wtorek, 20 czerwca 2017

Lifebar Carob Hazelnut

No to dziś już pędzę do szkoły! Jadę głównie z powodu mojej wychowawczyni, która niestety od nas odchodzi :( Została zwolniona, co jest dla mnie czymś mega głupim, bo przecież ma klasę, która jeszcze nie skończyła liceum! No cóż...nasze podanie o pozostawienie Pani nic nie dało :(


To nie koniec przygody z Lifebar'ami! Został mi jeszcze do opisania ostatni batonik, a jest nim...wersja z karobem i orzechami laskowymi! Kocham karob i używam go bardzo często. W sumie skutecznie zastąpił on kakao w mojej kuchni i teraz używam tylko go :) Czy jest tu jakiś fan karobu? Jeśli tak to będzie zachwycony tym batonikiem! A po więcej szczegółów zapraszam :)


Skład:



Wygląd i smak: Lifebar o tym smaku kusił mnie bardzo gdyż jak już wspomniałam, bardzo lubię karob i jest on używany w mojej kuchni bardzo często :) Używa go zamiennie za kakao, które ma mniej bogaty smak od niego plus karob jest naturalnie słodki :D Nie lubię przeładowanych opakowań, które aż tryskają kolorami na każda stronę. Zwykły beż i tyle mi wystarczy. Batonik bardzo fajnie zapowiadał się tuż po samym otwarciu. Okazał się bardzo tłusty i ku mojemu rozczarowaniu ''biedny'' w elementy chrupiące (tu orzeszki). W konsystencji bardzo miękki, tłusty, ale za to cudownie pachnący karobem i orzechową nutką. Zdecydowanie aromat karobu był najbardziej wyczuwalny, ale zaraz po nim pojawiała się daktylowa nutka oraz orzechowy smaczek. Wszystko tylko spowodowało, że moje ślinianki zaczęły wariować i jak najszybciej musiałam go zjeść. Zacznę od tego, że batonik był PYSZNY! Miękki i wręcz rozpływający się w ustach. Był niczym blok naturalnego nugatu, który rozpływa się pod wpływem ciepła z naszych ust :)   Baton okazał się bardzo słodki i lekko nugatowy od orzechów laskowych, które w sumie czasami trafiały się podczas jedzenia, ale nie w jakiejś szałowej ilości. Daktyle fajnie nadawały karmelowe słodyczy, która tworzyła ciekawą kompozycję smakową. Ogólnie pyszne zaskoczenie!  Polecam dla fanów nugatowych klimatów, bo batonik na prawdę est lekko nugatowy :)


Podsumowując:
11/10
Cena - ok. 7 zł sklep ekologiczny
Czy kupię ponownie? - Tak


22 komentarze:

  1. Brzmi i wygląda super, bardzo lubię orzechy laskowe i karob, więc już sama nazwa mnie zachęca, a nugatowy smak jeszcze bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie spróbuj! Dla mnie rewelka :)

      Usuń
  2. Szkoda, ze tak sprawy się potoczyły ale czasem i tak bywa... takie zycie. To, że podano Wam taki powód nie oznacza, że Pani nie ma innych problemów, zmartwień, bądź też zajęć. Może nie była w stanie pracować na dwa etaty? Mam nadzieję, że u Niej wszystko dobrze i życze Jej wszystkiego co najlepsze. Pożegnajcie Ją tak aby miło Was wspominała ;)

    Trochę nie ufam batonom z tej serii - jadłam ale szału nie było :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, bo płakała w dzień kiedy jej to powiedzieli :/ Dziś też płakała. Po prostu chamsko ją wywalili.

      Usuń
    2. Płakała bo się do Was przywiązała.... Nie rozumiem takiego postępowania zwłaszcze jeśli kobieta była cenioną i lubianą nauczycielką.... Przykre i nie sprawiedliwe :(

      Usuń
  3. Blok nie blog ;) fajna recenzja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Literówka, dziękuję za poprawienie :)

      Usuń
  4. Nugatowy? Ostatnio jakoś mi z nugatami nie po drodze, do tak bardzo do niego nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Recenzowałam go, ale nie wyczułam w nim nugatu... Bardziej karob, który nadawał właśnie takiej karmelowej słodyczy. Ale co człowiek, to opinia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi karob daje trochę nugatem więc :D

      Usuń
  6. Piękny smakołyk! O taki raw bar mi się podoba.
    Ja jak robię wersję domową to właśnie z podobnych składników.
    Jest o wiele tańszy niż sklepowy i zawsze się udaje! Jednak Lifebary też lubię.
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zanim spróbowałam tego batona nie miałam pojęcia, że coś takiego jak karob istnieje. Mi też smakował, chociaż nie był najlepszym z lifebarów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jadłam wszystkich więc nie mam porównania :)

      Usuń
  8. Nie spotkałam go jeszcze :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chociaż nie przepadam za daktylami, to takie zdrowe batony chętnie próbuję. ta wersja na pewno by mi smakowała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że tak potraktowano nauczycielkę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Z chęcią byśmy spróbowały, szczególnie przez tą nugatową nutę :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.