piątek, 17 marca 2017

Kiełbaski serowe z seitanu (Vantastic Foods)

No i mamy piątek! Wyczekany i pełen wrażeń ;) Czemu? Bo dziś idę na konkurs matematyczny :D Wiem, że to głupio brzmi z mojego punktu, ale jak się dostaje dobre oceny za wkład to się idzie, a co! Trzymajcie kciuki, bo się przyda. Mam nadzieję, że moje logiczne, matematyczne myślenie nie jest takie złe i jakoś uda mi się uporać z zadaniami.

Jak już kiedyś wspominałam (i to nie raz), nie jestem fanką mięsnych zamienników. Kupuję je tyko w tedy, gdy są na promocji lub gdy pojawiają się jakieś nowości na rynku. Nie potrzebuję smaku mięsa i nie tęsknię za nim, ale czasami ciekawość jest silniejsza :) Często okazuje się, że takie rzeczy są baaardzo smaczne i zaskakują swoim smakiem :) Jak będzie w przypadku tych kiełbasek? Zapraszam :)


Skład:



Wygląd i smak: Na samym początku byłam bardzo zniechęcona do tych kiełbasek. Cóż, nie prezentują się smacznie, a przynajmniej dla mnie. Przypominają mi takie tanie serdele, które składają się z samego syfu, który jest dziwnego pochodzenia. Takimi okropnymi parówami była karmiona w przedszkolu i to moja trauma, a więc podchodziłam do nich z wielkim dystansem. 

Po otwarciu zapach mnie bardzo zaskoczył, bo ''kiełbaski'' pachniały jak ser! Powtórzyła się ta sama sytuacja, co przy burgerach DeLuxe tejże firmy, których recenzje znajdziecie tutaj :) Paróweczki jadłam na zimno, ale niezbyt mi odpowiadała ich konsystencja, a więc wrzuciłam je na patelkę...i to okazało się strzałem w dziesiątkę! Kiełbaski dostały chrupiącej skórki, zaczęły pachnieć jak smażony ser, a po zjedzeniu rozpływały się w ustach :) Ich smak był identyczny jak w burgerach DeLuxe, a więc smakowo przypominały smakowo smażony ser. Dla mnie bomba! Na pewno chciałabym kupić je jeszcze raz i jak gdzieś je zobaczę to z pewnością wylądują w moim koszyku - pycha! 


Podsumowując:
100/10!
Czy kupie ponownie? - Tak

18 komentarzy:

  1. Przeczytałam ,,kiełki"... Co jest ze mną nie tak? ;-; Powiedzmy, że to przez tą godzinę.
    Fajny produkt. Lubię próbować wegańskie różności. ,,Przypominają mi takie tanie serdele, które składają się z samego syfu, który jest dziwnego pochodzenia." Dokładnie! Mi się kojarzą z krótkimi, grubymi parówami z MOMem, które podają w szkołach/budach w ramach jak najtańszych obiadów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm...może ochota na kiełki? :D To prawda, wyglądają mega źle, ale smak jest serio bardzo dobry! Jestem nimi oczarowana :)

      Usuń
  2. Ja byłam wczoraj na konkursie matematycznym,na Kangurze ;)
    A kiełbaski wyglądają i prezentują sie super,dopisuje do mojej listy,,mut taste ,, ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Według mnie to wcale nie brzmi głupio. To świetnie, że próbujesz swoich sił w dziedzinach, które nie są Twoim "konikiem", że chcesz je rozwijać, bo jakby nie było to zawsze jakiś trening a przy okazji można dostać dobrą ocenę. Trzymam kciuki aby poszło Ci dobrze :) Powodzenia :)

    Tak jak Ty nie jestem fanką zamienników miesa. Jednak w przeciwieństwie do Ciebie, tego typu produkty nie darzę zainteresowaniem. Recenzowane dzisiaj przez Ciebie na ostatnim zdjęciu skojarzyły mi się z parówkami drobiowymi, które kiedyś jadła moja siostra :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zrobiłam wszystkie zadania, ale nie mam pojęcia czy dobrze :( Podobno każdy dostaje za udział 5 :D Jest plus!

      Usuń
    2. Gratuluję :)Bardzo ciesze się, że udało Ci się rozwiązać wszystkie zadania: robisz ogromne postępy jeśli chodzi o matematykę. Może teraz zaczniesz bardziej wierzyć w siebie jeśli chodzi o ten przedmiot ;) Na prawdę świetnie sobie radzisz i to kolejny plus :)
      Nie trać wiary w siebie i swoje umiejętności :) Kto wie.... może uda Ci się załapać do kolejnego etapu? ;) Trzymam kciuki a piąteczki gratuluję ;)

      Usuń
    3. Dziękuję za miłe słowa :) Ale nie masz szans! Najlepsi ludzie z mat-fizu startowali :P

      Usuń
  4. No wygląd to i mnie zniechęca akurat, bo też mi się kojarzy z takimi napuchniętymi serdelami :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ciągnie mnie do tego typu produktów, ale nowości zawsze warto spróbować :)
    Powodzenia na konkursie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie! Nowości potrafią zaskoczyć :)

      Usuń
  6. oo tych jeszcze nie próbowałam z chęcią zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj narobiłaś mi smaka ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Konkurs matematyczny? Wow! Ja od zawsze matematykę tolerowałam, ale nigdy nie byłam jej największą fanką.
    A kiełbaski serowe bardzo fajne - do domowych, zdrowych hot-dogów lub leczo - bombowe.
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z matematyki jestem osioł totalny, ale za aktywność 5 więc ... :D

      Usuń
  9. Nas co prawda nawet nie ciekawią takie kiełbaski ale jakby ktoś nam podarował to byśmy się nie obraziły :P
    Mamy nadzieję, że konkurs poszedł nie najgorzej ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.