sobota, 13 kwietnia 2019

Znikam

Cześć kochani! Może zdziwi Was moja decyzja, ale postanowiłam, że znikam z bloga i zawieszam jego działalność. Pisanie postów, zbieranie materiałów i przygotowania zajmują mi trochę czasu, a na chwilę obecną wolę go poświęcić na coś innego ;) Delikatnie mówiąc - wypaliłam się. Myślałam już o tym od dłuższego czasu i w końcu klamka zapadła i bloga zawieszam. 


Kiedy wrócę? Czy kiedykolwiek wrócę?
Nie wiem.
Zobaczymy jak to się tam moje sprawy w życiu potoczą :)
Mogę śmiało powiedzieć, że obecnie przenoszę się na Instagram, gdzie będziecie mogli śledzić to co się u mnie dzieje.
Bardzo dziękuję moim wszystkim obserwatorom i zaglądającym w to miejsce!
Bardzo dziękuję i może do zobaczenia (a raczej napisania ;)).

9 komentarzy:

  1. Szkoda ale rozumiem i szanuję Twoją decyzję - na wszystko przychodzi odpowiednia pora, czas. ja będę miło wspominać Twojego bloga. I od siebie życzę Ci wszystkiego co najlepsze, dużo dobrego i aby wszystkie sprawy ułożyły się jak najlepuej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Może niedługo wrócę albo będę od czasu do czasu coś wstawiać :) Niestety teraz mam inne priorytety ;) Buziaki!

      Usuń
    2. Rozumiem i szanuję - w zyciu trzeba je sobie ustalić. Jak to mówią "są rzeczy błahe, wązne i ważniejsze" ;) Oby ułożyło Ci się w zyciu ;) I fajnie, że zostajesz na insta przy czym jest on ogólnie dostępny a nie tylko dla ludzi którzy go posiadają ;)

      Usuń
  2. Oo nieeeee! :(((( naprawdę?? :(((
    Bedzie mi brakowało Twoich postów, jadłospisow, recenzji, przepisow... Ale oczywiście rozumiem - zycie to nie tylko blog i trzeba wybrac priorytety. Trzymaj się ciepło. Na pewno zostanę na Instagramie :) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, naprawdę. Bardzo mi miło, że lubiłaś te posty :) Będę je wstawiać w lekko skróconej wersji na Instagramie :) Mam teraz dużo na głowie i blog musi iść w odstawkę :)

      Usuń
    2. Dobrze ze nie znikąd całkowicie, a zostaniesz na insta. Brakowałoby mi Ciebie <3

      Usuń
  3. Jak tak ostatnio pisałaś, że a to zdjęć nie porobiłaś, a to coś tam, tak sobie pomyślałam właśnie... I, cholera, wykrakałam.
    Decyzję szanuję (acz nie rozumiem tak personalnie, bo w moim przypadku blog to bardzo ważna część życia), cieszę się, że nie znikniesz zupełnie, bo będziesz na instagramie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno dobrze to sobie przemyślałaś i szanujemy Twoją decyzję :* Mamy nadzieję, że inne sprawy, którym wolisz poświęcić czas będą dla Ciebie pozytywne i nie będziesz tego żałować :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.