poniedziałek, 10 lipca 2017

Fruit Bowl Raspberry, Blackcurrant, Strawberry Peelers

Czas strasznie szybko leci i już rozpoczynamy 10 dzień lipca! Nie chce się wierzyć, że to tak minęło, ale już wypoczęłam i teraz tylko odliczam dni do mojego rodzinnego wyjazdu :) Pogoda się pięknie poprawiła, słońce świeci, a temperatura dochodzi do 26 stopni, a więc można wyjść na spacer i cieszyć się tą letnią zielenią :) Ja uwielbiam spacery! Szczególnie gdy jest cieplutko i przyjemnie :)

Dziś mam dla Was kolejny owocowy przysmak od Fruit Bowl, a mianowicie owocowe Peelers, które strasznie przypominają mi taki ser w paluszkach do odrywania :D Tutaj jednak wersja na słodko i wegańska! ka wypadną te 3 smaki? Zapraszam do czytania :)



Skład:



Wygląd i smak: Ponownie mamy tutaj urocze opakowanie, które przykuwa uwagę nie tylko dzieci ;) Marka Fruit Bowl wie jak zrobić dobrą grafikę! Ja mam zdecydowanie słabość do takich pięknych opakowań i czasami kupuję w ciemno, bo jem oczami :D Myślę, że to nie tylko moja słabość i większość z nas niestety kieruje się kolorowymi opakowaniami. Często przez to kupujemy buble, ale zapewniam Was, że tuta tak nie jest ;)
Jak pisałam na początku Peelers to przekąska owocowa bardzo podobna do sera do odrywania. Peelers to w języku angielskim obieraczki, a więc już chyba wiadomo o co chodzi? ;) Mamy tutaj 3 smaki - malinę, czarną porzeczkę i truskawkę. Każdy smak ma inny kolor adekwatny do owocu. Jak na czarne porzeczki przystało są zdecydowanie ciemniejsze niż te o smaku malin czy truskawek.
Po otwarciu tych uroczych płatków pierwsze co poczułam to aromat owocowego dżemu. Tak, dżemu, a nie świeżych owoców. Dla mnie to żadna wada, bo wiem, że każda owocowa przekąska od Fruit Bowl ma ten charakterystyczny dżemowy aromat. Smak? Przepyszny! Naturalnie słodki, kwaskowy w przypadku malin i porzeczek, a przy truskawce słodziutki :) Każdy owoc da się zidentyfikować i nie ma tego dziwnego uczucia, że samemu nie wie się, co za smak własnie testujemy :) Fajna sprawa no i ta urocza forma! Polecam każdemu jako słodką ciekawostkę :)



Podsumowując:
10/10
Cena - Dostaniecie je w Carrefour, Netto
Czy kupię ponownie? - Tak



14 komentarzy:

  1. Mam nadzieję i życzę Ci żeby to był niezapomniany wyjazd... abyś wypoczeła i miło spędziła czas :)


    Ta przekąska kojarzy mi się z taką jedną kupowaną w spożywczaku na sztuki za grosze - nawet nie wiem co to było bo nie jadłam ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjazd dopiero za 12 dni, ale dziękuję :)

      Usuń
  2. Nie słyszałam o tych przysmakach.
    Naprawdę uwielbiam takie przekąski.
    Mniam, mniam. Owocowe pyszności.
    Pozdrawiam cieplutko, poniedziałkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie przypomina wizualnie ser do rwania ;)) Wyglądają bardzo smacznie ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jadłam truskawkę i trochę mi zajeżdżała Mambą truskawkową :D Nie przypominała mi raczej dżemu. Ma fajną strukturę do odrywania lub gryzienia - jak takie długie żelki z białym środkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, nieźle wpasowują się do Mamby :D

      Usuń
  5. Nie znam ich, ale chętnie się skusze :) Bardzo mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne aby porzuć i coś rzucić na ząb :D Smakowały nam te "ośmiorniczki" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy mi się wydaje, czy Ty kopiujesz fragmenty starych recenzji? Bo albo mam deja vu, albo już identyczny początek recenzji kiedyś u Ciebie czytałem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kopiować nie kopiuję, ale powtarzam się za każdym razem.

      Usuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.