wtorek, 20 stycznia 2015

Śniadanie nr 350 - Uczta dla masłoorzechowegoholika

Witajcie!
Jak minął poniedziałek? Mnie niestety niezbyt przyjemnie, bo chemii jak nie udało mi się podciągnąć, tak nie podciągnęłam :( Ale to tylko półrocze tak? Będzie lepiej? Musi!

Lubicie poniedziałki? Ja nie (no może jak są wolne... :D) i zawsze muszę sobie je umilać. Na początek tygodnia, postawiłam na sprawdzone połączenie. Idealne dla takiego masłoorzechowegoholika jak ja :)

Kasza manna na mleku z masłem orzechowym* i winogronami
 *To co jest na wierzchu to tylko namiastka tego co jest w środku (rozpływające się masło <3)



23 komentarze:

  1. juz sobie wyobrażam to masło w środku... <3
    zapraszam: http://iluminatium-mundi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. To ja też poproszę. tez lubię takie połaczenia smakowe

    OdpowiedzUsuń
  3. Na koniec roku będzie lepiej :)
    Też dziś u mnie masło orzechowe, też jestem masłoorzechowymholikiem (holik samo 'h' xD), czego po moim blogu nie widać w sumie jak i po Twoim ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. jeśli to tylko namiastka, to ja już nie chcę wiedzieć, jak to musiało pysznie smakować.. :D
    racja, półrocze raptem, więc nie ma co się przejmować tylko zakasać rękawy i brać się do roboty w drugim;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wczoraj podobno był Blue Monday (czego ja akurat nie odczułam, jak mam zły humor to mam i nie potrzebuję ku temu specjalnych dni :P ), więc teraz będzie już tylko lepiej. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię masło, ale z kaszą nie próbowałam... zawsze była manna z dżemem;)

    OdpowiedzUsuń
  7. *holika, bo od 'holistyczny' czyli całościowy.

    Nie mam nic do poniedziałków, poza tym, że w zimowym semestrze zaczynam akurat od kijowego konwersatorium, aaale jeszcze 2. tyg i nowy semestr, nowe przedmioty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że nie pokazałaś rozgrzebanego środka! :D A jeśli chodzi o chemię to się nie przejmuj, do końca roku jeszcze dużo czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta uczta na pewno na pewno smakowałaby mi. Kocham jak masełko rozpływa się pod manną!
    To tylko półrocze, jestem pewna że będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie poniedziałek jak zwykle najcięższy w tygodniu, musiałam spożyć dodatkową porcję cukru w nagrodę :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie da sie zapomniec, ze winogrono to twoj ulubiony owoc!

    OdpowiedzUsuń
  12. Hehe no proszę ciekawe co jeszcze w tych owsiankach, mannach wymyślić:)

    OdpowiedzUsuń
  13. musze jak najsyzbciej uzupełnić zapasy masła orzechowego! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak się kiedyś do manny zmuszę, to w takiej wersji chyba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oczywiście, że będzie lepiej. Nie ma innej opcji :) Głowa do góry kochana :*
    Pyszna manna <3

    OdpowiedzUsuń
  16. delikatna manna i to kremowe masło orzechowe! to śniadanie ma jedną wadę- jest go zdecydowanie za mało! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kaszy manny nie jadłam już bardzo dawno, a z masłem orzechowym to chyba nigdy :P Zawartość Twojej miseczki wygląda przepysznie i bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chemia to też moje przekleństwo z liceum :{ Będzie dobrze głowa do góry :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Wczoraj jadłam obłędną owsiankę w słoiczku po maśle orzechowym - z rozmrożonymi czerwonymi porzeczkami, łychą naturalnego serka homo oraz garstką owocowego musli crunchy :).

    OdpowiedzUsuń
  20. my my jesteśmy masłoorzechoholiczki :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.