wtorek, 18 lipca 2017

CiniMinis Granola

Dziś zapowiada się dosyć pracowity dzień, ale mimo tego mam banana na twarzy, bo już w tą sobotę wyjeżdżam w góry z rodzicami :) Muszę pozałatwiać parę spraw, ale mam nadzieję, że tragedii nie będzie. Przynajmniej jutro sobie humorek doładuję treningiem i będzie git! Szykuję też dla Was post o tym, co zabieram na wyjazd, ale na razie jeszcze nie jest gotowy :) Muszę zebrać wszystko do kupy i ogarnąć post. Myślę, że pojawi się on w piątek i będzie to ostatni post przed wyjazdem :)


Dziś mam dla Was recenzję rzeczy, którą już bardzo dawno chciałam spróbować. Gdy tylko pojawiła się na rynku wiedziałam, że kiedyś wpadnie w moje łapki. Mowa tu o granoli CiniMinis, która pojawiła się już jakiś czas temu na polskim rynku. Cena ciągle mnie paraliżowała, bo opakowanie jest bardzo malutkie, a kosztuje 10 zł! Jednak w końcu wyczaiłam promocję i się skusiłam...czy było warto? Zapraszam.


Skład:


Wygląd i smak: Zacznę od tego, że jestem totalnie zakochana w smaku CiniMinis i są to moje ulubione płatki. Kiedyś miałam na nie straszną fazę i jadłam codziennie, ale teraz jakoś minęło i cieszę się z tego powodu, bo nie oszukujmy się - to tona zbędnych i mało wartościowych węgli, których mi szkoda na takie rzeczy ;) Wolę zjeść owoce lub coś innego, bo sycą na dłużej. Jednak jestem tylko człowiekiem i po prostu czasami mam ochotę więc kupuję i jem :) Tak było z tą granolą, miałam na nią straszną ochotę, bo oba produkty kocham i wyobrażałam sobie smak nie do pobicia. 

Opakowanie bardzo fajne, kuszące i nareszcie w kartoniku! Szkoda, że nadal tak nie robią z klasycznymi płatkami ;) W środku pojawił się mały zawód, bo spodziewałam się większej ilości płatków CiniMinis i zlepków granoli, a dostałam raczej drobne cynamonowe musli. Zapach jednak pozostał bardzo w stylu CiniMinis czyli z toną słodkiego cynamonu ;)

Płatki testowałam wraz z serkiem wiejskim, bo z nim wszelkie tego typu przekąski najlepiej mi ''wchodzą''. No więc powiem Wam, że szkoda kasy na tą granolę i tyle. Jest mało intensywna w smaku, płatków jest tylko kilka na krzyż, a smak cynamonu ginie przez dziwny posmak tych granolowych zlepków, które niestety nie są dość chrupiące. Nie wiem jak to ma się do innych smaków ( Lion i Nesquik), ale ten to porażka. Za ta samą cenę mam największą paczkę samych płatków i dużo więcej przyjemności z jedzenia.
Nie polecam!


Podsumowując:
4/10
Cena - 9,99 zł Netto/Tesco/Kaufland
Czy kupię ponownie? - Nie

23 komentarze:

  1. Też miałam fazę na cini minis i to były przez większą część dziecinstwa moje ulubione płatki;)
    A tych pewnie kiedyś spróbuję, ale póki co, mogę bez nich żyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam tak samo :) A granola niestety mnie również zawiodła...

      Usuń
  2. Tragedii nie będzie, tylko musisz wszystko pozałatwiać na spokojnie i bez nerwów - niczego wówczas nie zapomnisz a i stres jest nie potrzebny :) Fajnie, że masz możliwość wyjazdu w góry - zmiana klimatu i otoczenia dla każdego jest korzystna :)
    Będę czekać na ten piątkowy post - mam nadzieję, że uda Ci się wszystko zebrać do kupy (na pewno się uda:D)

    Szkoda, że płatki nie spełniły Twoich oczekiwań... taki przerost formy nad trescią... A cena? Płaci się za markę a nie za smak ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że spodoba Ci się ten post :)

      Usuń
    2. O to nie musisz się martwić :D

      Usuń
  3. Granola przykuła moją uwagę, ale oczekiwałam, że te zlepki będą się składać po prostu z płatków cini minis, a nie że będą dodatkiem do ulepków. Chyba faktycznie lepiej kupić zwykłe Cini minis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tez tak myślałam, a tu szkoda :)

      Usuń
  4. No i teraz narobiłaś mi ochoty na granolę! Baaa, jakiej ochoty! :) Zjadłabym ze smakiem, ale taką domową rzecz jasna. :)
    A Cini Minis pamiętam z dzieciństwa, ale na te się nie skuszę.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jadłam, ale raczej się nie skuszę. Lubię chrupiące i to bardzo chrupiące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im więcej chrupania tym lepiej :)

      Usuń
  6. Muszę się zgodzić. :/ Przed spróbowaniem też byłam bardzo podekscytowana, bo w końcu to połączenie cini minis i granoli, dwóch najlepszych rzeczy na świecie. :D Nie wiem, jak można było to zepsuć, ale jednak im się udało. Nijaki smak jak na takie combo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety :( A szkoda, bo mogłoby być to coś nieziemskiego!

      Usuń
  7. Też mnie rozczarowały, tak samo jak Lion. Natomiast za granicą dorwałam granolę Cheerios i ta jest świetna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmią ciekawie. Może będą kiedyś w Polsce.

      Usuń
    2. Lion są przepyszne i znacznie lepsze od oryginalnych płatek, których nie lubię ;) Niestety cini minis granola macie rację- porażka na całego :(

      Usuń
    3. Już tej Lion chyba nie będę próbować, bo drogie, a mało i słabej jakości :/

      Usuń
    4. jakości słabej nie są wcale, ale nie wiem czy już takie plebejskie smaki Ci posmakują, za taką drogą cenę ;) Lepiej chyba rzeczywiście odpuścić, niż miałabyś się rozczarować ;)

      Usuń
  8. Uwielbiam cini minis, to zdecydowanie moje ulubione płatki z dziecinstwa. No i są weganskie :D Granolę jadłam, ale w sumie nie pamiętam jakie wrażenie na mnie wywarła. Muszę popróbować wszystkich z tej serii i napisac recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. I my przyłączamy się do grona osób zawiedzionych tą granolą :/ Może inne są lepsze ale nam już szkoda kasy na takie próbowanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. A mi pasuje w nich to że są mniej słodkie od klasycznych

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.