sobota, 15 listopada 2014

Śniadanie nr 319 - A mówiłam, że...?

Witajcie! Och, jakie ja mam ostatnio zalatane dni! Brak czasu na wszystko, ale mimo tego jest nawet pozytywnie :)
Ostatnio w szkole sytuacja pogorszyła się, mam ''konflikt'' z jedną dziewczyną, która często na mnie bluzga. Ok, ok, niech mnie wyzywa od głupków, idiotek ale bluzgi niech sobie daruje! Na razie ignoruję ale chyba niedługo nie wytrzymam...

Wspominałam ostatnio, że coś u mnie kremy za szybko schodzą? No więc...kolejny słoik pusty! Tym razem po dobrze znanej i lubianej Nutelli ;)

Kasza manna w słoiku po Nutelli, winogrono



Zimno....

20 komentarzy:

  1. Totalnie się nią nie przejmuj wiem z doswiadczenia zobaczy ze cie to nie rusza i przestanie.Pysznie <3 !

    OdpowiedzUsuń
  2. oj u nas też ostatnio dni zabiegane... ale na takie pyszne śniadanko znajdziemy czas :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O tej porze dnia naszły nas zachcianki na takie cudeńko :) Już wyobrażamy sobie ten smak :D
    W szkole zawsze znajdzie się ktoś z kim niekoniecznie można się dogadać, ale bez przesady, trzeba zachować jakieś minimum godności i powstrzymać swój język. Życzymy pokojowego rozwiązania konfliktu i spokoju ducha. Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  4. olej ją, bądź ponadto. ważne, że znasz swoją wartość.
    słoiczek należycie wykorzystany :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi też zimno, a do tego jestem przeziębiona. Kichnęłam dziś jakieś sto razy, na szczęście lubię to, ale gorzej, że dręczy mnie inna rzecz - ciągłe kręcenie w nosie. Już czuję, że kichnę... a tu nic :/ Zdjęcie żarełka widziałam na Instagramie, śliczne to <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio mam 'fazę' na kaszę mannę i często na kolacje u mnie gości :D
    A i mam nadzieję, że ta nieprzyjemna sytuacja z 'koleżanką' się rozwiąże!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie ma co się wdawać w dyskusje z tą dziewczyną. To ja tylko nakręci, lepiej ją olać w końcu odpuści .

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja ponownie doradzę: olej. Wiem, że ciężko, ale cierpliwość popłaci. Na niektórych nie warto tracić energii.
    Nutella bardzo dobrze znana i baardzo lubiana :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Powtórzę po wszystkich - nie przejmuj się i olej ją. Wiem że ciężko długo ignorować takie zachowanie, ale nie ma co się zniżać do jej poziomu ;)
    Jak ja dawno nie jadłam klasycznej manny.. A jak dawno nie jadłam nutelli! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. ja własnie doczekałam sie pustego słoika po kremie pierniczkowym. oj będzie się działo jutro na sniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kasza manna (ryżowa, mleczno-pszenna...) to właśnie to, co lubię. :3

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana nie przejmuj się nią. Powiem ci w małym sekrecie, że w mojej klasie były parę osób , które podobnie mnie traktowały,wyzywały. Ja ich na serio olewałam no i skończyły się obelgi, wyzwiska. Nawet z niektórymi dobrze się teraz dogaduję. Trzymam mocno kciuki żeby i u ciebie ta sprawa podobnie się skończyła :*

    OdpowiedzUsuń
  13. nie przejmuj się nimi ! szkoda nerwów ;)
    O manna Kocham ją <3

    OdpowiedzUsuń
  14. manna i jeszcze w sloiku po nutelii, bomba! ♥
    kochana nie przejmuj się nią, nie zwracaj na nią uwagi :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Ej, kochana, nie daj sobą pomiatać. Dopóki to są zwykłe, dziecinne docinki, to można ignorować, żeby jej nie dawać satysfakcji, ale na dłuższą metę musisz pokazać, że masz swoją godność i nikt nie będzie Ci jej dewastował... Co za laska... agresor mi się włącza, gdy mam z takimi do czynienia :/
    Kasza manna, ze względu na konsystencję, jest świetna do wyjadania resztek ze słoików! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ignoruj - niczego innego jej zachowanie nie jest warte.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zbyt bardzo przejmujesz się tym wszytskim... Olej i już ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. uff.. już myślałam, że tylko ja z blogosfery jem ten krem.. :D
    Ale musiało być czekoladowo.. <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Bluzgi w szkole, skąd ja to znam... Póki się nie tłuczesz z durnymi laskami na przerwach to naprawdę jest ok :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.