środa, 12 marca 2014

Śniadanie nr 138 - Nie! Co za pech!

Nie, nie, nie! Czemu ten tydzień jest taki okropny?!
Poniedziałek jak już wspomniałam katastrofa ale wczorajszy dzień nie lepszy.
Matematykę zawaliłam (przecież zrobiłam wszystko, jak to źle?) ,a pod koniec lekcji złapał mnie ból brzucha, akurat w tedy pisaliśmy sprawdzian z Polskiego.
Migrena, zawroty głowy i ból brzucha nie służą w takich okolicznościach...oj czeka mnie dużo popraw.

Siedzę w domu bo nie dałabym rady wysiedzieć w szkole, jutro już idę bo mam wypad do kina i szkoda mi troszkę moich oszczędności.
Wezmę ''końską'' dawkę tabletek i jakoś dam radę ,co nie?

Kasza kuskus z surowymi pistacjami SKWORCU ,mango



~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Lubicie pistacje? No raczej! Ich nie da się nie lubić ,a te surowe to już w ogóle bajka!
Są rzadko spotykane ,widziałam je tylko raz w jednym z BIO sklepów w Łodzi ,lecz cena mnie poraziła.
Na stronie SKWORCU dostaniecie takie oto zielone perełki za  niską cenę! Opłaca się ,w sklepach BIO kupicie za 3 razy tyle ;)
Ich nie da się opisać - trzeba spróbować :)



23 komentarze:

  1. Witam nominowałam Twoj blog w Liebster Blog Award
    Po szczegóły zapraszamy : http://smakiedyty.blogspot.ie/2014/03/liebster-blog-award.html , Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że ten jeden dzień przerwy wystarczy, i już jutro będziesz w pełni sił :) A oceny da się poprawić, trudno. Teraz nie ma co się tym zamartwiać...
    Śniadanie wygląda bajecznie, podzielisz się? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oceny na szczęście da się poprawić, bo zdrowie przecież jest najważniejsze. Nie załamuj się tylko trzymaj w ryzach i nie daj się. Przyznam się szczerze, że nie jadłam jeszcze kaszy kuskus na słodko. Jak ją przyrządzasz? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pewnie , że dasz radę! :) Trzymam kciuki :** Bardzo lubię pistacje, szkoda, że takie drogie są ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa jestem smaku tej kaszy, bo jeszcze nigdy jej nie jadłam!
    a ocenami się nie przejmuj, na pewno poprawisz! :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana zdrówka ci życzę!
    Chciałabym spróbować tych pistacji ale muszę jeszcze coś innego sobie znalezc bo nie che zamawiać jednej rzeczy :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdrowie jest najważniejsze - sprawdziany przecież możesz poprawić :) Te surowe pistacje^^ Jeju, jakbym chciała ich spróbować! Chcialabym zdać małe pytanie co do mango - jak je obierasz? Bo ja zawsze mam problem i nigdy nie prezentuje się zbyt ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. surowych nie miałam okazji jeść, ale takie prażone kooocham <3
    Cudo :)

    Ej, ej-wypij lepiej mięte z szałwią, melisą czy rumiankiem, nie faszeruj się proszę tabletkami!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Biedna :( Współczuje... Trzymaj się jakoś... Będzie dobrze.. oceny poprawisz, tylko się nie załamuj :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bo w sklepach płacimy za markę, obrazek, pudełeczko i jeszcze dajemy zarobić właścicielowi. Dlatego zanim kupię coś w bio sklepie najpierw sprawdzam, czy w internecie przypadkiem nie znajdę lepszej oferty :) marzą mi się takie surowe pistacje...

    OdpowiedzUsuń
  11. oj oj :( trzymam kciuki żeby się u Ciebie poprawiło... trzymaj się tam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieje i tzrymam kciuki ze dasz radę , nadbrobisz tez wszystko bedzie okej <3 Bardzo smaczna prpopozycja sniadania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale masz ostatnio kiepskie dni.. no ale bądźmy dobrej myśli, bo przecież po burzy zawsze wychodzi słońce :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Porywam miseczkę wraz z zawartością :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hihi, właśnie dziś przyszło moje zamówienie od Skworcu i te pistacje obowiązkowo musiały być :D Już raz je miałam- potwierdzam są pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Końska dawka leków , a będziesz zdrowa jak ryba ! ;D Zdrowiej :>

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.