piątek, 5 lutego 2016

Współpraca z Polsoja po raz 3!

Witajcie i siadajcie, bo dziś przedstawiam Wam kolejną paczuszkę, która zawitała do mnie niedawno!
Polsoja współpracowała ze mną już 3 razy i za każdym naszym spotkaniem było pysznie, prosto, wegańsko i jeszcze raz pysznie :) Jeśli jesteście ciekawi poprzednich współprac, to zapraszam tutaj na pierwszą i tutaj na drugą.

Dla przypomnienia, firma Polsoja jest już na rynku od 1993 roku. Jest to firma Polska, która produkuje kiełbaski, parówki sojowe, różne wegańskie pasty, tofu (wędzone górą!) i jak widać, nowości w postaci tych gotowych dań. Wielu wegan czekało na ten właśnie moment, kiedy to Posloja wprowadzi do swojej oferty gotowe do podgrzania cudeńka. Czy warto było tyle czekać? Nie wiem! Ale niedługo to sprawdzę, a wszystko opisze na blogu - cierpliwości, mam nadzieję, że narobiłam smaka :)





A Was zapraszam na stronkę na FB Polsoji, można się wiele dowiedzieć! :)


27 komentarzy:

  1. Jadłam falafele - nawet całkiem ok, ale dla mnie trochę za słone i miały za dużo kminku :P

    OdpowiedzUsuń
  2. w porównaniu z poprzednimi to malutko wysłali. :) Ale i tak jestem bardzo ciekawa tych stripsów i mielonego! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No nie, nie mogę, czy Ty tylko odbierasz zamówienia i otwierasz kurierom drzwi? ;D Ile razy jeszcze będę pisać, że ci zazdroszczę :')
    Z chęcią popróbowałabym dobrych sojowych gotowców, ale są one poza moim finansowym zasięgiem ;( Póki co próbowałabym tylko tofu, tych suszonych kotletów (ochyda, choć jako chrupacze całkiem całkiem :D) i mielonki sojowej od Sante - mega dziwna, ale wciągająca :P Masz jakieś sprawdzone produkty z tych tańszych? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, jeszcze trochę tego będzie :D
      Co do gotowców...za żadne skarby nie tykaj Primaviki, bo ich dania gotowe są po prostu mdłe i paskudne. Za to wszystko od Polsoji ma na prawdę dobre ceny i jest w miarę łatwo dostępne więc to Ci serdecznie polecam. Swoją drogą masz chyba blisko Almę? Tam jest masa wegańskich cudowności!

      Usuń
  4. raj po prostu obiedowy raj! :D Gratuluję! Mwahaha widzę te współprace zabijają się o Ciebie! Trzymaj tak dalej :* :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę ciekawe produkty, czekamy na pierwsze recenzje :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo chciałabym spróbować, ale ta cena... :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawią mnie te produkty:)

    OdpowiedzUsuń
  8. hm, intrygujące pomysły wprowadza Polsoja. Z chęcią poszukam ich w sklepie, w szczególności mielonego tofu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie najbardziej intrygują falafele :)

      Usuń
  9. Moja przyjaciółka zawsze zachwala falafela i chciałabym w końcu wiedzieć co to jest :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję więc kolejnej współpracy, ciekawe produkty :D

    OdpowiedzUsuń
  11. och ale bym zjadła falafelka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałem o tych nowościach. Gdzie będzie można je kupić i jaką mają cenę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Tesco, cena od 10 do 13 zł :)

      Usuń
    2. Popatrz, muszę się lepiej przyjrzeć, bo nigdy ich nie widzę. Chyba że w moim jeszcze nie ma. :)

      Usuń
  13. Kiedyś, w nocy, przez pomyłkę zamieniliśmy się daniami ze znajomą. Ona miała falafela, ja zwykłego kebaba. Od tamtego momentu inaczej na niego patrzę. To serio może smakować, nawet mięsożercom. Jeśli jest odpowiednio doprawione, bywa lepsze niż niejedno mięsne danie z ulicy. Przez takt bycia facetem niestety ograniczyłem to do kilku podejść, ale i tak jego jestem najbardziej ciekaw z całego zestawu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja falafeli jeszcze nigdy nie jadłam, ale coś czuję, że się wnich zakocham!

      Usuń
  14. Jak tylko spotkam w sklepie, to jako pierwsze biorę mielone. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam tę firmę, też z nimi współpracowałam i zawsze byłam zadowolona :) Falafelki również są u mnie w lodówce i czekają na swój dzień :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ona jest taka stara? Nie wiedziałam o tym :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak bylam mala to to byl koszmar XD jadlam dwa razy mielone i niestety wracały z powrotem XDD wiec boje sie nawet takiego przetestować

    OdpowiedzUsuń
  18. Widziałam takie gotowe sojowce/tofuowce w supermarketach, ale obrzydzają mnie równie mocno, co gotowe dania garmażeryjne mięsne (spaghetti, klopsy etc.). Jeśli owsianka typu NesVita to dno, to taki produkt jest poniżej dna.

    OdpowiedzUsuń
  19. Stripsy świetne.
    Falafele mega mnie zawiodły.:((((

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.