środa, 23 kwietnia 2014

Śniadanie nr 177 - Upiecz sobie brownie...awokado brownie!

No więc nastał czas, gdy dałam drugą szansę owocu życia.
Pierwsze podejście było totalną klapą, plułam tym owocem na kilometr. Smakowało jakoś tak...mydlanie? Ja mydło dosłownie!

Moje drugie podejście to zachwalane przez Was brownie.
Podczas pieczenia tak cudownie pachniało! Normalnie cudo, a smak? Gorzka czekolada, intensywny smak!
Uwielbiam lekko wilgotne i zakalcowate ciasta, a to właśnie takie jest! Ten, kto jeszcze go nie robił, niech nie zwleka! Marsz do kuchni ;) Ja swoje dodatkowo wzbogaciłam o aromat pernikowo-kawowy dzięki kawie od SKWORCU - polecam! :)

Kawowe awokado brownie, pomarańcza + serek wiejski (potem)



 KAWOWE AWOKADO BROWNIE
Składniki/1 porcja/:
•0,5 bardzo dojrzałego awokado
•1 małe jajko
•3-4 łyżki mąki
•1 łyżka kakao
•1 łyżka mleka
•proszek do pieczenia
•ewentualnie jakieś słodzidło (ja pominęłam)

Wszystkie składniki razem łączymy i pieczemy przez ok.25-30 min w 150 stopniach (u mnie termoobieg).

Przepraszam za zdjęcia :c



26 komentarzy:

  1. Genialne przepis już jest moj <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Możesz nie wierzyć, ale to było moje śniadanie na urodziny rok temu ;) Tuż przed tym, jak wyjeżdżałem na tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglada pysznie *.* ja tez bardzo lubie takie a la zakalcowate/ zbite :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę w końcu się za to zabrać!
    A kawy od Skworcu uwielbiam, chętnie bym Twojej spróbowała ♡

    OdpowiedzUsuń
  5. Kakao z pomarańczą - to połączenie nigdy mi się nie znudzi :)
    A wszelkie goździkowo-pomarańczowo-piernikowo-świąteczne klimaty uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam awokado brownie. Ma cudowną strukturę ciasta, a smak przebija wszystkie inne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać musiałaś trafić na niedojrzałą sztukę. Niedojrzałe awokado to jedna z najgorszych rzeczy jaką jadłam w życiu, ale dojrzałe... O to zupełnie inna bajka :D To ciasto jest wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. awokado i czekolada i kubki smakowe każdego przekonają się do tego owocu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja notorycznie zapominam o zakupie awokado... świetnie ci wyszło! no i fajnie, że się jednak przekonałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. moja ulubiona wersja brownie, awokado z kakao najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  11. ja awokado muszę mieć w daniu skrzętnie ukryte, bez tego ni rusz :D
    tak ukryte jak twoje-idealnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe wyszło Ci to brownie, dobrze, że sie przekonałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. awokado brownie jeszcze przede mną ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nareszcie się przekonałaś!

    OdpowiedzUsuń
  15. cieszę się, że w końcu się przekonałaś! :D
    jest pyszneee :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę drugi raz kupić awokado.Zraziłam się pierwszym razem, bo zjadłam chyba niedojrzałe ;p Ale to brownie wygląda bardzo smacznie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cholercia, nie mam piekarnika. A szkoda, bo dotąd też nie mogłam przebrnąć przez awokado.

    OdpowiedzUsuń
  18. mmm... wygląda niesamowicie zachęcająco!... Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  19. brownie cudowne <3 a ten dodatek awokado... bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja od początku nie przepadłam za awokado, jakoś mnie nie zachwyciło.. i już NIGDY go nie kupię, nie dla mnie xD

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.