poniedziałek, 3 lipca 2017

Krem z kakaowych herbatników (Biedronka)

Dziś jadę na łowy do Biedronki po śliczne miseczki, których rozmiar strasznie mi się podoba, a i wzory są ciekawe i urocze :) Długo już szukam takich miseczek i w końcu są! Mam nadzieję, że bez zakupów nie wrócę ;) Oczywiście musi wpaść też trening, bo teraz staram się pracować nad swoim ciałem i zdobywać wymarzone efekty. W planach też jest zrobienie perfekcyjnego szpagatu, ale to tylko dzięki pewnemu chellengowi od mojej ulubionej bloggerki z instagrama :D Oby się udało!

Dziś mam dla Was recenzję kremu ciasteczkowego z Biedronki w drugim wariancie. Tym razem padło na krem z kakaowych herbatników a'la Oreo, który bardzo mnie zaciekawił gdyż ja Oreo KOCHAM <3 A raczej ich herbatnik, bo ''nadzienie'' jest ble ;) Ich pierniczkowy krem bardzo mi smakował, ale był zbyt słodki. Jak wypadnie ten? Tego dowiecie się w recenzji!


Skład:


Wygląd i smak: Ukrywać nie będę, słoik ten nie ma jakieś szczególnej i wyjątkowej szaty graficznej. Zwykła niebieska etykietka z napisem i jakimiś kształtami, które niby miały przypominać ciasteczka. Nie przepadam za słoikami z plastikowymi nakrętkami, bo potem nie można słoiczków do niczego praktycznego wykorzystać i idą do śmieci.

Po otwarciu słoiczka pierwsze co poczułam to obłędnie słodki i kakaowy aromat moich ulubionych ciasteczek. Kocham herbatniki w Oreo i kupuję je specjalnie właśnie dla herbatnika. Zawsze jem je tak, że herbatniki zjadam, a krem oddaję siostrze :D Takie sprytne, a oszczędza cukrowego szoku. Moją ochotę na ten krem potęgowało tylko to, że wiedziałam o kawałkach ciasteczek w środku! A ja lubię jak coś mi chrupie :)

Szybko nabrałam go na łyżeczkę, zachwycałam się niezwykłą, kremową konsystencją i szybko zjadłam. Efekty? Pyszne! Ale strasznie mulące i słodkie :) Nie da się moim zdaniem zjeść więcej niż 2 łyżeczki. Krem jest tłusty, niezwykle słodki, lekko kakaowy i pyszny. Moim zdaniem mogliby zredukować ilość cukru, ale cóż, taki urok słodkich past. Kawałki ciastek też mogłyby być większe, bo te ledwo co wyczuwałam i tyko czasami miałam ''chrupnięcia''. Ogólnie fajna sprawa, ale zdecydowanie jest to zakup ''na raz''.


Podsumowując:
8/10
Cena - coś koło 6-8 zł Biedronka
Czy kupię ponownie? - Nie (przez niewegański skład)

18 komentarzy:

  1. Udanych łowów :D

    Kremu nie widziałam u siebie w B :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Krem jest poza moim zainteresowaniem, ale tak jak Ty lubię samo ciastko z Oreo, a krem to jakaś tragedia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Krem to raczej nie dla mnie, na pewno i dla mnie byłby za słodki, a ciastka wolałabym zjeść oddzielnie ;)
    Jestem ciekawa miseczek z Biedronki, może jutro jeszcze jakieś zastanę...

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nie kupiłabym przez fatalny skład :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubie czasami dla eksperymentu kupować takie różne inne kremy ale zazwyczaj był to zakup jednorazowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jadłam z tej serii tylko ten drugi, herbatnikowy i był przepyszny <3 Na tego też chętnie bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też nam smakował ale właśnie tego kupiłyśmy tylko raz a wersję korzenną już wielokrotnie :D My nie wyrzucamy tych słoiczków, bo pasują do nich kupione dekielki jak od zwykłych dżemów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej :) Mam pytanie w związku z poprzednim postem :) Jak Ci smakuje syrop od WK Milky Whey? :) I mogę zapytać gdzie kupiłaś? (jeśli przez internet to z jakiej strony)? :) Będę wdzięczna, pozdrawiam ciepluuutko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest BOSKI! <3 I kupiłam go na stronie internetowej WK :) Tutaj masz link ;)
      https://wksklep.pl/sosy-zero-czekoladowe

      Usuń
    2. Dziękuję kochana :* A do czego przyrównałabyś jego smak? :) Faktycznie smakuje jak sugeruje nazwa batonik milky way? :D

      Usuń
    3. Smakuje jak bardzo mleczna czekolada :)

      Usuń
  9. Prawie (no, powiedzmy) znowu trafiłyśmy z recenzją czekolady w jeden dzień. Tak, chodzi o Milkę Peanut Caramel (która niedawno u mnie była). To może kiedyś powtórzymy sytuację, ale specjalnie? :D
    Też planuję upolowac te, a raczej jedną z tych miseczek. Trzymam za nas kciuki. Musze koniecznie kiedyś ten krem kupić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Konsystencja kremu wygląda ciekawie. Osobiście nie przepadam za ciasteczkami oreo. Jednak krem to w końcu nie ciacha -:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Trzeba po prostu spróbować :)

      Usuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.