiej się układają, jak są takie do ramion. Teraz jak mam dłuższe, to najlepiej jak je wyprostuję. No ale jeszcze się nie poddam :D

      Usuń
  8. Być może kiedyś po nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mmmmm... Wegetariańskie kiełbaski, brzmi naprawdę ciekawie! Zjadłaś je na śniadanie? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ;) Nie jem wytrawnych śniadań...

      Usuń
  10. A ja dziś znów weekend na studiach. A tu taka piękna pogoda!
    Sama w życiu nie zwróciłabym uwagi na ten produkt. Ale pewnie miło bym się zaskoczyła smakiem.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ładnie, ale podobno cały tydzień taki ma być więc nic straconego :)

      Usuń
  11. Ja bym się tak nie poświęciła. Szczególnie, żw nigdy nie uzyskałam swojej upragnionej długości.
    Nie za ciekawy one mają wygląd, produkt w tym sensie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście jestem zadowolona z cięcia ;)

      Usuń
  12. Samo słowo burito nigdy nam się nie podobało xD Wygląd też nas zniechęca ale wierzymy, że dobre :P Choć pewnie nigdy nie spróbujemy :P
    Pokaż fryzurkę na insta :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nieee, nie fotogeniczna jestem :P

      Usuń
    2. Jak nie fotogeniczna jak fotogeniczna :D Już raz się pokazałaś na insta :D

      Usuń
    3. Yhym, po prostu mało urodziwa :P

      Usuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.