wtorek, 20 października 2015

Pieczywo chrupkie dynia+ser Chrupak

Uf, dobrze, że ten dzień minął! Nie macie pojęcia ile stresu w szkole ;) Na szczęście mama zwolniła mnie z niemieckiego i ominęła mnie lekcja katuszy :D Nie wiem czy była kartkówka, nie wiem czy pytała...dowiem się jutro :P

Tak w ogóle to dostałam z przedsiębiorczości 5! Ha, brakło 1 punktu do maksimum, a moja praca była jedną z najlepszych. Jeeezu, ale zdziw :D

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dziś o kolejnych Chrupakach w formie chlebka chrupkiego! Co kolejne opakowanie, to tym bardziej jestem nimi zachwycona ;) Wersja ser+dynia brzmi mega, a ja na sam widok roztopionego sera i podprażonej dyni dostawałam ślinotoku.
Jak wypadła ta wersja? Zapraszam! :)


Skład:


Wygląd i smak: Chlebki w tradycyjnej, prostokątnej formie. Przypominają mi one bardziej grube krakersy, ale wierzcie, są syte i jako zamiennik chleba do tofucznicy, twarogu albo kanapki sprawdzą się znakomicie (przetestowane!). Jak widać, chrupak bogaty jest w ser żółty, który cudownie się rozpuścił. Ponad to jest tu też masa pestek dyni - zachęcające!

Wystarczy na niego spojrzeć i już się wie, że to musi być dobre. Chlebek jest bardzo, ale to bardzo chrupiący. Dynia idealnie podprażona, podkręca smak roztopionego sera. Nie zapominajmy, że w chlebku znajdują się też inne ziarenka, takie jak np:. siemię lniane, słonecznik...
Te pesteczki też są podprażone, a jak wiadomo to tylko nadaje charakteru ;)

Pyszności, koniecznie do wypróbowania - polecam!


Podsumowując:
10/10!
Cena - ok. 5-7 zł Tesco, Rossmann, Społem
Czy kupię ponownie? - Tak!

33 komentarze:

  1. Wygląda fajnie, ale to nadal nie moje klimaty. Nie wiem, w ramach jakiego posiłku miałabym to zjeść. A co do przedsiębiorczości - gratulacje. Ja w liceum miałam przedmiot, który się nazywał podstawy przedsiębiorczości i dostałam z niego 6, bo wystartowałam w olimpiadzie. Nie miałam o niczym pojęcia i odpowiedzi dawałam na czuja, ale gdzieś tam się zakwalifikowałam, potem już nie, ale za chęci i tak dostałam to sześć, haha. Do dziś mam materiały z tej olimpiady, jak i dużo innych gimnazjalnych i licealnych śmieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No normalnie Olga, na kolację np:. do twarożku czy sałatki ;)
      A u nas na razie nie ma żadnych olimpiad, ale jak będzie to idę :D

      Usuń
    2. Ale ja lubię tylko miękki chlebek :(

      Usuń
    3. gratuluję, mądraś ty kochana :D A mamusia kochana, zawsze córeńke poratuje :)

      kocham dynie a raczej pestki z niej ^^ w tych chrupakach to musiała być magia, nic tylko patrzeć i zazdrościć! :)

      Usuń
  2. Mam podobnie jak Olga, Produkt wygląda ciekawie i smacznie, ale nie zjadłabym go ani na śniadanie, ani na kolację (śnadania mam ustalone od dawien, dawna i rzadko coś w nich zmieniam, a kolację jem bardzo małą). Może ewentualnie na przekąskę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tej wersji jeszcze nie jadłam :) Ale podobnie jak Olga mam problem z łączeniem ich z czymś bo one w ogóle mnie nie sycą;p A 5 gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym spróbowała:D Wygląda naprawdę smaccnie ;) Brawo za 5, piona! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. jadłyśmy chrupaki, bardzo nam smakowały :) to świetna przekąska i na pewno będziemy do niej wracać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wohohoho, gratulacje co do PP. :D Brak 1 pkt (czy nawet połówki) do 6 okropnie boli. xd Ostatnio kilka razy się o tym przekonałam. >. <
    Chrupaki rządzą! :D Są genialne, ale te bez sera. Uhh, nie cierpię sera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak można nie lubić sera? :<

      Usuń
    2. Każdy się mnie o to pyta. :X I nie potrafię odpowiedzieć w taki sposób, by ktoś mnie znielubił. XD

      Usuń
  7. Jak kiedyś będę w Tesco to muszę koniecznie kupić :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że mąka pszenna dominuje, bo dodatki w postaci dyni zachęcają... A 5 gratuluję! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Już sobie wyobrażamy jak jemy ten chlebek maczając w jogurcie albo wkruszając do serka wiejskiego :D Wierzymy, że musi być pysznie :)
    Brawka za piąteczkę :*

    OdpowiedzUsuń
  10. 1 punkt? Co za pech ;) I tak gratuluję.

    Miałabym problem jak Olga, z czym i jak to zjeść. Jak krakers, przekąskę? Na śniadanie? Coś mi tu nie pasuje :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba oprócz tzw. Wasy nie miałam do czynienia z tego typu pieczywem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Będziesz jeszcze dodawać śniadania?

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja, podobnie jak Olga, nie mam do czego takich rzeczy jeść (a jem dość specyficznie). Jak na moje oko pestek dyni za mało, a ogół... no, pozostawię takie wymysły innym. :P

    OdpowiedzUsuń
  14. unikam sera, ale podpieczony? o mamusiu.. i ten zapach <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Na bank by mi to zasmakowało, zwłaszcza, że uwielbiam pestki dyni!

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie wygląda to pieczywo, kupię!

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję sukcesu z przedsiębiorczości :*

    Te chrupaki bardziej mi się podobają niż typowe tekturki. Nie są banalne, tylko fajnie urozmaicone. Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny chlebek, poszukam go i na pewno kupię!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.