piątek, 23 czerwca 2017

Protein Crossbar Almond Wanilla (www.biozona.pl)

To już dziś - zakończenie roku szkolnego! Mykam na uroczystość, a później wybywam z koleżankami ;) Co prawda do szkoły już nikt nie chodził od poniedziałku, ale i tak takie ''legalne'' wolne jest cudowne :D

Dziś mam dla Was recenzję batonika proteinowego, który ma bardzo ciekawy i dobrze zapowiadający się smak. Nie znam osoby, która nie lubiłaby waniliowych rzeczy, a migdały są małymi alergenami więc większość może je jeść :) Brzmi pysznie? Dla mnie tak! Zapraszam do recenzji :)


Skład:



Wygląd i smak: Opakowanie prezentuje się bardzo ciekawie i ogólnie typowo, jak na batoniki proteinowe. Jednak nie opakowanie się tutaj liczy, a wnętrze, które po samym rozpakowaniu bardzo mnie zaintrygowało. Poprzedni smak z tej serii okazał się kawałkiem suchego i kruchego batonika, a ten to totalne przeciwieństwo! Bardzo miękki, tłustawy, plastyczny i kuszący :) Zapach? Cudowny! Serio, bardzo waniliowy, wręcz budyniowy i z lekką nutą migdałów. Szybko zatem chciałam go spróbować, bo wiedziałam, że ma w sobie wszystko to, co uwielbiam. I jak? Pysznie :) Niczym waniliowa mordoklejka ;) Batonik fajnie się lekko ciągnął i fajnie się go żuło podczas jedzenia. Migdałów było zaskakująco dużo, a one natomiast dobrej jakości i o świeżym smaku. Połączenie pyszne i wciągające. Jeśli lubicie proteinowe batoniki to będziecie zachwyceni :) Ja na pewno do niego wrócę.


Podsumowując:
11/10!
Cena - 9,90 zł tutaj, Auchan, Rossmann
Czy kupię ponownie? - Tak

16 komentarzy:

  1. Skład mnie nie zachęca, ale smak i konsystencja jak najbardziej - waniliowa mordoklejka musi być pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widziałam ich ani w Auchan, ani w Rossmannie :( Ale chodzą za mną od dawien dawna. Muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba są jeszcze w Carrefour więc szukaj! :)

      Usuń
  3. Bardzo mi się ten batonik podoba.
    Osobiście podobne uwielbiam i jem często w przeróżnych wariantach smakowych. Mniam, mniam.
    Tę konkretną propozycję muszę kupić niebawem.
    Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W odróżnieniu od paru anonimów, lubię Twoje osobiste wstępy, więc nie dam rady się powstrzymać: tak ogółem przywykłaś do tej szkoły? Jak Ci w niej? Bo pamiętam, że wcześniej nie byłaś zbyt zadowolona i jestem ciekawa, jak sprawa po roku wygląda. ;)
    Baton z kolei... wiadomo, jak to u mnie z nimi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super! Ostatnio nie robiłam takich wstępów, bo niestety było z nimi parę nieprzyjemności :) Teraz powiem Ci, że jestem nową szkołą oczarowana. Niby nie jest kolorowo, ale trafiłam na klasę, która jest bardzo spoko i każdy ma do siebie szacunek :)

      Usuń
  5. Jeszcze nie próbowałam batonów proteinowych, ale jakoś mnie do nich nie ciągnie:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto spróbować pierwszy raz? ;)

      Usuń
  6. Wygląd w środku nie zachwyca, ale super, że smak wszystko nadrabia, bardzo chętnie bym go spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda jak typowy Quest i nawet cenę ma podobną ale jak smakuje lepiej to może warto się skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Połączenie wanilii i migdałów z pewnością jest pyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mojego podgrzałam, jak zwykle. Na surowo są dużo gorsze, chooociaż i tak zawsze są pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jednak preferuję je na zimno :D

      Usuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.