poniedziałek, 8 maja 2017

Veggie Protein Pizza (biozona.pl)

No i ostatni dzień laby przed szkołą ;) Nie ukrywam, że będzie mi się bardzo trudno przestawić, ale to bardzo trudno, bo system dnia bez szkoły, który sobie zaplanowałam i realizowałam był bardzo przyjemny i efektywny :D Cóż...teraz muszę w rozpiskę dnia znów wcisnąć szkołę :/ Na pocieszenie dziś zrobię sobie trening, a Was zapraszam na wytrawną recenzję! ;)

Wytrawne smaki w wersji proteinowej to dla mnie nowinka :) Do testowania miałam dwa smaki, bo ten o smaku warzywnego mix'u oraz ten - pizza! Nie ukrywam, że kusił mnie najbardziej ze wszystkich. Jak wypadł? Zapraszam do czytania :)


Skład:


Wygląd i smak: Leciutki batonik/chrupek, który wagowo niczym nie różni się od poprzednika. Opakowanie bardzo ładne, kuszące i przedstawiające całą prawdę o batoniku. Skład również jest bardzo pozytywny, co cieszy, że nawet słone przekąski w biegu można zjeść zdrowo! Batonik ponownie jest proteinowy, a więc może stanowić szybkie doładowanie po treningu (tak jak dla mnie dzisiaj ;)) czy podczas męczącego dnia w pracy/szkole.

Opakowanie ładne, ale jak prezentacja w środku i smak? Zacznę od tego, że składa się z 2 płaskich części. Są one twarde, ale nie łamią zębów, a tego chyba nikt by nie chciał ;) Pod ich naciskiem stają się kruchutkie i rozpuszczają w ustach. Pięknie pachną pizzą i od razu na myśl przywołują włoskie smaki! Kto lubi pizzę? Te tutaj batoniki właśnie ją przypominają, ale oczywiście w bardziej okrojonej wersji ;) 

Smak? Boski! Na samym początku urzekła mnie struktura batonika. Była niczym kruche maślane ciasteczka, ale w wersji słonej i o wiele zdrowszej. Smakował mi właśnie jak pizza, której bardzo dawno już nie miałam okazji jeść. Pyszna sprawa! Batonik tak bardzo mi smakował, że zjadłam go solo, a nie jako dodatek do czegoś, jak w przypadku poprzedniego smaku :) Fanom pizzy i oregano baaardzo zasmakuje! Polecam :)


Podsumowując:
10/10
Cena - 4,80 zł tutaj, Auchan, Piotr i Paweł...
Czy kupię ponownie? - Tak!

20 komentarzy:

  1. Owocnego treningu :)

    Batonik ciekawy ale nie wiem, czy dla mnie nie byłby za słony:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak następnym razem zobaczę w sklepie,to kupie.Jakos nigdy nie zrowoca na niego uwagi,nie wiem czemu :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardziej mi smakował wariant czosnkowy, ale ten też jest super - zresztą, była recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem :) Ja sama nie umiem wybrać...oba pyszne :)

      Usuń
  4. Mam blisko do Piotra i Pawła, będę się rozglądać - jestem ciekawa smaku:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam go w zapasach :) Nie oczekiwałam po nim niczego spektakularnego, ale Twoja recenzja zachęca do szybszej konsumpcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii :)

      Usuń
  6. Nie spotkałam jeszcze :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trening na pocieszenie to zawsze dobry pomysł!
    Jak ja uwielbiam przekąski! Oczywiście, że bym spróbowała.Nic, tylko się skusić! :)
    Mniam!
    Pozdrowionka poniedziałkowe! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jadłam go raz, ale z tego co pamiętam to trochę odbiegał smakiem od pizzy. Co nie zmienia faktu, że był bardzo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wieki pizzy nie jadłam więc wiesz :P Ale grunt, że jest namiastka smaku ;)

      Usuń
  9. Niestety nie lubię tego typu smaków w słodyczach, dlatego podczas współpracy ominęłam te batoniko-ciastka szerokim łukiem. Mimo Twojego entuzjazmu nie żałuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem ;) Każdy lubi co innego.

      Usuń
  10. Teraz nie wiem, który wariant wybrałabym jako pierwszy do spróbowania :D

    OdpowiedzUsuń
  11. O nie, pizza to zupełnie nie moje smaki.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.