niedziela, 24 stycznia 2016

Deser tropikalny ananas z ziarnami zbóż Primavika

Kolejna nieobecność, brak posta...wybaczcie, ale przeziębienie zrobiło swoje. Od środy czułam się tak makabrycznie źle, że nie dało rady funkcjonować...w piątek znalazłam siły tylko na odwiedziny u dziadków, aby wręczyć im prezenty i umilić trochę czas ;) W poniedziałek sobie jeszcze posiedzę w domu, ale mam nadzieję, że we wtorek będę mogła już działać pełną parą (oby!).
W piątek matematyki niestety nie zaliczyłam, bo mnie cały boży dzień nie było, ale mam nadzieję, że pani to zrozumie :( Nie znoszę zimy i tej ''aury''. Jest zimno, mokro, zimno i jeszcze raz zimno! Ponad to wszędzie pełno chorób. U mnie siostra chora, tata przeziębiony...mnie rozkłada, ale przynajmniej mama się trzyma.
Zimo idź!

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Już kupę czasu temu nawiązałam współpracę z firmą Primavika (klik), ale kompletnie zapomniałam o 2 produktach, które nadal czekały sobie na recenzję...aż do tego momentu! Gdy człowiek ma się uczyć, często bierze się za sprzątanie i tak też to ja zrobiłam...i co? I znalazłam! :) Znalazłam deserki od Primaviki, które są na rynku dopiero od ok. pół roku. Jak na razie sama nigdzie ich jeszcze nie spotkałam, ale wiem, że można kupić je stacjonarnie. Gotowi na recenzję? Zapraszam! :)




Skład:


Wygląd: Mały i niepozorny słoiczek, który wyglądem przypomina słoik dżemu. Piękny żółty i słoneczny kolor uśmiecha się do nas i w te mroźne dni, które nas ostatnio nawiedziły, poprawia choć odrobinę humor (Łódź pozdrawia z -15 stopniami!). Po otworzeniu zauważyłam, że konsystencja do dżemu ma się nijak, bo jest bardzo zbita i gęsta, a że ja taką konsystencje ''a'la kleik'' uwielbiam, to od razu zabrałam się do pałaszowania.


Smak: Zapach jest mocno, ale to mocno ananasowy i w sumie to on zawładną nad całością. Nie czuć tu ani dyni, ani kokosa, tylko czysty i świeży ananas. Ananasy uwielbiam więc nie było to dla mnie problemem, a wręcz zaletą, bo warzywa+owoce (w tym przypadku dynia+ananas) to nie moja bajka i po prostu nie lubię takich combo. Wracając...mogę śmiało stwierdzić, że to była miłość od pierwszej łyżeczki! Cudowna lepka i gęsta konsystencja, silny aromat soczystego ananasa i jego duże kawałeczki plus kasza jaglana? Nie może być czegoś lepszego! Deser jest przepyszny, mulący więc takim słoiczkiem na prawdę łatwo się najeść ;) Jego słodycz jest idealnie wyważona i ma się wrażenie, że za słodki smak odpowiada tylko owoc. Cudowne! Jedyne co mnie zawiodło to absolutny brak kokosa. W składzie wyraźnie napisane jest, że mamy tutaj wiórki kokosowe, ale ja ich kompletnie nie wyczułam. Jednak ten mały szczególik nie powoduje zniechęcenia i śmiało mogę polecić ten deser :) Absolutne 10/10! Chcę więcej :D


Podsumowując:
10/10!
Cena - ok. 5 zł Alma, Real, Piotr i Paweł
Czy kupię ponownie?  - Absolutnie tak!

28 komentarzy:

  1. jak przeczytałam recenzję Szpilki to się mocno zdziwiłam, że im pojechała, ale przywróciłaś mi wiarę w poszukiwania tych deserków :) chciałabym je znaleźć i zjeść ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szybciutko wracaj do zdrowia ♥

    A deser mi nie smakował ;/ nie lubie ananasa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ktoś nie lubi ananasa to sie nie dziwię :)
      Dziękuję <3

      Usuń
  3. Zdrowia życzę :) Na temat samego produktu się nie wypowiem, bo Primavika.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana zrobiłaś odnośnik do swojego posta, który właśnie czytamy. Zmęczenie się odzywa. :)

    Aż tak Ci smakował? Dla mnie jest nawet smaczny, ale dychy by nie dostał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odnośnik jest do postów zbiorczych :)
      Taaak, bardzo mi smakował! Zakochałam się normalnie :D

      Usuń
  5. Mnie zniechęciła do nich recenzja Szpilki, ale nawet gdyby nie ona, to sama z siebie też bym ich nie kupiła, bo nie przepadam za połączeniem owoców z ziarnami zbóż.
    A Tobie życzę dużo zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrówka duuuuużo, mi się udało na szczęście szybko stanąć na nogi, więc mam nadzieję, że we wtorek wrócisz pełną parą! ;))
    A deserek raczej nie dla mnie, chociaż lekko czuję się zachęcona aż taką pozytywną oceną, ale… nie… jednak nie, za ananasem niezbyt przepadam, chociaż jakiś czas temu bardziej się do niego przekonałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ananas nie należy do Twoich ulubionych owoców, to nie masz co sięgać ;)
      Dziękuję!

      Usuń
  7. Zdrowiej. :*
    Zawsze, jak to widzę rozmyślam nad zakupem. Trzeba się w końcu zdecydować i wziąć. ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. My najbardziej byłyśmy zadowolone, że czuć było w nim amarantus tylko szkoda, że kokos gdzieś znikł. Jednak my nie lubimy najbardziej w świecie ananasa z puszki i ten deser trochę nam nim własnie zalatywał ;)
    Zdrówka życzymy, jeszcze trochę trzeba wytrzymać i wiosna przyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w sumie troszkę takim ananasem dawał, ale ja mogę puszkę zjeść na raz więc mi to nie przeszkadza :D
      Dziękuję! <3

      Usuń
  9. Haha a chciałam jutro kupić jak będę w Auchan! Recenzja spadła mi z nieba. :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. brrrrr.... aż mnie mierzi na samo wspomnienie. Nie uwierzyłabym normalnie, że dałaś mu 10 xDD Ale nie raz ja Cię szokuję więc już uświadomiona jestem, że nasze smaki diametralnie się różnią. Może dlatego nasza relacja jest taka zażyła i nie nudna? :D

    Co do zdrówka dbaj i cała Twoja rodzinka... Terz u mnie połowa aka jak muchy pada...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On był boski! 10/10 to idealna ocena :)
      Dziękuję! Zdrowie powoli wraca :)

      Usuń
    2. -10 i owszem :D
      to by była idealna :)

      Usuń
  11. Też mam lekkiego hejta na zimę, zazwyczaj gdy wychodzę z domu marzę tylko o tym, żeby do niego wrócić xd Chyba że spędzę na zimnie tyle czasu, że przestaję czuć cokolwiek xD Dbaj o swoje zdrówko, nauczyciele powinni zrozumieć, u mojej mamy w szkole jest teraz średnio 5-10 osób na klasę :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdzie nie widziałam tego deseru.

    OdpowiedzUsuń
  13. Też z nimi współpracowałam. Co prawda tego produktu akurat nie dostałam, ale z innych byłam bardzo zadowolona :)
    www.dziurawykociol.pl

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.