sobota, 5 sierpnia 2017

Wegańskie krówki Żurawinowe Super Krówka

Dziś zapowiada się w miarę luźny dzień, a więc będę mogła dopracować fotorelację ;) Zdjęć za wiele nie mam, ale postaram Wam się jak najlepiej pokazać piękno Polskich gór :)

Ktoś ma smaka na krówkę? Ja nawet w takie upały im nie odmówię! Co prawda przy wysokich temperaturach jem zdecydowanie bardziej lekko, ale na krówkę można się skusić ;) To zawsze miło osłodzi dzień i poprawi humor. Z nowych smaków, które miałam okazję testować opublikowałam smak bananowy, a teraz czas na żurawinę! Uwielbiam ją, ale tylko suszoną. Jeśli i Wy zajadacie się żurawiną to zapraszam do przeczytania recenzji! A nóż to smakołyk dla Was :)


Skład:




Wygląd i smak: Zacznę oczywiście od opakowania, które jak zawsze jest perfekcyjne. Bardzo podoba mi się pomysł Super Krówki na tą uroczą krówkę, która tylko zachęca aby otworzyć paczuszkę i zajadać się ciągutkami. Jak na smak żurawinowy przystało, mamy tutaj malinowy odcień czerwieni, który bardzo fajnie pasuje do papierków otaczających cukierki - słodko i uroczo, a to lubię!

Krówki żurawinowe to ponownie krówki ciągutki. Ładnie odklejają się od papierków i nie są takie delikatne jak krówki o smaku klasycznego toffi :) Pachną pięknie cukrem kokosowym, ale i też mają w sobie lekki aromat kwasku...tak, żurawiny! To fajna kompozycja aromatów słodkiego kokosa i kwaśnego owocu :) 
A jak smakowo? Ponownie miłość od pierwszego gryza ;) Chyba nigdy nie jadłam tak dobrych ciągutek jak te od marki Super Krówka! Każdy smak jest wyjątkowy i każdy zasługuje u mnie na 100/10! Nic dodać i nic ująć :) Żurawinowa wersja jest słodka, ale przełamana kwaskiem żurawiny, która fajnie i ciekawie równoważy aromaty. Myślałam, że w środku będą suszone owoce, ale myślę, że popsułyby one tylko efekt perfekcyjnej ciągutki i opcja samego posmaku żurawiny to strzał w dziesiątkę. Pyszna sprawa i na prawdę warta spróbowania! ♥


Podsumowując:
100/10!
Cena - ok.8-10 zł Rossmann, Netto
Czy kupię ponownie? - Tak! ♥



14 komentarzy:

  1. Nigdzie jeszcze nie widziałam tych smakowych krówek, ale będę szukać :) Te z żurawiną zapowiadają siè smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś mi żurawina do krówki nie pasuje, może musiałabym spróbować, by się przekonać, ale obecnie w ogóle mnie do krówek nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi akurat pasuje, bo przełamuje słodycz ;)

      Usuń
  3. Tego smaku nie znam. Jadłam inne i mi smakowały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie trzeba i tej spróbować!

      Usuń
  4. Bardzo ciekawy pomysł na krówkę, ciekawa jestem smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiłaś mnie tym słodko-kwaśnym połączeniem :D Jak będą stacjonarnie dostępne, to na pewno się skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jutro obowiązkowo przejdę się do Rossmanna! :)
    W wolnej chwili zapraszam do mnie: https://smilingshrimp.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurczę a ja do nich wzdycham i wzdycham a w sklepach jak ich nie było tak nie ma ... oni chyba chcą wspierać handel internetowy ... O_o

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie próbowałam ich jeszcze w żadnej wersji smakowej.
    Żurawinowa może być ciekawa, choć wolałabym zacząć od klasyka.
    Pozdrowionka serdeczne! :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.