piątek, 23 stycznia 2015

Snickers Hazelnut edycja limitowana

Witajcie!
Jestem straszliwie padnięta po ostatnich dniach i z niecierpliwością czekam na ferie :) Zaczynają mi się 2 lutego więc odliczanie wskazane! :D Przed tym tylko muszę wytrwać 4 sprawdziany i 1 kartkówkę :/
Wczoraj nie pojawiłam się, bo po prostu nie znalazłam czasu.

Dziś prezentuję Wam Snickersa z orzeszkami laskowymi i ziemnymi (pół na pół). Jest to edycja limitowana, która, jak już mi wiadomo, była parę lat temu. Napalona na orzeszki laskowe musiałam go kupić...czy było warto?
Zapraszam!


Skład:


Wygląd: Batonika kupiłam gdy pojawił się w Biedronce. W tymże sklepie dostępna była tylko duża wersja z 2 mini batonikami. Z tego co mi wiadomo teraz, normalny rozmiar, można kupić w Żabce. Batoniki jak już wspomniałam są 2 mniejsze. Stworzone na 2 małe głody lub do podzielenia się z bliską osobą (haha).
Snickers jak Snickers, pięknie pachnie, tak samo wygląda...nic szczególnego. Opakowanie również zostało z tradycyjnego Snickersa, a szata kolor szaty graficznej zmieniony na zielony.



Smak: Czekolada jest dość gruba, ale nie za gruba - idealna, taka jak w Snickersie powinna być. Bardzo słodka i muląca, ale ja to w nim akurat lubię. Na górze klasycznie mamy karmel z zatopionymi orzechami, które są orzeszkami ziemnymi. Okey, okey...są orzechy ziemne, ale gdzie laskowe? Otóż na mój gust są zatopione w nugacie, który dzięki temu dodatkowi nabiera fajnego orzechowego smaku i dodatkowo lekko chrupie. Całość jest słodka i zamula, ale wierzcie mi, że w pozytywnym znaczeniu ;) Dla mnie bardzo udana wersja limitowana lecz mało co różni się od klasyka. Gdy zostanie wycofany, nie będę ubolewać.


Podsumowując:
7/10
Cena - ok. 2 zł (Biedronka Żabka)
Czy kupię ponownie - Tak

14 komentarzy:

  1. Ooooo widzę, że rozpoczynasz ferie, tak samo jak ja :D
    Przede mną też 4 spr przed feriami, ale cóż trzeba to jakoś ogarną,by później przez 2 tygodnie odpoczywać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zamulenie??? To już wiem, że nie dla mnie :) Mam dla Ciebie też informację :) W Biedronce są przecenione kremy Choco Balade po 3,99zł :) Cena może wisieć 5,99zł ale idź do czytnika i sprawdź :) Powinna być 3,99zł;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie to mało udana limitka, bo tak jak napisałaś, niewiele się różni od normalnej wersji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Snickersy były niegdyś moimi ulubionymi batonami. Jak już miałabym po jakiegoś sięgnąć, to właśnie po Snickersa. Tego nie jadłam, ale jestem ciekawa jego smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszyscy ostatnio piszą o tych Snickersach i Marsach. ;) Wygląda apetycznie.
    Co do ferii, to mi już minęło pół. :<

    OdpowiedzUsuń
  6. Mars Hazelnut i milion nieb lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mniam, pysznie się prezentuje! *.*
    Przydatna recenzja! :)
    A tak poza tym to coraz lepsze zdjęcia robisz moja droga - ostatnie wymiata! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam w biedronce, ale jakoś tak się nie skusiłam. A po przeczytaniu twojej recenzji to już raczej na pewno po niego nie sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Widziałyśmy go w Biedrze ale jakoś nas do niego nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety dla mnie szału nie robił :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie Snickersy są za słodkie i nawet jak czasem mnie na takiego najdzie, to nie jestem w stanie zjeść więcej niż pół właśnie przez zamulenie. Ale wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś próbowałam, nie czuję większej różnicy od normalnej wersji, ale i tak bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Od samego patrzenia cieknie ślinka.

    OdpowiedzUsuń
  14. Może i nie za wiele różni się od podstawowej wersji ale wydawało mi się nawet, ze była nieco smaczniejsza. ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.