wtorek, 19 września 2017

Legal Cakes powraca na bloga!

Legal Cakes...kto pamięta? Ich wyroby miały już swoje 5 minut na blogu, ale od tego czasu sporo się u nich zmieniło :) Batoniki otrzymały nowe receptury (oczywiście ulepszone!), ale i też pojawiły się nowe batoniki, których wcześniej nie miałam okazji próbować :) Bardzo podoba mi się to, że firma postawiła na więcej wegańskich wersji, które dla mnie są dużo bardziej interesujące :)

Dla Tych, którzy nie wiedzą, Legal Cakes to sieć kawiarni, która specjalizuje się w wypiekach i słodkościach z przyjaznym makro, które jest już dla nas obliczone i nie musimy się niczym przejmować :) Dodatkowo ich słodkości są bardzo fit! Nisko kalorycznie, zero niepożądanych i mocno przetworzonych składników - po prostu cud i miód. Wiele ich wyrobów jest bezglutenowych czy wegańskich! Dodatkowo w większości zawierają one odżywkę białkową czyli coś, co ostatnio jest moim ulubionym składnikiem :D

Jako nowości pojawił się batonik Ciacho, Red Velvet, L' Oreo, ''ulepszony'' Sneaky i miniatrurki wcześniejszych batoników :) Dla mnie te wersje mini są wybawieniem, bo należę do osób, które zawsze mają problem z wybraniem JEDNEGO smaku, a dzięki takim mini wersją mogę zjeść 2 lub nawet 3 batoniki :D Ciekawi? Pierwsza recenzja już w piątek





21 komentarzy:

  1. Nie znam ich, ale mnie zaciekawiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie wyglądają bardzo zachęcająco, zwłaszcza te miniaturki mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszne są te batony! Próbowałam wszystkich oprócz Sneaky (jeszcze niecały miesiąc temu nie był dostępny na stronie). A moim ulubionym jest L'oreo <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Chiacho i Red Velvet <3 Świetnie też, że wprowadzili wersje mini - ciekawa jestem, czy są też dostępne w sprzedaży stacjonarnej. Jutro jadę do Warszawy i jak mi się uda wyrobić czasowo, to może tam skoczę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przepadłam nad Brownie i nad owsianym z owocami i czekoladą :) Trzymam kciuki aby udało Ci się wpaść do ich kawiarni :)

      Usuń
  5. Same pyszności :) Mniam... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O! Jaki ciekawy wpis. Z pewnością muszą smakować wybornie.
    Bardzo lubię takie propozycje.
    Smacznie i apetycznie. Czekam na recenzje zatem! :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. muszę je w końcu wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jadłam tylko L'Oreo i Brownie. Tę drugą pyszność kocham całym sercem <3 To zdjęcie wywołuje u mnie słodyczowy głód! ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. o, pierwsze słyszę o nich :) muszę spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę takich dobroci! Już wiele razy słyszałam o Legal Cakes, ale jeszcze nigdy nie miałam okazji czegoś od nich spróbować :c

    OdpowiedzUsuń
  11. Przypomniałaś mi, że chciałam skorzystać z ich internetowego sklepu. :D
    Boję się tego, jak zmienili Brownie. :( Teraz jest więcej bananów niż fasoli w składzie i... cóż, teraz pewnie będzie mi za słodko.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nawet nie wiesz jak bardzo jesteśmy szczęśliwe z faktu, że za tydzień Legal Cakes ma otwarcie we Wrocławiu <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam Legal Cakes, jedne z nielicznych miejsc, gdzie można bez wyrzutów sumienia sięgnąć po ciasto :))
    https://smilingshrimp.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz cieszy więc bądź miły i jeśli Ci się spodoba - skomentuj ! :)
Dziękuję.