środa, 28 października 2015

Lion White

Jak dostanę z matematyki 2 to będzie cud! Matko, nie wiecie jak ja się czułam jak dostałam kartkę z zadaniami...30 minut, 11 zadań, prawie się rozryczałam. W każdym razie, modlę się o 2! Trzymajcie za mnie kciuki :D
Jutro geografia, jeszcze nie ruszyłam, ale noc przecież długa? Eh, to spanie po 3-2 godziny mnie wykończy! Tak mi się kleją oczy na lekcjach, że masakra...

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ostatnio na blogu pojawiła się recenzja Liona w wersji klasycznej (klik). Biała wersja to taki albinos, zero kakao, masa śmietanki i mleka. Tak w ogóle uprzedzę Was, że nie jest to biała czekolada, a ''polewa śmietankowa''. Czy zaskoczy mnie pozytywnie? A może jest skazany na porażkę? Zapraszam!


Skład:


Wygląd:  Tak jak w klasycznej wersji jest brązowy papierek, to tu mamy biały - chyba logiczne, że mleczna czekolada = brąz, a biała = biel ;) Całość jest identyczna nawet pod względem środka. Batonik przypomina jeżyki, najeżony jest chrupkami ryżowymi. Biała polewa od razu daje nam znać, że z czekoladą nie ma nic wspólnego. Bardziej podchodzi ona pod jogurt/śmietankę.


Smak: Zapach jest obłędny i dużo bardziej przyjemny niż w klasyku. Pachnie mega słodko, ale jest to bardzo przyjemna słodycz. Polewa jednak nie smakuje tak dobrze, jak pachnie...jest mega słodka, tłustawa i jakaś taka dziwna, ale smaczna, wiecie ''pierwiastek obrzydliwości''. Środek to wafel przełożony tym razem mlecznym/śmietankowym kremem. Dla mnie lekko mdły, ale i tak niezły. Karmel taki sam jak w klasyku, dla mnie pyszny i fajnie lepiący się. To on właśnie nadaje ''ostrości'' aby baton nie był mdły. Ów Lion jest bardzo słodki i to słodycz dedykowana dla miłośników białej czekolady. Ja nim nie jestem, ale jak widać baton mi smakuje. Fajna odmiana od klasycznego lub ratunek w nagłym spadku cukru. Warto spróbować ;)


Podsumowując:
7/10
Cena - ok 1 zł
Czy kupię ponownie? - Tak

21 komentarzy:

  1. Osobiście uwielbiam wszystko co słodkie i ma w nazwie białką czekoladę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jadłam, bo kiedyś właśnie o tej polewie czytałam, że czekoladopodobna i utwierdzam się w przekonaniu, że nie ma co po tego batona sięgać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogólnie Liony są za słodkie, ale przynajmniej dobrze smakują. Nawet ta wersja smakowa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie ta wersja najbardziej mi w dzieciństwie smakowała. Najpierw zjadałem białą czekoladę, a dopiero później zabierałem się za wafelek ze środka. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie o wiele za słodki i nie cierpię białej polewy (bo to nie jest czekolada ;P )

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubie białego liona :)
    a moze korki z matmy by sie przydały :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Skąd wzięłaś informację, że biała polewa jest śmietankowa? ;>
    Tak jak pisałam dawno temu u siebie, Lion White zawsze był moją ulubioną wersją tego batona. W zasadzie do dziś tak jest, choć nie zawsze mam na niego ochotę. Najbardziej zaskoczył mnie Peanut, którego pewnie też zrecenzujesz, bo po dwóch podejściach miałam go za obrzydliwca, a po latach i spróbowaniu miniaturek zmieniłam zdanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z moich odczuć smakowych. On przecież wyraźnie smakuje śmietanką.

      Usuń
    2. Pytam, bo zdanie "Tak w ogóle uprzedzę Was, że nie jest to biała czekolada, a ''polewa śmietankowa''." sugeruje, iż tak jest napisane na opakowaniu.

      Usuń
  8. dziewczyno wykończysz się nie daj Boże! Organizm nie da się oszukać , wiem co mówię! Na pierwszym roku spałam po tyle godzin albo wcale i poważnych konsekwencji się nabawiłam, Tak nie można! Musisz coś z tym zrobić. Długo tak się nie da, martwię się o Ciebie :( A z matmą i geografią nie martw się na zapas. Nie tylko ty jesteś w tej klasie i pewnie inni nie mają łatwiej ;*.
    Co do lionów, jadłam mini pisałam, że mam gdzieś notatki, ale gdzie? :D Biała czekolada <3 Zaskoczyłaś mnie pozytywnie bo wiem, że nie lubisz, dziękuję! ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ostatnio miałam podobnie kartkówka 5 zadań a ja przez stres totalnie zapomniałam jak sie rozwiązuje zadania. Totalna panika.
    Dlaczego spisz po 2-3h ? Minimum 7! ;*

    Lubię tego liona. Idealny na spadek cukru bądź do gorzkiej kawy ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodkość normalnie wykrzywia zęby, przynajmniej nasze ;P Także ze wszystkich trzech wariantów ten jest na ostatnim miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Naprawdę go lubię, dużo bardziej od klasyka :DD

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi wersja white bardzo smakowała, bardziej niż klasyczna, choć jadłam już je bardzo dawno temu i nie wiem jak by było teraz, bo mój smak uległ ogromnej metamorfozie :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Fuj, najgorsze batony ever.
    2 z matematyki? Zabiłabym się chyba jakbym dostała taką ocenę. Minimum 3.

    OdpowiedzUsuń
  14. jak tam matma? Daj znać :) Będę trzymać kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fuj. Nie cierpię białej czekolady.. Oprócz oreo z białej..

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię, lubię, lubię:) A matma na pewno zaliczona!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.