piątek, 22 maja 2015

Ciasteczka Hit Twist Black&White

Hit - klasyk każdej imprezy? ;) Tak przynajmniej mówi reklama, a jak jest na prawdę? Hit'y to kultowe ciastka, które występują w wielu smakach jak i rozmiarach. Są Hity'y klasyczne, mini Twist oraz pakowane po 2 sztuki w opakowaniu ''podręcznym''.

Dziś o smaku a'la Oreo, czyli Black&White. Ciemny herbatnik, biały krem...czy mnie zachwyci?
Zapraszam!


Skład:


Wygląd: Małe opakowanie, klasycznie czerwone z czaro białymi ciasteczkami. Pokazane jest, że idealnie nadają się to tego, aby krem oddzielić od herbatnika, czyli znowu coś na wzór Oreo. Nie dość, że kolor zgapili to i jeszcze pomysł na odczepienie góry...ale czy zgapili smak? Po otworzeniu paczki, ciastka pachniały podobnie do Oreo, ale bardziej mlecznie. Również były czarne jak ziemia, ale kompletnie w innym rozmiarze. Malutkie, urocze...coś dla mnie :D


Smak: Ciasteczko jest bardzo kruche i niestety łatwo pobrudzić wszystko okruszkami. Jak widać na zdjęciach jest bardzo małe, ale jak na swój rozmiar hojnie wypakowane kremem. W smaku herbatnik przypomina bardzo, ale to bardzo Oreo. Nie jestem jakąś tam znawczynią Oreo, bo je nie bardzo lubię, ale smak rozpoznać umiem. Inaczej ma się sprawa z kremem, która w Oreo jest maślany, mega słodki i lekko proszkowy. Tu zaś jest kremowy, nie czuć proszku, a i smak jest bardziej mleczny niż maślany. Czuć wyraźnie mleko w proszku, a ja je lubię więc mi to nie przeszkadza ;)
Na prawdę byłam zaszokowana tymi ciasteczkami, że są tak smaczne i (olaboga!) lepsze od oryginału. Fajna sprawa, smaczna, ale ja ich więcej już nie kupię ;) Jednak takie ciastka nie 
Polecam spróbować na własnej skórze ;)



Podsumowując:
7/10
Cena - nie pamiętam
Czy kupię ponownie? - Nie

25 komentarzy:

  1. Uwielbiam oreo, więc tych ciasteczek też muszę spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam przeogromną ochotę by je wypróbować! :) Już kiedyś wlepiałam w nie swoje ślepia.. Ale ominęłam. Nie wiem po co bo i tak po nie wrócę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie lubiałam HTÓW, wiadomo,jak sie miało chcice na słodkie a nic innego pod reką nie było to zjadłam ale naprawde- jest wiele więcej ciekawych, dobrych,pysznych ciastek!tak samo delicje szampańskie;/ ble.
    a OREO- ogólnie wydaje mi się być lekko przereklamowane- procz czekolady :D no nie ? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam ( jak jeszcze jadłam słodycze), że najpierw wyjadałam ten krem, który jest w środku, a dopiero potem jadłam ciastko :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Hity jadłam jedynie te klasyczne, wieki temu. Oczywiście zgryzając ciastko z góry, zlizując krem, a resztę ciastka kładąc gdzieś na kanapie, parapecie, stoliku, podłodze, sięgając po następne i powtarzając te czynności. W sumie może jak gdzieś zobaczę to kupię, by przypomnieć sobie ten smak :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jestem wielką zeolenniczką hitów, ale jadłam akurat te kilka dni temu i były całkiem ok, ale jakoś szczególnie mnie nie zachwyciły ;) Za oreo to w ogóle nie przepadam :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie jadłyśmy tych "hitów", ale chętnie spróbujemy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie widziałam chyba jeszcze tej wersji w sklepach albo zbyt rzadko zachodzę w alejkę ze słodyczami xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Z daleka myślałam nawet, że to jakaś podróbka Oreo. Ja nigdy za Hitami nie przepadałam w żadnej odsłonie smakowej. Ta formułą średnio mi podchodzi. Jednak Twoja zachęta z dużą ilością kremu nieco mnie podkusza na ten zakup ;) Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. o proszę, takiej wersji jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja wolę oreo mini, ale te też są niezłe!

    OdpowiedzUsuń
  12. Oreo ma specyficzny smak, jak sama zauważyłaś, więc... trudno tu o porównanie dwóch typów herbatników. I dupa tam! Nie mogą być lepsze. Inne, ale nie lepsze :P

    Chociaż, cenowo, gdyby to się zgodziło... nawet byłbym zadowolony. Tylko, że ten Twist i tak jest cholernie drogi w stosunku do "zwyklaków".

    OdpowiedzUsuń
  13. Całkiem smaczne dziś kupiłam tę wersje mini chrupiącą jest lepsza jak dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie widziałam takich Hitów. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnie bym ich spróbowała, bo chociaż naprawdę absolutnie nie rozumiem zachwytów nad ciastkami Oreo to lubię jednak bardzo markizy. Jeżeli piszesz, że te są od wspomnianych wyżej lepsze to jak najbardziej jestem zachęcona. Zwłaszcza ze względu na to, że są takie uroczo maleńkie, bo kocham takie gramatury słodyczy o czym Ci już kiedyś pisałam. :D

    OdpowiedzUsuń
  16. No i nie dałaś mi się zakochać (brak trzeciego unicorna pod rząd), ale i tak byłaś blisko, bo zaprezentowałaś moje ukochane Hity. Tych jeszcze nie jadłam, ale wiadomo, że kupię na bank, bo chcę zrecenzować całą serię.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie przepadam za kupnymi ciastkami, ale Hity akurat lubię. Nie jadłam wersji Twist, gdyż pozostaję wierna tradycyjnym - kakaowym :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba pozostanę wierna oreo :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lepsze od oryginału? To normalnie musimy je kupić żeby same ocenić :P Do tej pory to raczej omijałyśmy je z obojętnością :P

    OdpowiedzUsuń
  20. nie wiem może jestem dziwna, ale nie przepadam za ciasteczkami oreo... ZA lodami, czekoladą z nimi tak, ale to dlatego że ja uwielbiam wszystkie kremy, lody, czekolady z ciasteczkami... a że z oreo jest ich najwięcej xDD jadłam te malutkie urocze hity... dupy nie urwały, ale za ich słodkowatością... szaleje :D

    OdpowiedzUsuń
  21. W sumie hity całkiem lubię - ale tylko klasyczną wersję. Obowiązkowe na każdą wycieczkę szkolną xd

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.