niedziela, 4 czerwca 2017

Super krówka

Gdybym miała wybierać moje ulubione cukierki to zdecydowanie byłyby to...krówki! UWIELBIAM je, a moje ulubione to te ciągnące mordoklejki, które zaklejają buzię i sprawiają wiele frajdy ;) Już jako mały dzieciak zawsze stawiałam na ten mleczny przysmak i ciągle prosiłam moją mamę aby mi je kupowała wracając ze szkoły czy przedszkola. Teraz, gdy przeszłam na dietę roślinną, unikam wyrobów mlecznych, a więc tradycyjnie krówki niestety odpadały. Nie chcę Was skłamać, ale krówek nie jadłam chyba ze 2 lata - serio! Bardzo brakowało mi ich smaku do czasu...gdy poznałam Super Krówkę! Czyli ultra krówkę, która zrobiona jest z miłości do zaklejonych paszcz i krówek, od których mleko nie jest zabierane do produkcji :) Wegańskie krówki do zbawienie dla osób z alergiami na mleko czy takich, które troszczą się o dobro zwierząt i nie zabierają tego, co należy do nich ;) Ponadto super krówka, to nie byle jaka krówka, bo o wiele zdrowsza niż te zwykłe, przepełnione cukrem, syropem g-f i olejami utwardzonymi!

Co mówi o sobie firma? Mówi o tym, że wiele lat pracowała nad swoim słodkim dziełem, które niedawno ujrzało światło dzienne :) Swoje produkty tworzyli z myślą o tych, którym słodycze dostarczają dużo przyjemności, ale i o tych, którzy tę przyjemność musieli ograniczyć ze względu na różne nietolerancje pokarmowe czy choćby cukrzycę i wreszcie też o tych, którzy po prostu są na diecie roślinnej :) Super Krówka to super słodycze, które są wyjątkowo smaczne i jednocześnie oparte na wyjątkowych surowcach, bo stworzone na bazie ekologicznego kokosowego mleka i cukru! Czyż to nie wspaniałe? Firma w swojej ofercie ma dużo przysmaków, a ja testować będę dla Was to, co niedawno trafiło do sklepów! Inaczej mówiąc - MUUUUSICIE TO SPRÓBOWAĆ ;) Widzimy się na recenzjach!


23 komentarze:

  1. Robisz prawo jazdy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale jeszcze nie teraz, bo nie mam 18 lat :)

      Usuń
  2. Krówki mam i te toffi uwielbiam (kakaowe jeszcze przede mną), a na ten krem poluję, póki co bezskutecznie :/ Pyszny zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety Netto nie mam nigdzie w okolicy :/ Jak będę niedługo w Łodzi, to pójdę, bo w miejscu o którym myślę chyba ciągle jest :)

      Usuń
  3. już patrzę co jeszcze ciekawego mają w ofercie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedy byłam mała lubiłam krówki - takie kruche, suche... lubiłam ale nie szalałam. A potem jakoś przestałam. Produkty o których piszesz już wielokrotnie widziałam w internecie. Wiele osób chwali :) Z przyjemnością przeczytam Twoje recenzje ;)

    Gratuluje kolejnej świetnej współpracy - zasłużyłaś :) Ściskam i pozdrawiam. Życzę udanej i pogodnej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, te suche i kruche kocha moja mama, ale ja akceptuje tylko ciągutki! :D Dziękuję, pogoda okropna, lało tak, że nam do domu się przelała woda :P Mam nadzieję, że u Ciebie lepiej :)

      Usuń
    2. Ciągutki to chyba polubiłaby moja młodsza siostra, która lubi toffi, karmel itp :)
      U nas pogoda była w porzadku: słonecznie z chłodnym wiatrem. Za to dzisiaj od rana wieje i jest zimno. Pogoda zmienną jest :P
      Jestem ciekawa jak u Ciebie z pogodą :D


      Usuń
    3. Znów paskudnie, wracając do domu zmokłam strasznie :/

      Usuń
  5. Początkowo się oburzyłam "jak to: krówka bez mleka?!", ale z mleczkiem kokosowym mogą ciekawie smakować. I tyle smaków!
    A to już od dwóch lat jesteś wege (jak ten czas leci!) czy to się tak zgrało w czasie, że po prostu jakieś 2 lata ich nie jadłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wege jestem już od 4 lat ;) Od 2 lat nie jadłam po prostu krówek, bo nie miałam okazji, a jeszcze od niedawna ograniczyłam nabiał do absolutnego minimum :)

      Usuń
  6. uuuuu super! Jestem ciekawa jak smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Interesująca propozycja, ciekawe jak skład?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład znajdziesz na stronie internetowej :)

      Usuń
  8. Bardzo fajne krówki.
    Do niedawna ich nie znałam. Spotkałam się z nimi po raz pierwszy niedawno.
    Ciekawy czy u mnie by się sprawdziły i czy by zasmakowały.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Te krówki są już bardzo sławne, a ja ich jeszcze nie jadłam;(

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś ostatnio te krówki robią furorę na wszystkich weganskich grupach xD Jeszcze nie próbowałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Próbowałam tych różowych i mówiąc szczerze, nie dorastają do pięt tym tradycyjnym. Są smaczne, ale jednak coś mnie w nich odrzuca. Niedługo skuszę się na ponowną degustację i zrobię wtedy notatki do recenzji, może coś się zmieni :) I oczywiście spróbuję tych brązowych.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jadłam te krówki wczoraj. Dostałam je w netto. Niestety mieli tylko kakaowe. Są pyszne, cudowne, wciągające. Widziałam też krem ale nie wzięłam bo nie wiedziałam czy krówki będą mi odpowiadać, ale dzisiaj idę bo nabyć i dokupić krowek. Szkoda że nie ma nigdzie bananowych ... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie szkoda, bo też chciałam spróbować inne smaki :/

      Usuń
  13. Krówki są najlepsze - a ostatnio bardzo modne jest dodawanie krówek reklamowych na różnego rodzaju konferencjach.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.