środa, 7 lutego 2018

Mój wegetariański jadłospis (16)

Nie chce mi się wierzyć, że te ferie tak szybko uciekają ;) To już kolejny tydzień mija, a ja coraz bardziej się rozleniwiam i nic mi się nie chce robić jeśli chodzi o szkołę :P Co prawda czytam chętnie książki i z ogromną przyjemnością robię projekty i zadania z angielskiego, ale kurczę, reszty nie chce mi się robić. Korzystam jednak póki mogę, bo teraz będzie tylko jedno wielkie ciśnięcie do przodu w szkole, a więc jakoś trzeba się pozytywnie nastawić.

Cieszy mnie to, że coraz widniej jest za oknem, a dzień jakoś się tak wydłużył. W okresie zimowym nie udaje mi się zwlec z łóżka o godzinie 4.00 aby zrobić trening, ale mam nadzieję, że po feriach znów wrócę do tego rytmu. Dużo daje mi taki trening przed szkołą, bo od razu mam lepsze nastawienie na resztę dnia! Dziś mam dla Was mój kolejny jadłospis, który tym razem jest efektem wyjadania resztek z lodówki przed imprezką :D Wyszło pysznie, kolorowo i zdrowo! Tak jeść lubię :)

Na czczo zrobiłam trening :) I wypiłam dużo wody niegazowanej.


Na pierwszy posiłek wpadła moja niezawodna kasza jaglana z białkiem o smaku czekolada-kokos (które jest obecnie moim ulubionym♥) Oraz z dużym kleksem mojego obecnie ulubionego masła orzechowego (recenzja wkrótce!). Do tego wpadło jedno bardzo słodkie mango, pół mandarynki (bo drugie pół zjadła mi mama :P) i 3 kostki gorzkiej czekolady z malinami, której recenzję przeczytacie tutaj.

Później wypiłam moją ulubioną herbatę o smaku grzańca ze śliwką.


Na drugi posiłek wpadły moje kochane kiełki z patelni! Teraz kupuje je w Netto, bo za tą sama cenę co w Biedronce mam 200 g a nie 150  :D Tutaj oczywiście całe opakowanie 200 g z małą główką brokuła, a do tego mega soczysta papryka, mix orzeszków (nerkowce, migdały, brazylijski) i wafle kukurydziane.


Na ostatni posiłek przed snem wpadło moje ulubione combo czyli serek wiejski ze syropem Reese's, a do tego dwa ogromne jabłka od lokalnego sprzedawcy :)

Mam nadzieję, że moje menu Wam się podoba! Może i jem monotonnie, ale nigdy nie jest to to samo w dzień w dzień, a więc można coś ''zgapić'' i się zainspirować.
Miłego dnia!

26 komentarzy:

  1. Fajne połączenia. Też mam fazę ostatnio na kolację na słodko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie nie wyobrażam kolacji na słono :D

      Usuń
  2. Dawno nie jadłam kiełków na patelnię i ciągle zapominam kupić, dziś postaram się pamiętać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety tak to już jest, że wolny czas przecieka wręcz przez palce :/
    Jak zawsze masz posiłki, które trafiają w nasze smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę lenistwa jeszcze nikomu nie zaszkodziło :D
    A jakie książki czytasz? :)

    Widzę, że ostatnio u Ciebie królują brokuły:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A takie tak ckliwe książki dla młodzieży ;) Ewentualnie bardzo krwawe kryminały.

      Brokuły u mnie zawsze królują! Codziennie jem :)

      Usuń
    2. Takie dwie różne kategorie :D

      Ja również :D

      Usuń
  5. O matko, trening o 4 :D Chyba bym umarła :P Porwałabym śniadanko i kolacyjny serek wiejski <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ciężko jest, a więc nie ma jak wprowadzić w życie :P Ale musze się zmobilizować, bo po szkole totalnie mi się nie chce.

      Usuń
  6. Ta wielka góra kiełków z brokułem to jest to, co spróbowałabym najchętniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszne są te kiełki! Uzależniają ;)

      Usuń
  7. Muszę w końcu spróbować tych kiełków na patelnie :)
    Serek wiejski i u mnie dziś wpadł na kolację :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałaś studniówkę już?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie byłam na studniówce.

      Usuń
    2. Szkoda, myślałam że może pokażesz nam sukienkę albo piękny makijaż studniówkowy :(

      Usuń
  9. Lubię ten Twój styl jedzenia, chociaż ja trochę lubię urozmaiceń :) A syrop od WK PB to moim zdaniem masakra :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co?! :D To mój ulubiony syrop! :D

      Usuń
    2. On mi śmierdzi ogórkami kiszonymi, a posmaku orzechów to tam ZERO ;p

      Usuń
    3. No co Ty! Dla mnie jest pyszniutki i meeega orzechowy ;) Niedługo testuje mleczną czekoladę i białą czekoladę, a więc zobaczymy czy coś go pobije. Na razie moje ulubione to czekolada-orzech, Reese's i czekolada-karmel.

      Usuń
  10. A z jakiej firmy masz syropy i białko? :> Kiedyś tam recenzowałaś białko z WK o smaku ciasteczka, ale średnio Ci podpasowało z tego, co pamiętam.. A jadłaś to o smaku masła orzechowego? Bo na razie mam z olimpa waniliowe, jest spoko, ale chciałabym ciekawsze smaki :D
    A jadłospis bardzo smaczny :) I nie przejmuj się, szybko wpadniesz w szkolny rytm, choć ferie fakt rozleniwiają :D I podziwiam za wstawanie o 4. Ja też lubię sobie rano poćwiczyć, ale wstanie o 4 to byłoby za wiele xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Białka i syropy mam od WK i innych firm sobie nie wyobrażam :) Na moim blogu masz recenzje prawie wszystkich smaków od WK! Polecam szczególnie kokos-czekolada, masło orzechowe-czekolada i orzech-czekolada.

      Usuń
  11. Kiełki z patelni skradły moje serce.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda bardzo pysznie :)
    http://vegetest.pl/

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.