niedziela, 13 sierpnia 2017

Batony owocowe z dodatkiem malin i jabłek Vitanella

Witam w tą parną niedzielę ;) Na szczęście wczorajszy wyjazd udał się wyśmienicie, a już jutro wybywam z koleżanką na promocyjne łowy! Co prawda ostatnio nakupiłam sportowych ciuchów, ale mam chrapkę na kolejne zestawy :D Im ich więcej tym lepiej, bo dobry trening to i dobrze dobrany strój :)

Dziś mam dla Was recenzję dosyć popularnych batoników na bazie daktyli z Biedronki. Są taką starszą nowością i podoba mi się to, że mają kilka wariantów smakowych. W ofercie Biedronki dostaniemy cztery smaki tych batoników - bananowy, truskawkowy, orzechowy i malina-jabłko. Dziś na tapetę wpada malina-jabłko, a kolejne smaki czekają na test :) Zapraszam do czytania!


Skład:



Wygląd i smak: Strasznie podoba mi się forma opakowania i styl jego wykonania. Grafika jest lekka, dziewczęca i urocza, a co za tym idzie na pewno przyciągająca uwagę osóbek takich jak ja :) Jak zapowiada nam producent mamy tutaj aż 94% owoców, a więc to raczej batonik składający się z przewagi węglowodanów ;) Maliny i jabłka to dosyć ciekawe połączenie, a więc na ten wariant smakowy zdecydowałam się jako pierwszy. Jednak po przeczytaniu składu zawiodło mnie to, że batonik i tak ma przewagę daktyli, które jednak są bardzo dominujące w smaku jak i zapachu.

W opakowaniu znajdują się dwa batoniki, które raczej powinny się nazywać paskami owocowymi ;) Po zerwaniu folii są bardzo lepkie i ciemne - oczywiście za prawą daktyli. Aromat? Same daktyle z nutką czegoś kwaśnego, co oczywiście zapowiada element malin i jabłek. Batoniki te okazały się niezwykle miękkie, ale takie jakby ciągnące, co powodowało, że miałam wrażenie jedzenia owocowej gumy :D Smak? Dobry, na pewno bardzo słodki i bardzo daktylowy, ale bez fajerwerków. Malin nie wyczułam, jabłek może odrobinę, a daktyle zdominowały wszystko. W sumie po dłuższym jedzeniu ich miałam wrażenie, że jem pastę daktylową i tyle :P Szybka przekąska na małego głoda, ale pod sensacje smakowe w ogóle nie podchodzi. Polecam, ale nie nastawiajcie się na smak malin czy jabłek ;)


Podsumowując:
7/10
Cena - ok. 4-5 zł Biedronka
Czy kupie ponownie? - Tak

15 komentarzy:

  1. U mnie nie parno a chłodno i przyjemnie, chociaż zapowiadali burze - zobaczymy, czy nas ominą, czy nie :) Cieszę się, ze wczorajszy dzień zaliczasz do udanych i oby więcej takich :)

    Batoniki jadłam - rzeczywiście bardzo słodkie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie parno strasznie ;) Ale w całej Polsce nie jest przecież tak samo więc dlatego różnica temperatur :)

      Usuń
  2. Maliny uwielbiam, więc myślę, że batonik bardzo by mi pasował :) Chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z malinami bym nie wybrała. Baza daktylowa na duży plus. Wielkość i forma minus, bo te płatko-listki to nie batony, masz rację.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię te batony. W czerwcu nieco mi się przejadły, ale wczoraj znowu do nich wróciłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami od pewnych rzeczy trzeba robic odwyki :) Nawet tych zdrowych!

      Usuń
  5. ...nie znam, ale zawsze można to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To chyba wolałabym same daktyle kupić, bo oczekiwałabym jednak tego aromatu i kwaśności malin :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To super, że wypad rodzinny się udał. 😉 U mnie też cały wczorajszy dzień z rodzinką i wspólne wyjście na weganskie lody, a potem vege obiad. 😉 Byliśmy nad morzem i na Jarmarku Dominikanskim - od razu mi się przypomniało, że bylysmy tam razem z Tobą w zeszłym roku. :) Ja niestety ćwiczyć nie mogę przez problemy z kolanami, ale Tobie dopinguje i cieszę się, że odnalazlas w tym pasję, bo to fantastyczny sposób na regeneracje mózgu i dobre samopoczucie. Trzymaj się Kochana i miłego wieczoru życzę! :)
    Oby każdy wakacyjny dzień udało Ci się zapełnić spotkaniami ze znajomymi, czasem dla siebie, rodziny i na własne pasje!
    Buziaki 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj pamiętam tą naszą wędrówkę! I ciasta <3 Biedna Ty moja :( Mam nadzieję, że kolana nie są w jakiejś poważnej kontuzji :( Trzymam kciuki aby nic nie było poważnego! :* Dziękuję za miłe słowa i Tobie również życzę cudownych chwil z rodzinką :* Buuuziaki! <3

      Usuń
  8. Ho, ho - nigdy takich propozycji nie widziałam. Wygląda bardzo fajnie taki batonik.
    Z wielką przyjemnością bym wypróbowała! :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.