wtorek, 11 kwietnia 2017

Dżem Łowicz czerwona porzeczka z gruszką

Nie macie pojęcia, jak cieszę się na dzisiejszy dzień! Nie mam lekcji, a zamiast nich czekają mnie eksperymenty i wykłady chemiczne, które zorganizowała nasza ukochana nauczycielka od chemii :) Zawsze chciałam takie coś zobaczyć i nareszcie mam okazję. Na lekcjach jakoś nie bardzo mamy czas na doświadczenia i głownie lecimy z tematami aby się wyrobić, a więc tutaj taka niespodzianka dla uczniów :)

Mam u siebie w domu wielkiego miłośnika dżemów, a mianowicie moją mamę. Kocham on wszelkie dżemy, konfitury czy powidła, a więc dzięki niej mam możliwość próbowania różnych ciekawostek smakowych. Ostatnio kupiła ciekawą nowość od Łowicza, którą koniecznie musiałam spróbować! Jak wypadła? Zapraszam do czytania :)


Skład:


Wygląd i smak: Słoiczek jak zwykle ładnie i kusząco się prezentujący, jak to już w zwyczaju ma Łowicz :) Bardzo lubię ich pomysły na grafiki, które zawsze przykują moją uwagę w sklepie. Podoba mi się też to, że często wypuszczają limitowane, sezonowe smaki, które moja mam zawsze kupuje na spróbowanie, a ja przy okazji się na nie łapię.

Dobrze, zacznijmy od koloru dżemu, który został zdominowany przez czerwoną porzeczkę. Na samym początku byłam przekonana, że to dżem z samym czerwonych porzeczek, ale po dokładniejszym przyjrzeniu się zauważyłam kawałeczki gruszek. Zapach również był bardziej porzeczkowy niż gruszkowy, ale nie zmienia to faktu, że bardzo smakowity :) Szybko zatem chwyciłam za łyżeczkę i spróbowałam solo dżemu. 
I jak? Powiem Wam, że bardzo ciekawie! Dżem okazał się słodko-kwaśny z większą przewagą kwasku. Wyraźnie czułam porzeczki i ich urocze mini pesteczki, które fajnie chrupały między zębami. Gruszki też było czuć, ale bardzo subtelnie. Niby przewijały się między zębami i dodawały lekkiej słodyczy, ale to porzeczki grały pierwsze skrzypce. Bardzo fajna limitka, ale wolałabym gdyby gruszek było więcej :)


Podsumowując:
7/10
Cena - ok. 4 zł Lidl
Czy kupię ponownie? - Może

19 komentarzy:

  1. Nie pamiętam kiedy ostatni raz jadłam kupny dżem i ten też mnie jakoś specjalnie nie zachęca :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzisiejszy dzień zapowiada sie ciekawie - takie zajęcia są o wiele przyjemniejsze a też wiele uczą ;) Cieszę się, że to Twoje małe marzenie się spełnia. Miłego dnia ;)

    Tego dżemu nie znam... To że jest słodko-kwaśny z naciskiem na kwaśny to fajnie bo nie zasładza a też świetnie sprawdzi się do wypieków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko :*
      Niby fajnie, ale jak już piszą o gruszce to mogliby dać jej więcej :D

      Usuń
  3. Dżemy lubię, ale jakoś nieczesto je jadam

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię dżemy,ale nie dałabym sie za nie pokroić ;) Nie widziałam jeszvze tego smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jadłam nigdy dżemu gruszkowego, ale w zeszłym roku sama robiłam do słoików czerwoną i czarną porzeczkę - tak mnie natchnęło, żeby spróbować pomieszać to z gruszkami :D Tego dżemu nie jadłam, ale Łowicza lubię tak ogółem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wykłady chemiczne? Super! To na pewno będzie dobry dzień.
    Fantastyczny ten smak dżemiku! W senie to połączenie smakowe. Jednak ja dżemów kupuję tyle co nic, bo mam zapasy własnoręcznie robione.
    Pozdrowionka serdeczne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robione w domu najlepsze :) Ja niestety nie mam miejsca na robienie przetworów, a już o ich trzymaniu nie wspomnę.

      Usuń
  7. Nasz tata jest miłośnikiem dżemów ale, że musi obniżyć cholesterol je tylko domowe musy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba ;) Gdyby tak jeszcze nie narzekał na swój los to byłoby świetnie xD

      Usuń
  8. Bardzo fajnie, że szkoła zorganizowała takie zajęcia, czasem o wiele lepiej jest się czegoś nauczyć właśnie w taki sposób, zamiast po prostu słuchać jak nauczyciel 45 minut wygłasza "kazanie", a potem uczyć się tego na pamięć :P A co do dżemów- ja też uwielbiam ich limitowane smaki. Tego jeszcze nie próbowałam i chyba nawet nie widziałam go nigdzie, ale chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Tak powinny być prowadzone lekcje, a nie! ;)

      Usuń
  9. Uwielbiam dżemy i będąc w Lidlu na pewno się za nim rozejrzę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tej serii nie kupuję ze względu na cukier, wolę te 100%, ale połączenie ciekawe. Gruszki są mdłe, więc porzeczka to niezły dodatek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę te 100%, ale tam mało kiedy puszczają nowe smaki ;)

      Usuń
  11. ciekawy ten dżem :) będę dziś w lidlu to zobaczę czy jeszcze maja

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.