poniedziałek, 13 marca 2017

Rawpaelo protein peanut butter (biozona.pl)

Trzymać dziś za mnie kciuki, bo czeka mnie ciężki dzień! Mam nadzieję, że go jakoś przeżyję, bo chyba nerwowo nie wyrobię :P
W takie dni mogłabym  nic nie jeść, bo żołądek mam ściśnięty, a w gardle ciąży gula. Jednak jeść trzeba, a nawet czasem ono potrafi pozytywnie wpłynąć na humor :) Takim produktem na 100% jest dzisiejszy batonik, którego recenzję dla Was przygotowałam. To świetna opcja aby doładować się pysznym smakiem, ale i też białkiem! Tak, wegański białkowy batonik i to jeszcze o smaku masła orzechowego! Kto chętny? Zapraszam do czytania :)


Skład:



Wygląd i smak: Już nie raz wspominałam na moim blogu, że uwielbiam szatę graficzną batoników z tej firmy. Fikuśna, przyciągająca uwagę i zachęcająca do spróbowania słodkości. Oczywiście ja już na samym początku byłam do niego mega pozytywnie nastawiona, bo wiadomo...masło orzechowe ;) Mam do niego wielką słabość, a słodycze z jego udziałem to moje ulubione, a jak! A jeśli jeszcze do tego są wegańskie, zdrowe i w postaci raw batonika...przepadam :D

Tego pokochałam już po samym otwarciu. Czemu? Bo jego zapach był ZNIEWALAJĄCY, Taki sam jak przy otwieraniu nowe słoiczka tego kremu bogów ;) Mocno orzechowy aromat od razu spowodował nie mały ślinotok, a kawałki orzeszków w masie batonika zapowiadały cudowne doznania. Batonik na szczęście nie był przesadnie twardy i proszkowy, a dosyć plastyczny i z lekko proszkowym akcentem (w końcu białkowy). Smak? Ponownie POEZJA! Silnie orzechowy, bardzo aromatyczny i chrupiący za sprawą kawałeczków orzeszków ziemnych. Jest pyszny i bardzo sycący, a więc świetnie się sprawdzi w zabiegane dni lub po treningu :) Polecam! Ja do niego wrócę na pewno i to nie raz :)


Podsumowując:
100/10!
Cena - 6,50 zł www.biozona24.pl, Piotr i Paweł, Auchan, Rossmann...
Czy kupię ponownie? - Tak!

19 komentarzy:

  1. Dosłownie wczoraj u Olgi kwękałam na tego batona z orzechami laskowymi, że nuda itp., ale ten... No jasne, masło orzechowe i wszystko się zmienia. :D

    PS Napisałaś "w koń białkowy", zamiast "w końcu", hehe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, faktycznie :D Dzięki za korektę ;)
      Oba były smaczne, ale ten wygrywa!

      Usuń
  2. Trzymam za ciebie kciuki! :)
    Nie widziałam tego wariantu nigdzie,ale bardzo chciałabym spróbować-na pewno by mi posmakował :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Poszukaj w Rossmannie :)

      Usuń
  3. Trzymam kciuki - powodzenia :)
    Batonik zapowiada się ciekawie i chciałabym go spróbować. Jestem ciekawa jak wypadłby na tle innych z orzeszkami ziemnymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest boski i jeden z moich ulubionych :)

      Usuń
  4. W takim razie dziś trzymam za Ciebie kciuki! Niech ten dzień okaże się mniej ciężki, niż się wydawał! :)
    A po tego batonika - z chęcią sięgnę. Mniam! :) Orzechowe pyszności.
    Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oooo, widziałam go na biozona, ale nie w sklepie :D Muszę go spróbować!

    Trzymam kciuki, będzie dobrze :) Ja też mam tak, że jak się stresuję, to nie mogę jesć, bo zaciska mi się żołądek i mam wrażenie, jakbym miała wszystko zwrócić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie jestem sama :( Parszywa przypadłość.

      Usuń
  6. Muszę sprawdzić czy jest w pobliskim Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie kupiłabym go ze względu na cenę ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena jest niska jak na tego typu słodycze.

      Usuń
  8. Jak go znajdziemy to chyba kupimy w hurtowych ilościach :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jadłam tego batonika, ale chętnie wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jadłam już z tej serii batona, ale inny smak. Następnym razem wybiorę ten wariant :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.