wtorek, 14 marca 2017

Czekolada kawowa z morwą COCOA

Jakoś przeżyłam wczorajszy dzień, ale nie ukrywam, że pod koniec padałam na twarz ;) Dziś troszkę luźniej, ale i tak muszę przygotować się na kolejne wyzwania tygodnia. Nie lubię tak stresowego trybu życia, ale jakoś muszę się z tym pogodzić. Przynajmniej pogoda troszkę się poprawiła i słońce co chwilę ogrzewa twarz w szkolnych murach czy czekając na przystanku - oby tak więcej!

Jako, że ostatnio miałam ochotę na coś baaardzo czekoladowego to zdecydowałam się na otworzenie mini czekoladki raw, którą zakupiłam w moim ekologicznym sklepiku. Niby się nie opłacało, ale wolałam kupić miniaturkę, bo nie wiedziałam czy mi zasmakuje. Czy się opłaciło? Zapraszam do czytania :)


Skład:



Wygląd i smak: Malutka, urocza mini tabliczka, zawierająca w sobie tylko 4 kosteczki bogatej, surowej czekolady. Uwielbiam te czekolady, a tą markę znam już na tyle dobrze, aby wiedzieć, że ich wyroby są warte swojej ceny. Ponad to ta mini wersja jest tak urocza, że od razu zwróciła moją uwagę w sklepie. Jak na taką malutką rzecz okazała się bogata w dodatki, a czasami czekolady tego typu potrafią ich mieć tyle, co kot napłakał. 

Po otwarciu czekoladki pierwsze co poczułam to woń czystego i wyrazistego kakao. Typowa gorzka czekolada - dla mnie aromat idealny :) Czekolada pięknie się łamała, wręcz chrupiąc przy tej czynności. Smak? Bardzo ciekawy! Lekko orzechowy oraz lekko kawowy. Nie wyczułam tu mocnego espresso, a jedynie lekki aromat kawy z wyraźną kakaową nutą. Morwa nadawała słodyczy i fajnie ciągnęła się w twardej i chrupiącej czekoladzie. Pyszna i na pewno do niej wrócę! Ale teraz chyba w większej wersji ;)


Podsumowując:
10/10
Cena - 5,30 zł ekologiczny sklep
Czy kupię ponownie? - Tak

21 komentarzy:

  1. Jadłam jedynie surową czeko z morwą w normalnym rozmiarze i tam morwy były ledwie dostrzegalne, a tutaj ich sporo ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez jadłam tydzień temu i była mniam! ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że jakoś sobie radzisz, że się nie poddajesz, ale jednocześnie współczuję tego stresu, tylu nerwów.... zyczę abyś w natłoku tych obowiązków znajdowała chwilę wytchnienia <3

    Taka czekoladka na raz, którą zawsze można mieć w torebce, szkolnym piórniku a nawet kieszeni :) Ciekawe połączenie, którego nigdy nie próbowałam i które z pewnością warto spróbować :)Fajnie wygląda ta mini tabliczka a właściwie kosteczki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję <3
      Myślę Beatko, że Ty byłabyś nią oczarowana :)

      Usuń
    2. O.. jestem ciekawa :D

      Usuń
  4. Genialne rozmiar, choć dobrze znany z wiadomej marki. Super wygląd, ogrom dodatku... i mimo "czym jest morwa?!" z chęcią bym spróbował ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kawy nie piję i nie lubię, ale słodycze kawowe to już inna rzecz. Ta czekoladka bardzo mnie ciekawi. Z chęcią bym po nią sięgnęła przy okazji.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie przepadam za większością kawowych słodyczy, ale tutaj się nie zawiodłam :)

      Usuń
  6. Może kiedyś ją spróbujemy ale póki co kawowe smaki nas do siebie nie ciągną :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za bardzo nie lubię kawy, a tutaj niespodzianka :)

      Usuń
  7. bardzo lubię te czekolady, czasami udaje mi się kupić w promocyjnej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O kurczę, kusisz :) coś czuję, że nie przejdę koło niej obojętnie

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie też baaaardzo smakowała - dostałam na spróbowanie od Ani :D Choć o smaczniejsza była ta z jagodami goji. Bałam się - tak jak Ty - że będzie "walić" espresso, ale smak kawy był subtelny i fajnie współgrał z karmelową morwą i goryczką kakao :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za jagodami goji nie bardzo przepadam, ale kusi ta z orzechami pekan lub acai :)

      Usuń
  10. Nie miałam okazji spróbować produktów tej firmy, ale na pewno wkrótce coś zakupię :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.