poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Smoothie lifeberry - Malina+Czarna porzeczka+Borówki amerykańskie+Banan+Jabłko

Witam witam! :) Dziś właśnie w plan wrażam moje wstawanie o 5 rano już na 100% i nie ma odwrotu ;) Zostało mało czasu do rozpoczęcia roku szkolnego, a jak już mówiłam chcę wstawać rano przed szkołą i wyrabiać się z treningiem :) Dziś też wypad z moją koleżanką na zakupy i mam nadzieję, że uda kupić mi się dużo fit rzeczy :D Mam obsesję na punkcie sportowych ciuchów i akcesorii, a więc z pustymi rękoma chyba nie skończę.

No dobrze...może komuś smoothie z letnich owoców? Bo ja bardzo chętnie! Co prawda nie pijam takich rzeczy, ale gdy tylko nadarzyła się okazja przetestowania to długo się nie wahałam nad tą piękna buteleczką. Porzeczki, borówki i maliny to pyszne letnie owoce, a więc do tego smoothie miałam same przyjemne przeczucia :) Jak wyszło? Zapraszam!


Skład:


Wygląd i smak: Buteleczka ponownie bardzo ładna i wykonana w tym samym stylu co pozostałe :) Podoba mi się patent na tak śmiesznie wyrysowany z boku skład, który pokazuje ile mniej więcej jest poszczególnych owoców w naszym smoothie :) Ja uwielbiam borówki i staram się jeść ich dużo w okresie letnim, a więc ich zawartość tutaj tylko bardziej nakręciła mnie na spróbowanie. Dodatkowo ten piękny, ciemny kolorek zapowiadał ich sporą ilość, a więc co? Test smaku!

Po otworzeniu buteleczki pierwsze co poczułam to kwasek owoców jagodowych.Wyraźnie wyczułam porzeczki, które są dosyć dominującym owocem, ale nie zabrakło tu też malin czy wcześniej wspomnianych borówek. Banana też wyczułam, ale tylko subtelnie, co w tym smaku jest na plus, bo banan jest bardzo dominującym owocem jeśli chodzi o smak :) Konsystencja zdecydowanie płynna, ale dało się ją spokojnie jeść łyżeczką. Smak? Smaczny, ale dla mnie zbyt kwaśny od porzeczek :D Porzeczki nie należą do moich ulubionych owoców, a więc ten armat troszkę mi tu wadził, ale na szczęście był tylko przy pierwszym łyku, a później pojawiała się słodycz banana i malinek z borówkami. Bardzo ciekawa sprawa, smaczna, ale nie do końca w moim stylu :) Mimo tego polecam, bo jest to produkt bardzo dobrej jakości!


Podsumowując:
8/10
Czy kupię ponownie? - Nie

10 komentarzy:

  1. Powodzenia wdrążaniu planu i udanych zakupów :)

    Jeśli taki kwaskowaty to na upał idealny - taki orzeźwiający :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Udanych łowów i powodzenia we wczesnym wstawaniu :)

    Smoothie ma piękny kolor i nawet kwaśne porzeczki by mi nie przeszkadzały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie piłam, ale sprawdzę, czy by mi smakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie smaki w podróży:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za kupnymi smoothie i zdecydowanie wolę soki :)
    Powodzenia we wstawaniu ;) Mnie w wolny dzień żadna siła nie zmusi do opuszczenia tak rano łóżka, ale do pracy wstaję przed 5, więc wiem, że można :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam Twoje postanowienie :)
    A co do smoothie -nidy akurat takiego nie widziałam na oczy.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Czujemy, że to byłyby nasze klimaty :D Nie często można spotkać takie fajne połączenie smaków jak borówki i porzeczki :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.