wtorek, 27 czerwca 2017

Ichoc Choco Cookie - wegańska czekolada mleczna z ciasteczkami

U mnie dziś wypada dzień leniuszka, a więc troszkę odpoczynku wpadnie ;) W planach posprzątanie pokoju na lato, co by było przyjemniej bez zbędnych gratów ;) Co prawda jest strasznie gorąco i na czekoladowe przysmaki nie bardzo ma się ochotę, ale może kogoś skusi taki smak? Czekolada i ciasteczka to coś stworzonego dla siebie, a więc coś czuję, że nikt obojętnie koło niej nie przejdzie! Są chętni? W takim razie zapraszam do czytania :)


Skład:



Wygląd i smak: Ichoc jak zawsze czaruje swoimi opakowaniami, które niby są proste, ale przyciągające i urocze :) Lubie te kartoniki, które nie są obładowane zbędnymi obrazkami, a zawierają jedynie nazwę, logo oraz element smaku czekolady...w tym przypadku kakaowe ciasteczka, który oczywiście od razu kojarzą mi się z Oreo, które uwielbiam. 

Już po samym otworzeniu wiedziałam, że będzie pysznie! Czekolady Ichoc mają to do siebie, że są dosyć twarde, ale przecież czasami są potrzebne tabliczki do chrupania. Spodobało mi się to, że ilość ciasteczek była dosyć spora, ale wolałabym je chyba w większych kawałkach. Cóż - Milce z Oreo nie dorówna :D

Smak? Bardzo ciekawy i na pewno inny niż wszystkie ciasteczekowe czekolady, które miałam okazję jeść. Ta niby była mleczna, ale z dużą dawką kakao. Ciasteczka były bardzo chrupiące i smakowały identycznie jak herbatnik z Oreo czyli pysznie! Minusem czekolady była zdecydowanie jej przesadna twardość. Źle się ją łamało i praktycznie nie rozpuszczała się w ustach, ale i takie do chrupania można od czasu do czasu zjeść ;) Ogólnie mi smakowała, ale nie jest to mój ulubiony smak. Górą pozostaje nugat!


Podsumowując:
9/10
Czy kupię ponownie? - Tak

15 komentarzy:

  1. Udanego dnia "leniuszka" :D

    Czekolada wygląda w porządku ale u mnie jeśli czeko to tylko gorzka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sprzątanie w dzień leniuszka ?? :)
    Czekolady nie jadłam, bo jakoś te ciasteczkowe to nie moje smaki, ale spróbować by nie zaszkodziło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak! Nie lubię bałaganu w pokoju gdzie pracuję :D

      Usuń
    2. Dzień leniuszka kojarzy mi się z leżeniem i nic nie robieniem, ale zawsze milej leżeć w porządku :)

      Usuń
  3. Jadłam ją,i z tego co pamietam najbardziej zdziwiła mnie jej ...konsystencja.Nie ze mi nie smakowała,bo smakowała,tylko cieżko było mi sie przyzwyczaić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jest dosyć specyficzna :)

      Usuń
  4. Nie miałam okazji jeszcze testować iChoców ;)
    Bardzo fajna propozycja.
    Gdzieś już ją widziałam ;)
    Smak na pewno - rewelacja! :)
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie ta twardość i kruchość jest istotnym minusem wegańskich czekolad, ale to kwestia roślinnego mleka w proszku :D Smak ciekawy, nie ukrywam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, ale ta nugatowa od nich jest zupełnie inna! Nie wiem jak to zrobili :D

      Usuń
  6. Bardzo lubię te czekolady, i choć tej nie jadłam, to myślę, że bardzo by mi zasmakowała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A w weekend jadłyśmy nugatową ;) Nie wiemy kiedy będzie jej recenzja u nas na blogu ale może już niedługo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam zatem, bo nugatowa to niebo :)

      Usuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.