sobota, 9 września 2017

Batoniki Helio - A Ty już je znasz?

Uff...ciężki tydzień w szkole minął! Wybaczcie mi brak postów, ale niestety nie miałam czasu, bo jestem w szkole od godziny 7 rano do 16, a potem jeszcze dochodzi nauka, lekcje i fakultety maturalne :( Ale nie jest źle! ;) Obiecuję, że poprawię się w następnym tygodniu.

Dziś mam dla Was coś, co ostatnio umiliło mi słodkie poranki :) Jak dobrze mnie znacie to wiecie, że uwielbiam wszelkie batoniki! Jest tu dużo recenzji takich na blogu. Firma Helio poprosiła mnie abym przetestowała dla Was nowość spod ich marki! Są to batoniki, które idealnie nadadzą się na lekką i zdrową przekąskę w pracy, szkole czy do kawki w ciągu dnia! Do wyboru mamy aż cztery warianty smakowe, a więc myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie! A wiecie, którego wybrałam ja? ;) Zapraszam do czytania!


Składy:





6 ZIAREN & MIÓD - Jak sama nazwa wskazuje batonik złożony jest z samych ziaren i pestek oraz miodu :) To fajna alternatywa dla zlepków z płatków musli czy daktyli! Ja osobiście kocham chyba wszystkie ziarna i pestki, a więc za tego przyjaciela zabrałam się jako pierwszego :) Już po samym otworzeniu wiedziałam, że nie trafiłam źle! Mimo, że batonik jest z samych ziarenek i miodu to trzymał się bardzo solidnie, a jego miodowy zapach tylko bardziej zachęcał do jak najszybszego spróbowania. No i jak efekty? Boskie! Batonik okazał się przepysznym chrupaczem z wyjątkowo wyraźną miodową nutką. Pestki i ziarna fajnie chrupały i komponowały się ze wszystkim :) Pycha!



BANAN & CZEKOLADA - Nie przepadam za bananowymi słodyczami, a więc do tego batonika podchodziłam jak przysłowiowy pies do jeża. Nie lubię sztucznych aromatów, a w bananowych przypadkach niestety zawsze tak bywa. Batonika bananowego jadłam jako ostatniego wspólnie z siostrą. Jak wypadł? Powiem tak - tylnej części ciała nam nie urwał, ale nie należał do tych najgorszych :) Moim zdaniem ta sztuczność banana niestety się pojawiła, ale polewa czekoladowa tłumiła go i batonika dało się zjeść :) Ale to nie jest nasz ulubiony i zdecydowanie najgorszy ze wszystkich.


OWOCE LEŚNE & POLEWA JOGURTOWA - Ten został mi polecony przez kochaną Agnieszkę :*, która uznała go za swojego ulubieńca. Ja bardzo lubię połączenie owoców jagodowych i jogurtu, a więc długo nie czekałam aby go skosztować! Z resztą co tu dużo mówić...jogurt z owocami to istna poezja :) Batonik po otwarciu pachniał przepięknie! Niczym chupa chups o smaku truskawki i jogurtu czyli mój ulubiony zaraz po wiśniowym :D Kawałki owoców były w nim ogromne, a więc od razu spodziewałam się najlepszego! I jak? No było pysznie :) Słodko z nutką kwaskowego jogurtu no i baaardzo owocowo :) To lubię! 


ŚLIWKA & CZEKOLADA - Czas na mojego ulubieńca i numer jeden czyli śliwkę i czekoladę! Nic nie poradzę, że kocham to połączenie i uważam za kulinarny fenomen, a więc nie było innej opcji jak miejsce pierwsze dla tego batonika :) Już po samym otwarciu przepadłam, bo jego armat był wprost idealny i bardzo podobny do czeko śliwki :) Kawałki suszonych śliwek idealnie pasowały do polewy z deserowej czekolady, a chrupiące musli uzupełniały całość :) Pyszności!


Polecam spróbować Wam te batoniki bo to super opcja na słodką przekąskę! Ja oczywiście zakupie ponownie czekoladę i śliwkę oraz wariant z owocami leśnymi, a Wy już sami musicie zadecydować jaki jest idealny dla Was :)

19 komentarzy:

  1. Ja podziękuje ... skład powala

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia w szkole. Mam nadzieję, że szybko wdrążysz się w plan zajęć - jestem pewna, że Ci się to uda :) Oby ten rok był przyjemny i o wiele mniej stresujący od poprzedniego :)

    Batoniki coraz częściej widze na blogach, ale stacjonarnie chyba jeszcze nie. Śliwka i czekolada to chyba taki duet, który wiele osób bardzo lubi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie nie jest źle, ale bark czasu na przyjemności doskwiera :(

      Usuń
  3. Ojej, jakie fajne batoniki.
    Uwielbiam takie różności zdrowsze.
    Prezentują się rewelacyjnie.
    Mniam, mniam - pyszności.
    Pozdrawiam serdecznie :)


    OdpowiedzUsuń
  4. Skład nie zachęca mnie do kupna, bo takich niby zdrowych batonów nie uznaję - wolę już zjeść coś jawnie niezdrowego, a na co dzień wybieram batony z naprawdę dobrym składem, bez żadnych mlek w proszku, syropów glukozowych itp. Wolę zjeść kinder bueno ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam i nie chce się z nimi zapoznawać :D Fatalne składy :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Akurat baton z ziaren i miodu ma w sobie też inne składniki, jak cukier czy syrop glukozowy ;)

    Jakby ulepszyli składy, to z miłą chęcią bym je porwała - zwłaszcza tego z owocami leśnymi i polewą jogurtową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś polepszą :) Ale i tak nie jest zły.

      Usuń
  7. Jeszcze ich nie znam, ale chętnie poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. och jak mi miło! Mogę spoczywać w pokoju! *____*

    Moc uścisków i dużo sił przesyłam do Twojego działania!
    You'he got the power! <3

    Powodzenia ze wszystkim :* ^^

    Powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie spotkałam się z tymi batonikami :)
    W wolniej chwili zapraszam do mnie: https://smilingshrimp.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się smacznie :)
    Zapraszam do siebie - www.jedzrosliny.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie próbowałam bo nie widziałam. Będę się rozglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie do batonika śliwka&czekolada podchodziłabym jak pies do jeża, bo batoniki ze śliwką w składzie często mi nie smakowały. Widzę, że tu byłaby miła niespodzianka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie próbowałam jeszcze, ale chętnie to zrobię :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przez wzgląd na skład raczej się na nie nie skusimy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widziałam je w sklepie i od razu mnie zainteresowały, zdecydowanie muszę spróbować, bo wydaje mi się, że to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.